reklama

To nie jest kadra marzeń

Jerzy STOBIECKI, <a href="mailto:stobiecki@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>stobiecki@echodnia.eu</a>Zaktualizowano 
Jutro po raz pierwszy w sezonie, kibice będą mogli oglądać tak efektowne ataki jak ten Bartłomieja Dąbrowskiego.
Jutro po raz pierwszy w sezonie, kibice będą mogli oglądać tak efektowne ataki jak ten Bartłomieja Dąbrowskiego. P. Mazur

Trener "akademików" Aleksander Malinowski widzi niedoskonałości drużyny, ale wierzy, że jego podopieczni będą walczyć o najwyższe miejsce.

* Drużyna Politechniki gra w innej grupie niż w poprzednim sezonie. Ale ci rywale są panu doskonale znani. Jak ich pan ocenia?

- Ta grupa prezentuje ciut słabszy poziom, niż ta, w której graliśmy przed rokiem, ale nie brakuje tu silnych drużyn. Zaliczyłbym nas jednak do mocniejszych.

* Kto jest faworytem do awansu?

- Viret Zawiercie i AZS AWF Biała Podlaska to chyba najmocniejsze zespoły.

* A drużyna AZS Politechnika Radomska nie zapuka do bram ekstraklasy?

- Zawsze walczymy o zwycięstwo i jak najwyższe miejsce na zakończenie sezonu, ale czy uda się nam awansować, zobaczymy pod koniec sezonu. Nie jesteśmy faworytem. Trochę inaczej wyobrażałem sobie naszą kadrę.

* Nie jest pan chyba zbyt zadowolony z transferów...

- Odeszło kilku podstawowych zawodników, dwaj bramkarze, Łukasz Sulima i Karol Drabik, Adrian Cieślak, Robert Napierała i Arkadiusz Bąk. Na szczęście wzmocnili nas dwaj nowi bramkarze. Pozostał nam ten sam problem, co w poprzednim sezonie: brak zmienników, prezentujących podobny poziom, jak podstawowi gracze. Cieszy nas bardzo powrót skrzydłowego Michała Kality. Przed sezonem myśleliśmy o ściągnięciu leworęcznego skrzydłowego. Niestety, ani w Polsce, ani na Białorusi nie znalazłem nikogo, kto spełniałby nasze oczekiwania i zgodził się na nasze warunki finansowe.

* Ma pan jednak grupę wypróbowanych zawodników.

- Trzon zespołu to bracia Artur i Karol Grylowie oraz Bartłomiej Dąbrowski. Czekamy na powrót z zagranicy Wojciecha Psuji. Młodzi zawodnicy zrobili spore postępy, na pewno będą otrzymywać szansę gry. Grać będą również uczniowie z liceum sportowego, których trenuje Mariusz Gryla.

* W sobotę zagracie po raz pierwszy przed własną publicznością z MOSiR Zabrze.

- MOSiR to młody zespół, w którym gra trzech doświadczonych zawodników. Jeśli ich wyłączymy, powinniśmy zdobyć przewagę. Mamy nadzieję, że świadkami pierwszego zwycięstwa będzie duża grupa kibiców.

Aleksander Malinowski

Ma 42 lata. Jako zawodnik pięciokrotny złoty medalista mistrzostw ZSRR, czterokrotnie zdobywał Puchar Europy. Jako trener poprzednio pracował między innymi w Vive Kielce.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3