Wzrost bezrobocia w Radomiu i powiecie radomskim. Koronawirus odbija się na rynku pracy

Janusz Petz
Janusz Petz
O niespełna 2 tysiące osób zwiększyła się liczba bezrobotnych w regionie radomskim w listopadzie 2020 roku w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku. Eksperci rynku pracy uspokajają, że pandemia nie wywołuje żadnej paniki wśród pracodawców i z miesiąca na miesiąc powinno być coraz więcej pracy.

W ubiegłych latach pod koniec grudnia we wszystkich „pośredniakach” w regionie radomskim dość powszechnym obrazkiem były tłumy ludzi rejestrujących się na bezrobociu. Za każdym razem był to ten sam efekt przechodzenia na bezrobocie osób, którzy skończyli sezonowe prace za granicą i przyjeżdżali na święta do bliskich. Stąd zawsze w grudniu i styczniu w mniejszym lub większym stopniu rosła liczba zarejestrowanych bezrobotnych. Na przełomie 2020 i 2021 roku nie widać jednak „oblężenia” urzędów pracy. W dużej mierze to skutek wprowadzenia obostrzeń związanych z epidemią. Duża liczba bezrobotnych rejestruje się przez internet, a ci, którzy chcą się spotkać z urzędnikiem muszą umówić się na konkretny termin i przyjmowani są z zachowaniem wszelkich zasad związanych z normami sanitarnymi.

Na razie nic jednak nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miała lawinowo rosnąć liczba osób bez pracy, mimo tego, że wciąż liczą straty firmy z branży gastronomicznej, hotelarskiej, związanej z rekreacją, albo branży weselnej i iventowej. - Wiosenna panika była najgorsza. Największym wrogiem spokoju na rynku pracy była niepewność co będzie dalej. Na początku pandemii mieliśmy wzrost liczby bezrobotnych o około 3000 osób, były też zwolnienia grupowe. Teraz, gdy sytuacja związana z zachorowaniami jest znacznie gorsza to ten strach wśród pracodawców jest oswojony i rynek pracy nie reaguje już tak panicznie. Myślę, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz lepiej – mówi Sebastian Murawski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu.

W ciągu roku liczba bezrobotnych na terenie obsługiwanym przez Powiatowy Urząd Pracy w Radomiu zwiększyła się o niespełna 2 tysiące osób. Ta liczba dotyczy regionu, w którym w poprzednich latach najszybciej spadała liczba osób bez pracy przy jednoczesnym systematycznym wzroście liczby ofert zatrudnienia. Problemy czasów pandemii sprawiły, że liczba osób bez zatrudnienia w Radomiu i powiecie radomskim znów wzrosła powyżej 20 tysięcy osób, bezrobocie w samym Radomiu wzrosło do poziomu powyżej 12 procent. W powiecie radomskim dodatkowym problemem jest duży odsetek bezrobotnych mieszkających na wsi. Bardzo duży odsetek bezrobotnych nie ma też prawa do zasiłku.

Czy grozi nam trzecia fala?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie