Zmarł Tomasz Bloch, prezes Szydłowianki Szydłowiec. W piątek...

    Zmarł Tomasz Bloch, prezes Szydłowianki Szydłowiec. W piątek pogrzeb

    Piotr STAŃCZAK, stanczak2@echodnia.eu

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Zmarł Tomasz Bloch, prezes Szydłowianki Szydłowiec. W piątek pogrzeb

    ©archiwum

    Tomasz Bloch zmarł po długiej chorobie. Pozostawił po sobie smutek i pustkę, ale kibice oraz współpracownicy zawsze będą ciepło go wspominać. Chorował, cierpiał, ale do końca interesował się losami klubu, który tak wiele mu zawdzięcza. Nie ma słów, które oddałyby wszystkie jego zasługi dla Szydłowianki, tutejszego sportu i miasta.
    Zmarł Tomasz Bloch, prezes Szydłowianki Szydłowiec. W piątek pogrzeb

    ©archiwum


    OD INŻYNIERA DO PREZESA

    Miał 67 lat. - Od trzech lat był na emeryturze. Gdy się spotykaliśmy, mogliśmy o sporcie rozmawiać godzinami. O piłce nożnej, siatkówce, innych dyscyplinach. Wiedział o nich mnóstwo - wspomina Jerzy Jurczak, były prezes Szydłowianki. Z Blochem znał się dobre 30 lat.

    Zmarły szef klubu z ulicy Targowej do tego miasta przybył z Tomaszowa Mazowieckiego, skąd się wywodził.
    Młody, rzutki inżynier podjął pracę w zakładach elektroniki przemysłowej Profel. Był prezesem Spółdzielni Inwalidów Elektron, szefem rady spotu w szydłowieckim magistracie. W swojej zawodowej karierze praktycznie zawsze piastował kierownicze stanowiska.

    - To był taki człowiek, który jednak z każdym potrafił współpracować, dążył do tego, aby łączyć ludzi, nie dzielić - kontynuuje Jurczak. Obecny kierownik Szydłowianki Adam Jasik również ciepło wypowiada się o prezesie. - Żył sprawami klubu, sportu, działacz społeczny z krwi i kości, starannie wywiązywał się ze swych obowiązków.

    POGRĄŻENI W BÓLU

    Prezesurę w Szydłowiance objął, po przerwie, w styczniu 2010 roku.

    - Namówiłem go jeszcze, żeby zajął się klubem. To był konsekwentny człowiek, jeśli się czegoś podejmował, to wywiązywał z roli należycie - dodaje Jurczak. Bloch był zasłużonym spółdzielcą, na swoim koncie miał wiele dyplomów, wyróżnień, nagród, zawodowych, związkowych.
    Wiadomość o śmierci sternika "niebiesko-białych" odbiła się echem w całym środowisku piłkarskim w regionie radomskim.

    - Jestem nią mocno wstrząśnięty - przyznaje ze smutkiem Sławomir Pietrzyk, prezes Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. - Poznaliśmy się w 2012 roku, gdy startowałem w wyborach na szefa związku. Wprawdzie Tomasz popierał wtedy innego kandydata, ale w późniejszych relacjach nigdy nam to nie przeszkadzało, mówiąc piłkarskim językiem, graliśmy zawsze do jednej bramki. To był konkretny, rzeczowy człowiek, gotów na każde wezwanie, zasiadał w komisji statutowej OZPN. Mogę mówić o nim tylko w superlatywach.
    - Trudno mi się jeszcze pogodzić z tą wiadomością. Raptem trzy tygodnie temu spotkaliśmy się w Radomiu, rozmawialiśmy o współpracy klubu z władzami Szydłowca - dodaje prezes.

    Z NADZIEJĄ DO KOŃCA...

    Tomasz Bloch przegrał nierówną walkę z chorobą. W trudnych chwilach wspierał go burmistrz miasta Andrzej Jarzyński. Poznali się 30 lat temu w Profelu. Bloch jako inżynier, pracujący na różnych szczeblach firmy i dzisiejszy włodarz - wówczas przedstawiciel wojskowy, kontrolujący produkcję.

    - Znaliśmy się nie tylko na stopie zawodowej, przyjaźniliśmy się prywatnie. Tomek uwielbiał grać w brydża, czasem siedzieliśmy przy nim do czwartej, piątej nad ranem - opowiada Jarzyński.
    Burmistrz w ostatnich trzech tygodniach dodawał Blochowi otuchy, gdy ten leczył się już w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach.

    - Byliśmy pełni nadziei, że wyzdrowieje. Sam wiem jak to jest, bo moja żona też chorowała, odeszła dwa lata temu... Rozumieliśmy się. Odszedł i to jest cios, ale najważniejsze, aby pielęgnować pamięć o nim, aby nad jego stratą nie przejść za szybko do porządku dziennego... - tłumaczy burmistrz.

    Jarzyński wspomina, że pięć lat temu był orędownikiem rozwiązania, aby prezesem klubu został ponownie właśnie Bloch.

    - Postanowiliśmy wtedy postawić na młodzież, miejscowych zawodników, nie na "zaciężną armię". Myślę, że to procentuje do dziś - ocenia Jarzyński.

    Mąż, ojciec (syn prezesa Paweł jest radnym miasta), dziadek, oddany dla Szydłowca człowiek będzie już z niebios trzymał kciuki za miasto i wyniki ukochanego klubu.

    Uroczyste pożegnanie Tomasza Blocha odbędzie się w piątek, 10 października, msza święta żałobna rozpocznie się o godzinie 14 w kościele pod wezwaniem świętego Zygmunta w Szydłowcu.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Gość

    Gość

    kamil

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Galerie zdjęć

    Polecamy:

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    EKSPERT RADZI   OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ

    EKSPERT RADZI OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ