(ZDJĘCIA) III liga. Broń Radom przegrała na wyjeździe z Unią Skierniewice

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Fragment meczu Unia - Broń. Z prawej, Piotr Goljasz
W sobotę piłkarze Broni Radom zagrali w wyjazdowym spotkaniu z Unią Skierniewice. Gospodarze byli zespołem lepszym i zasłużenie wygrali to spotkanie. Po tej przegranej Broń spadła na 18 miejsce.

Unia Skierniewice - Broń Radom 2:0 (1:0)
Bramka: samobójcza 44,R. Kowalczyk 76
Unia: Brudnicki - K. Kowalczyk, Makuch, Karasek, Łojszczyk, Czarnecki, Pieńkowski, Dudziński, R. Kowalczyk, Stępień, Dzięgielewski.
Broń: Zacharski - Machajek, Saavedra, Kiercz, Stefański, Leśniewski, Dias, Jończyk, Świerczek, Smuczyński, Śliwiński.

Piłkarze Broni Radom nie byli faworytami tej potyczki. Unia wygrała trzy mecze z rzędu, zaś Broń zaliczyła tydzień temu fatalny występ z Huraganem Morąg, przegrywając 0:2. Dodatkowo w Skierniewicach za kartki nie mogli zagrać Sebastian Pociecha i Adrian Dąbrowski, zaś z powodu kontuzji nie wystąpił Elian Hernandez.
Z kolei z Bronią na mecz pojechał Krzysztof Kiercz i wyszedł w podstawowym składzie. 31 - letni obrońca ostatnio grający w Stali Stalowa Wola, podpisał umowę i pomoże Broni w końcówce rundy. W przeszłości grał w Koronie Kielce na poziomie ekstraklasy.

Przed przerwą Unia była zespołem lepszym, częściej atakowała, częściej była w posiadaniu piłki, stworzyła sobie dwie świetne okazje, ale długo nie mogła trafić do bramki. Broń nastawiła się na kontry i po jednej z nich, Przemek Śliwiński miał najlepszą okazję. Na piątym metrze źle trafił w piłkę, ta odbiła się od obrońcy i wyszła na rzut rożny.
Broń straciła gola w 44 minucie, kiedy chyba wszyscy czekali na przerwę. Łojszczyk uderzył z ostrego kąta, futbolówka odbiła się od jednego z naszych obrońców zmyliła Konrada Zacharskiego i wpadła do siatki.
Po przerwie Unia też była zespołem lepszym, ale widać było, że Broń walczy, próbuje. Do 76 minuty Unia nie mogła dołożyć drugiego trafienia, ale po rozegraniu rzutu rożnego, Robert Kowalczyk wykorzystał gapiostwo obrońców i błąd bramkarza i dołożył drugą bramkę. Chwilę później goście domagali się rzutu karnego po interwencji bramkarza w polu karnym.
- Być może gdyby udało się w końcówce meczu zdobyć kontaktową bramkę, to wrócilibyśmy do meczu. Niemniej Unia była zespołem lepszym, wygrała zasłużenie, a my punktów będziemy szukać w środowym meczu z KS Kutno - powiedział Wiktor Kupiec, asystent trenera.

W środę o godz. 11 Broń u siebie gra z KS Kutno.

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3