[ZDJĘCIA, WIDEO] 3 liga. Broń Radom pokonała Lechię Tomaszów Mazowiecki

SzSZaktualizowano 
Z piłką, w środku Przemysław Śliwiński Joanna Gołąbek
Piłkarze trzecioligowej Broni Radom odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Pokonali na własnym stadionie z Lechią Tomaszów Mazowiecki.

Broń Radom - Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:1 (0:0)

Bramka: Sternicki 79, Śliwiński 90+2 - Snopczyński 90+3
Broń: Kosiorek - Ziemak, Jagieła, Wicik, Leśniewski, Kołtunowicz (77 Sternicki), Zagórski (65 Winiarski), Więcek, Jedynak (80 Wójcik), Czarnecki, Śliwiński
Lechia: Awdziewcz - Cyran, Bąkowicz (60 Lewiński), Cieślik (85 Amroziński), Szymczak, Jakubczyk, Pawlik, Buczkowski, Kania, Wuwer, Marcioch (61 Snopczyński).

Piłkarze Broni w trzech dotychczasowych meczach zdobyli jeden punkt. W pojedynku z Lechią nie byli faworytem. Radomianie do meczu przystąpili w mocno osłabionym składzie. W środę kontuzji doznał Patryk Czarnota i on równiez nie mógł zagrać w tym spotkaniu. Wcześniej urazy wyeliminowały Dawida Salę, Przemysława Nogaja i Władysława Terentiewa.

Bardzo słabe i nerwowe pierwsze minuty w wykonaniu Broni, która została zepchnieta do defensywy. Dopiero po słabym kwadransie, trochę przebudziła sie ekipa gospodarzy.

w 21 minucie Broń miała pierwszą groźną okazję. Śliwiński lobował bramkarza, ale ten końcami palców strącił ją na rzut rożny. W 28 minucie po dośrodkowaniu z prawej strony groźnie główkował Kacper Jedynak, ale blokowany przez obrońców, strzelił nad bramką.
Świetną akcję miała tez Lechia. W 32 minucie po rzuie rożnym, ale obronił Jakub Kosiorek.

W 46 minucie Broń mogła objąć prowadzenie. Jedynak podał do Śliwińskiego, ale ten głową uderzył w środek, wprost w ręce bramkarza. Chwile później to Lechia miała swoją okazję, ale Adrian Marchioch w podobnej sytuacji trafił w Kosiorka.
Mecz toczył się falami, po dobrych momentach Lechii, przychodziły lepsze w wykonaniu Broni.
Na kolejną szansę Broń czekała do 65 min. Szymon Jagieła główkował obok słupka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Z kolei w 72 minucie strzał Śliwińskiego z ostrego kąta obronił Awdziewicz.
W 78 min na boisku pojawił się Kamil sternicki ii chwile później zdobył gola po podaniu Jedynaka
W 87 minucie poprzeczka uratowała Broń od straty gola.
W 90 min to ponownie Sternicki mógł podwyższyć rezultat. Chwile później Sliwiński sam na sam z bramkarzem i trafił golkiperowi pod nogami!
Na tym emocje się nie skończyły. Broń niepotrzebnie stanęła i goście szybko zdobyli kontaktową bramkę. Na szczęście szans na wyrównanie już nie mieli.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3