Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik szczerze o rynku...

    Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik szczerze o rynku broni (wideo)

    /jp/

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik.

    Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik. ©Tadeusz Klocek

    O przyszłości przedsiębiorstwa, produkcji zbrojeniowej i tajemnicach wojskowych mówi Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik.
    Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik.

    Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Łucznik. ©Tadeusz Klocek



    Pierwszy raz w 90-letniej historii fabryki wszyscy chętnie mogli ją zwiedzać. Czy w porównaniu z tym co obowiązywało 10 czy 30 lat temu zmieniły się względy bezpieczeństwa i wymagania dotyczące tajemnic wojskowych?

    Czasy się zmieniły w stosunku do tego, co mieliśmy w okresie PRL.
    Wtedy, gdy był Układ Warszawski i NATO, wszystko było bardzo tajne, w starej siedzibie rosły nawet drzewa maskujące fabrykę, a i tak odpowiednie służby wiedziały co i gdzie się wytwarza. Teraz nie robi się już z takich rzeczy problemów. Dzień otwartych drzwi zorganizowaliśmy dlatego, że chcieliśmy pokazać radomianom całą naszą nową inwestycję. Od razu pojawiło się pytanie: jak to zrobić, aby nie być w kolizji ze względami bezpieczeństwa? Wiadomo co tutaj produkujemy. Myślę, że zadbaliśmy o wszystkie szczegóły. Ludzie zwiedzający fabrykę są pod ciągłą kontrolą, dokładnie taką, jaka obowiązuje wszystkich pracowników.

    Wszystko jest monitorowane. Sama technologia nie jest tajna, ale nie pokazujemy biura konstrukcyjnego, nie pokazujemy biura prototypowego. To był też ważny dzień dla członków rodzin osób pracujących w fabryce, bo mogli zobaczyć, w jakich warunkach pracują ich bliscy.

    Widziałem naszych pracowników, którzy pokazywali swoim żonom albo dzieciom, gdzie obecnie pracują. Proszę jednak nie zapominać, że to była przez wiele lat ważna firma dla całego Radomia, przez nią przewinęło się tysiące osób. Wielu z nich też chciało zobaczyć jak teraz wygląda produkcja. W Radomiu nie ma zapewne rodziny, która nie miała związków z Zakładami Metalowymi Łucznik lub Fabryką Broni Łucznik.

    Sztandarowym waszym wyrobem na najbliższe lata ma być modułowy system broni strzeleckiej. Czy już ruszyła produkcja karabinków?

    Jesteśmy na etapie wdrażania serii prototypowej. Pierwsza seria 100 sztuk jest na linii produkcyjnej, w następnym roku ruszy produkcja seryjna i pierwsze egzemplarze trafią do wojska.

    Dzięki programowi "Tytan" - przewidującemu modernizację indywidualnego wyposażenia żołnierza - macie zapewniony zbyt na wiele lat na tą broń.

    Rzeczywiście nie tylko msbs, ale też nowy pistolet jest w "Tytanie". W 2018 roku Polska armia ma kupić 14 tysięcy sztuk tytanów, czyli całych zestawów dla żołnierza. Ale przecież broń jest na wyposażeniu każdego żołnierza, więc możemy msbs-y sprzedawać poza tym programem.

    Czy możemy zdradzić co się teraz dzieje na deskach projektowych fabrycznych konstruktorów?

    To jest akurat ścisła tajemnica. Mamy kilka konstrukcji, ale to wszystko co można dziś powiedzieć.

    Bierzecie udział w licznych targach międzynarodowych. Czy są jakieś efekty poszukiwania zagranicznych rynków zbytu?

    Rynek broni nie jest prostym rynkiem. Nie wystarczy mieć dobry produkt, trzeba mieć jeszcze wsparcie polityczne i odpowiednie relacje polityczne. Mamy wsparcie rządu, prowadzimy parę rozmów na kilku rynkach. To na razie tajemnica. Nie jest natomiast tajemnicą, że startujemy w przetargu na dostawę broni dla armii francuskiej z naszym msbs-em. To wielomiesięczne postępowanie przetargowe, ale mam nadzieję, że po jego zakończeniu będziemy mogli cieszyć się wieloletnim kontraktem, bo umowa jest na 10 lat oraz zamówieniem na ponad 100 tysięcy sztuk broni. Tyle chcą kupić Francuzi. Nie tylko broni, bo przetarg obejmuje dostawę amunicji. Startujemy więc w tym przetargu z innymi firmami polskimi.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (6) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Galerie zdjęć

    Polecamy:

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    EKSPERT RADZI   OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ

    EKSPERT RADZI OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ