[ZDJĘCIA] Mirax Puchar Polski. Jakość piłkarska zadecydowała. Oskar wygrywa z Oronką i w finale zagra z Pilicą Białobrzegi!

Łukasz KościelniakZaktualizowano 
Oskar Przysucha pokonał Oronkę Orońsko 4:2 i awansował do finału Mirax Pucharu Polski. Na zdjęciu z prawej strzelec pierwszej bramki dla przysuskiego zespołu, Michał Bojek. Łukasz Kościelniak
Oskar Przysucha pokonał Oronkę Orońsko 4:2 w półfinałowym meczu Mirax Pucharu Polski. W finale przysuski zespół zagra z Pilicą Białobrzegi. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego pojedynku!

Początek meczu należał do gości, którzy od razu ruszyli do ataków. Nie przyniosło to jednak rezultatu, bo podopieczni Bolesława Strzemińskiego (trener Paweł Górak z powodu ważnych spraw rodzinnych nie mógł poprowadzić drużyny w tym spotkaniu) mieli duże problemy ze skutecznością. Piłkarze Oronki weszli w ten mecz bardzo nerwowo i to zemściło się w 24. minucie, gdy błąd defensywy wykorzystał Michał Bojek. Chwilę później rezultat podwyższył Tomasz Janiszewski. Tuż przed przerwą po dośrodkowaniu Filipa Lecha z rzutu rożnego kontaktowe trafienie zanotował Jakub Kumoch.

Strzelony gol natchnął Oronkę, która bardzo zdeterminowana i zmotywowana przystąpiła do drugiej części meczu. Kto wie jak potoczyłby się ten mecz, gdyby na początku drugiej połowy świetną sytuację wykorzystał Cezary Bursa. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 52. minucie. Sędzia Agnieszka Płaskocińska podyktowała rzut karny za faul w polu karnym, a ponownie Wiktora Grzyba pokonał Janiszewski. Cztery minuty później trafł wprowadzony w przerwie na boisko Kacper Rak.

W końcówce meczu Oskar zagrał nieco nonszalancko, Oronka tworzyła sytuacje, ale nie potrafiła ich wykorzystać. W 82. minucie gospodarze po faulu Patryka Grejbera otrzymali rzut karny, którego pewnym egzekutorem był Lech. Ostatecznie jednak nic więcej już się nie wydarzyło i to czwartoligowiec mógł po meczu cieszyć sie z awansu do finału Mirax Pucharu Polski.

- Widać było różnicę piłkarską, ale my mieliśmy sześć czy siedem stuprocentowych okazji, których nie wykorzystaliśmy. My nawet w rozgrywkach ligowych nie mamy tylu sytuacji. Z takim rywalem nie możemy sobie pozwolić na taką nieskuteczność. Oskar zasłużenie awansował dalej, bo piłkarsko był po prostu lepszy. Dla nas półfinał to i tak bardzo duży sukces - powiedział Marcin Trojanowski, który w tym spotkaniu pełnił obowiązki grającego trenera Oronki Orońsko.

- Oronka miała swoje sytuacje, ale my też mieliśmy swoje szanse i gdybyśmy je wykorzystali to skończyłoby się dwucyfrówką. Takie są puchary, ktoś więcej biega i walczy, ktoś inny nie podejdzie w pełni skoncentrowany do meczu i są niespodzianki. Zazwyczaj faworyci chcą takie mecze po prostu zaliczyć, a tak się nie da. Piłkarze dużo się nabiegali, trochę niepotrzebnie, bo mogli i powinni załatwić sprawę wyniku zdecydowanie wcześniej. W finale gramy z Pilicą i nikt na pewno nie odstawi nogi, to będzie dobry mecz - powiedział Bolesław Strzemiński, trener Oskara Przysucha, który zastępował w tym meczu Pawła Góraka.

Mecz finałowy Mirax Pucharu Polski, w którym Oskar Przysucha zmierzy się z Pilicą Białobrzegi zostanie rozegrany w środę, 23 października na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu. Zwycięzca oprócz pucharu otrzyma nagrodę finansową w wysokości 10 tysięcy złotych. Przegrany otrzyma połowę tej kwoty.

Oronka Orońsko - Oskar Przysucha 2:4 (1:2)
Jakub Kumoch 45, Filip Lech 81 (k) - Michał Bojek 24, Tomasz Janiszewski 28, 52 (k), Kacper Rak 56.

Oronka: Grzyb - Pietralski, Szczygłowski, Kumoch, Suligowski (77 Szymański), Lech, Trojanowski (62 Syta), Wyrwiński (86 Stańczyk), Wichucki (74 Fajdek), Kołodziejczyk (69 Czerepak), Bursa.

Oskar: Grejber - Qwabe (46 Rak), Kępka (65 Kapusta), Janiszewski, Sapieja, Kubryn (59 Kokosza), Nowosielski, Włodarczyk (86 Wołowiec), Walasek, Bojek (71 Leśnowolski), Kornacki.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3