Sensacja! Osłabiona Rosa Radom pokonała na wyjeździe lidera, Polski Cukier Toruń!

szs
Szymon Wykrota
W meczu 17. kolejki Polskiej Ligi Koszykówki, Rosa Radom pokonała na wyjeździe z Polskim Cukrem Toruń.

Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 84:89 (24:31, 19:16, 19:20, 22:22)
Polski Cukier: Trotter 17, Wiśniewski 14, Diduszko 14, Sulima 10, Weaver 10, Skifić 8, Śnieg 8, Perka 2, Snaduł 1, Michalski.
Rosa: Jackson 21, Sokołowski 16, Szymkiewicz 15, Zyskowski 14, Zegzuła 10, Bojanowski 7, Jeszke 4, Witka 2, Adams.

Po perypetiach związanych z kontuzjami zawodników, po tym jak Gary Bell i Jordan Callahan nie pojechali do Torunia, chyba mało kto spodziewał się, że radomskie "Smoki" mogą sprawić taką sensację i wygrać z liderem na jego terenie. Tymczasem radomska Rosa w myśl zasady "co nas nie zabije, to nas wzmocni", pokazała charakter i wielką wolę walki. Nagrodą za ich postawę za bardzo ważne punkty jakie wywieźli z Torunia.

Od początku spotkania Rosa próbowała zaskoczyć miejscowych. Prowadziła 2:6, ale już chwilę później to gospodarze pierwszy raz wyszli na prowadzenie. Bardzo dobrą kwartę rozegrał wracający do zdrowia Daniel Szymkiewicz. Na rozegraniu wspomagał go młody Filip Zegzuła. Tyrone Brazelton co prawda już trenuje, pojechał z zespołem do Torunia, ale ostatecznie nie zagrał.

Wydaje się, że pierwsza kwarta, w której Rosa zagrała skutecznie (31 pkt), zaważyła na dalszym przebiegu spotkania. Radomska drużyna próbowała trzymać bezpieczną przewagę. W 36 minucie różnica urosła nawet do 12 punktów. Emocje towarzyszyły kibicom do samego końca. Chwilę później było już 80:84, ale bardzo ważne osobiste rzuty trafił Zegzuła. Gospodarze próbowali walczyć o odwrócenie losów meczu, ale Rosa mądrze grała w ostatnich sekundach i nie dała sobie wydrzeć wygranej.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
basketfan
W dniu 02.02.2017 o 09:11, yuuu11 napisał:

Byłem, widziałem. Piękna walka zawodników Rosy i udane, wreszcie kombinacyjne zagrania. Zdobycze punktowe na wysokim procencie. Zasłony i zagrywki. Wszyscy widzieli kolegów z drużyny i grali dla drużyny. Jakże odmiennie niż z zawodnikami zza oceanu, grającymi w klapkach na oczach i tylko dla siebie. Brawo.

Super sprawa, miło było patrzeć na radość Darnella po zdobytych punktach :-D Ale różowo jeszcze nie było, kilka bardzo prostych strat i głupich błędów w samej końcówce mogło przyprawić o palpitację serca :-D No ale skończyło się dobrze i chłopaki pokazali skuteczność bo już nie pamiętam, kiedy w jednej kwarcie rzuciliśmy 31 pkt :-D Go Rosa!

y
yuuu11

Byłem, widziałem. Piękna walka zawodników Rosy i udane, wreszcie kombinacyjne zagrania. Zdobycze punktowe na wysokim procencie. Zasłony i zagrywki. Wszyscy widzieli kolegów z drużyny i grali dla drużyny. Jakże odmiennie niż z zawodnikami zza oceanu, grającymi w klapkach na oczach i tylko dla siebie. Brawo.