sportowy24
    W Cerrad Czarnych Radom pokoleniowa zmiana Grobelnych

    W Cerrad Czarnych Radom pokoleniowa zmiana Grobelnych

    /sid/

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Igor Grobelny został zawodnikiem Cerrad Czarnych Radom. Zdaje sobie sprawę z tego, że wielu kibiców będzie porównywać go z ojcem, Dariuszem, w przeszłości

    Igor Grobelny został zawodnikiem Cerrad Czarnych Radom. Zdaje sobie sprawę z tego, że wielu kibiców będzie porównywać go z ojcem, Dariuszem, w przeszłości siatkarzem Czarnych. ©archiwum

    Dariusz Grobelny, były zawodnik drużyny "wojskowych", przyjechał do Radomia, razem z synem, Igorem, który podpisał trzyletni kontrakt z Cerrad Czarnymi Radom. Przyznaje, że to dla niego miły powrót i wierzy, że jego syn, rozpocznie w Czarnych ligową karierę.
    Igor Grobelny został zawodnikiem Cerrad Czarnych Radom. Zdaje sobie sprawę z tego, że wielu kibiców będzie porównywać go z ojcem, Dariuszem, w przeszłości

    Igor Grobelny został zawodnikiem Cerrad Czarnych Radom. Zdaje sobie sprawę z tego, że wielu kibiców będzie porównywać go z ojcem, Dariuszem, w przeszłości siatkarzem Czarnych. ©archiwum

    Igor Grobelny, potwierdza, że otrzymał propozycję gry w reprezentacji Belgii, jednak jego marzeniem, jest gra w koszulce z orłem na piersi, jednak na razie skupi się na grze w klubie.

    Igor Grobelny został nowym zawodnikiem radomskiej drużyny. Przy podpisaniu kontraktu towarzyszył mu ojciec, Dariusz, były zawodnik Czarnych. Obaj przyjechali do Radomia z Belgii, gdzie mieszkają od wielu lat.

    - To dla mnie bardzo miły powrót - nie ukrywa Dariusz Grobelny. - To w Radomiu rozpoczęła się moja kariera. Grałem tu przez dziewięć lat i to dla mnie wielka przyjemność, że mój syn może pójść w moje ślady.

    Jak stwierdza Dariusz Grobelny, jego syn wręcz wychował się w hali sportowej. Jako niemowlak, w wózku, często pojawiał się bowiem na treningach.

    - Jako ojciec powiem, że chyba był skazany na siatkówkę. Może to wpojone, może ma to w genach, ale od zawsze był aktywny, szybki zwinny i często odbijaliśmy piłkę w wolnych chwilach - wspomina Dariusz Grobelny.

    Igor nie miał kłopotów z rozpoczęciem treningów w Belgii. Nawet w mniejszych miastach działają bowiem liczne kluby, w których można uprawiać różne dyscypliny.

    - To jest naprawdę dobrze zorganizowane. Jeśli ktoś chce, aby jego dziecko uprawiało sport, ma na to szansę - dodaje Dariusz Grobelny.

    W zakończonym sezonie Igor grał w belgijskiej ekstraklasie. Otrzymał propozycje z belgijskich klubów, ale chciał spróbować swoich sił w Polsce.

    - Chcieliśmy, aby wykonał krok w przód. Belgijska i polska ekstraklasa, to dwa inne światy. O wyborze Radomia, zdecydowały trochę sentymenty, ale wierzę, że to dobra decyzja i mój syn rozpocznie w Radomiu polski etap swojej kariery - mówi Dariusz Grobelny.

    Igor liczy się z tym, że nie uniknie porównań z ojcem. Nie obawia się jednak tego i nie zamierza się skupiać wyłącznie na tym.

    - Będę musiał się starać, ale mam nadzieję, że nie tylko dorównam ojcu, ale także go przerosnę - mówi Igor Grobelny. - Chciałbym podtrzymać pozytywny wizerunek naszej rodziny. Ale nie będę się na tym skupiał, a na treningach.

    Mający 21 lat przyjmujący cieszy się, ze trafił do drużyny, w której jest tak wielu jego rówieśników. W czasie testów w radomskim klubie, nie miał zbyt wiele okazji do rozmów, ale wierzy, że szybko znajdą wspólny język. Na razie wraca do Belgii, dokończyć sesję egzaminacyjną.

    - Studiuje kierunek, którego odpowiednika w Polsce nie ma. Po ich zakończeniu będę miał uprawnienia między innymi do pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, przeprowadzania remontów budynków. Chce je skończyć - tłumaczy Igor Grobelny.

    Igorem zainteresowali się działacze belgijskiej federacji. Nowy zawodnik Czarnych posiada bowiem podwójne obywatelstwo, polski i belgijskie.

    - Zdaję sobie sprawę z tego, co było powodem propozycji. Ja jednak marzę o grze w reprezentacji Polski. Nie udzieliłem więc jednoznacznej odpowiedzi. Najpierw muszę nabrać doświadczenia, poprawić umiejętności i skupić się na grze w klubie - kończy Igor Grobelny.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy:

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Echa Dnia

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Echa Dnia

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Świeć się z Energą

    Świeć się z Energą