Wielkie zniszczenia po przejściu nawałnicy w gminie Klwów. Rolnicy są zrozpaczeni, wichura zniszczyła tunele (ZDJĘCIA, WIDEO)

Antoni Sokołowski
Antoni Sokołowski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Gwałtowna burza zniszczyła nie tylko w gminie Klwów setki tuneli foliowych, w których rolnicy uprawiają warzywa. Wiatr zrywał też poszycia dachów, ucierpiały domy mieszkalne. Trwa teraz szacowanie strat i szukanie pomocy gdzie się da dla poszkodowanych.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

- Prawie rok czekaliśmy na zbiory, a teraz burza zniszczyła i tunele i zarobek, jaki mieliśmy dostać za warzywa - mieszkanka Kłudna w gminie Klwów ukradkiem ociera rękawem łzy płynące po twarzy. Sama od rana uwija się z dziećmi po polu, zbiera połamane żerdzie z foliowych tuneli, podwiązuje zerwane połacie folii.

Gwałtowna burza przeszła przez gminę Klwów 22 czerwca. Są po...

Sekundy do śmierci

To właśnie w Kłudnie wichura we wtorek 22 czerwca po południu spowodowała bodaj największe straty. Jest tu przynajmniej kilkanaście budynków z uszkodzonymi dachami, kilka stodół i budynków gospodarczych dosłownie runęło pod naporem wiatru. Chwile grozy przeżył Karol Jakubiak, jeden z mieszkańców Kłudna.

- We wtorek po południu już wracałem z pola busem i wjechałam na podwórko między dwie stodoły - moją i sąsiada. W pewnym momencie widzę, jak ściany stodoły z dachem walą się na samochód. Gwałtownie ruszyłem autem, a w tym momencie zawaliła się ta druga stodoła. Gdybym się spóźnił o parę sekund, cegły, belki zawaliłyby się mi na samochód grzebiąc pod rumowiskiem - opowiada mężczyzna.

Spadające belki z gwoźdźmi uszkodziły jednak samochód, a gruz ze zwalonych stodół zniszczył maszyny rolnicze stojące w środku stodoły, narzędzia.

Strażacy uwijali się w całym powiecie

Na miejsce niemal od razu z pomocą ruszyli strażacy, zarówno z państwowej jednostki w Przysusze, jak o ochotnicy z OSP. Plandekami przykryli uszkodzone dachy domów, wycinali powalone konary drzew, usuwali gałęzie opadłe na drogi, wypompowywali wodę z zalanych piwnic domów.

- Według już zebranych danych mamy 14 uszkodzonych dachów na budynkach, z tego 10, to budynki gospodarcze, a cztery - mieszkalne. W Dębinach w gminie Przysucha gasiliśmy pożar po uderzeniu pioruna. Z kolei w Jabłonicy Niskiej w gminie Borkowice i w Kochanowie, w gminie Wieniawa, wypompowywaliśmy wodę z piwnic domów - mówi Artur Kucharski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze.

W Urzędzie Gminy w Klwowie w środę rano niemal wszyscy pracownicy zostali wysłani po gminie, by sprawdzić dokładnie, jak duże są zniszczenia. - Będziemy prosić służby wojewody i wszystkich kogo tylko można, by pomóc naszym mieszkańcom. Straty są olbrzymie, zwłaszcza w uprawach. To dla wielu jest jedyne źródło utrzymania - mówi Piotr Papis, wójt Klwowa.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie