Setną rocznicę urodzin Bogusława Klimczuka obchodzono w Kozienickim Domu Kultury. Była dobra zabawa i wielka gala - zobacz zdjęcia i film

OPRAC.:
Wojciech Szczepański
Wojciech Szczepański

Wideo

Udostępnij:
W czwartek, 21 października, w Kozienickim Domu Kultury świętowano setną rocznicę urodzin Bogusława Klimczuka. Uroczystości rocznicowe odbyły się w ramach Dnia Patrona „Świat Bogusława Klimczuka”. W wieczornej części wydarzenia na widzów czekał spektakl pantomimiczno-baletowy „Słowik” oraz wyjątkowe, premierowe widowisko multimedialne.

W Kozienicach obchodzili setną rocznicę urodzin Bogusława Klimczuka

Wszystkich przybyłych na to wydarzenie przywitała gospodarz obiektu Elwira Kozłowska, dyrektor Kozienickiego Domu Kultury.

Elwira Kozłowska:
– Spotykamy się dziś z powodu wyjątkowej okazji. Setnej rocznicy urodzin Bogusława Klimczuka. Wybitnego pianisty, kompozytora, dyrygenta, aranżera, człowieka radia i przede wszystkim kozieniczanina. Patrona Kozienickiego Domu Kultury. Sto lat temu, 19 października 1921 roku, właśnie tu, w Kozienicach przyszedł na świat człowiek, który odmienił oblicze polskiej muzyki rozrywkowej. Hasło przewodnie dzisiejszego spotkania to „Świat Bogusława Klimczuka”. Jest to przede wszystkim kraina muzyki i estrady. Tworząc program jubileuszu, zadbaliśmy o to, by poruszyć różne aspekty tego świata, a wszystkie z nich połączyć wspólnym mianownikiem, jakim jest Polskie Radio.

Dalszą część uroczystości poprowadził Paweł Sztompke, redaktor muzyczny Programu 1 Polskiego Radia. Dziennikarz przypomniał kilka faktów z życiorysu Bogusława Klimczuka, podzielił się też kilkoma anegdotami i wspomnieniami.

Na uroczystości nie mógł być niestety obecny Marek Klimczuk, syn kompozytora, przyjaciel Kozienickiego Domu Kultury i wieloletni juror Festiwalu Muzyki Rozrywkowej imienia Bogusława Klimczuka. Nagrał jednak specjalny materiał wideo, który został w czwartek wyemitowany.

– Ojciec całe życie był uśmiechnięty, pełen humoru, pomysłowości i był człowiekiem, którego wszyscy artyści bardzo cenili, szanowali. Jestem dumny też z tego, że był kozieniczaninem – mówił Marek Klimczuk.

Moc nagród

Czwartkowa uroczystość była też okazją do wręczenia nagród w dwóch jubileuszowych konkursach. Pierwszy z nich to „Cytujemy Klimczuka”. Zadaniem uczestników było stworzenie tekstów literackich przy użyciu słów z piosenek Bogusława Klimczuka.

Nagrody otrzymały:

  • Agnieszka Cichoń,
  • Marianna Grzeszczak,
  • Janina Andrzejewska

A wyróżnienie trafiło do Heleny Ćwiek.

Rozstrzygnięto też plebiscyt „Wybieramy najpopularniejsze piosenki Bogusława Klimczuka”.

Zdaniem kozienickich internautów są to następujące szlagiery:

  1. „Rudy Rydz”,
  2. „Czarny Alibaba”,
  3. „Jabłuszko pełne snu”,
  4. „Cóż wiemy o miłości”,
  5. „Długi Bill”.

Nagrody trafiły do pięciu pierwszych osób, które poprawnie typowały końcową kolejność piosenek. Otrzymali je:

  • Helena Ćwiek,
  • Elżbieta Wrzosek,
  • Małgorzata Maciąg,
  • Wanda Laskowska,
  • Mateusz Mikulski.

Nagrody wręczali Przewodniczący Rady Miejskiej w Kozienicach Rafał Sucherman oraz dyrektor KDK Elwira Kozłowska.

Piosenka jest dobra na wszystko

Po krótkiej części oficjalnej przyszła pora na część muzyczną. Jako pierwsze, na scenie pojawiły się solistki Młodzieżowej Estrady Piosenki Kozienickiego Domu Kultury Anna Wasińska zaśpiewała „Nasze Love story”, Natalia Wilczek – Jabłuszko „Pełne snu”, a Patrycja Wołos – „Cóż wiemy o miłości”.

Następnie zobaczyliśmy spektakl, jakiego jeszcze w Kozienicach nie było. Przedstawienie pantomimiczno-baletowe pt. „Słowik” zaprezentowali tancerze Balety Opery Śląskiej w Bytomiu. Spektakl powstał na podstawie baśni Hansa Christiana Andersena, a do jego stworzenia wykorzystano archiwalne słuchowisko Polskiego Radia z 1954 roku z muzyką Witolda Lutosławskiego. Za reżyserię i choreografię odpowiada Artur Żymełka, a dla kozienickiej publiczności zatańczyli: Kurara Ushizaka, Małgorzata Timofiejew, Aleksandra Lach, Dominika Woszek, Sara Guarnieri, Katarzyna Nalepa oraz Patryk Nowacki. Była to gra światła i cienia, ruchu scenicznego i wyjątkowego podkładu muzycznego. Uroki całości dodały świetne stronie i wspaniała gra aktorska.

Świet(l)ny finał

Zwieńczeniem tej wyjątkowej gali było widowisko laserowe „Świat Bogusława Klimczuka”, przygotowane specjalnie z okazji 100. rocznicy urodzin Bogusława Klimczuka. Praca nad nim trwała kilka miesięcy, a w efekcie widzowie zobaczyli dwuczęściowy pokaz. Pierwszym z nich była animacja dotycząca życiorysu Bogusława Klimczuka oraz tego, w jaki sposób Kozienice dbają o pamięć o kompozytorze. Druga część to z kolei pokaz laserowy do utworów wybitnego kozieniczanina. Świetlne efekty rozbrzmiewały w rytm „Długiego Billa”, „Rudego Rydza”, „Czarnego Alibaby” czy „Figlarnych skrzypeczek”. Całość potrwała kilkanaście minut i była bardzo widowiskowa.

Na koniec nie mogło zabraknąć urodzinowego tortu, który podano w patio CKA. Pierwsze, symboliczne kawałki ukroili przewodniczący Rafał Sucherman i dyrektor Elwira Kozłowska. Ponadto, w patio czekała wystawa fotografii zatytułowana „Bogusław Klimczuk w obiektywie – prywatnie i zawodowo”.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie