Zmiany w Hydrotrucku Radom. Jesienią odmłodzony skład?

SzS
Jesienią w ekipie Hydrotrucku zapowiadają się spore zmiany
Jesienią w ekipie Hydrotrucku zapowiadają się spore zmiany Sylwester Szymczak
Arian Bogucki, Obie Trotter, Carl Lindbom, Rod Camphor - nie zagrają jesienią w Hydrotrucku Radom. To na razie nieoficjalna informacja, ale małe są szanse, aby radomski klub przebił oferty mocniejszych klubów. Władze Hydrotrucku na razie zamykają sprawę obecnego sezonu.

Liga już się zakończyła. Pzedwcześnie ze względu na epidemię. Hydrotruck zajął 12 lokatę. Przy odrobinie szczęścia mogło być trochę lepiej, ale trzeba przyznać, że jak na możliwości klubu, to był dobry wynik. Zwykle po zakończeniu jednego sezonu, pojawiają się pytania o kolejny, o zmiany kadrowe, wzmocnienia i plany na przyszłość. Na razie prezes Piotr Kardaś niewiele może powiedzieć o przyszłości. Największym zmartwieniem Hydrotrucku jest zamknięcie finansowe sezonu, który się zakończył. Klub ma zaległości wobec zawodników. Problemów jest sporo, a na domiar złego miasto wstrzymuje stypendia sportowe na dwa miesiące. Przed władzami klubu ciężkie rozmowy z zawodnikami i ich agentami. wiadomo, że koszykarze muszą zgodzić się na częściową rezygnację z wynagrodzenia, ale każdy z zawodników, to odrębna historia.

- Musimy się uporać z zamknięciem tego sezonu, aby w ogole rozmawiać o kolejnym. Nawet nie wiem w tym momencie, czy trenerem nadal będzie Robert Witka. Oczywiście rozmawiamy ze sobą, on wie o wszystkich problemach, ale tak naprawdę nie wiemy nawet jak jesienią wyglądać bęzie system stypendialny i na co będziemy mogli sobie pozwolić. Nie jesteśmy w ekstraklasie jedynym klubem, który ma swoje problemy. W naszej lidze spora część klubów stanęła na krawędzi - mówi Piotr Kardaś, prezes Hydrotrucku.

Prezes Kardaś nie chce na razie mówić o nowym sezonie, ale zdaje sobie sprawę, że kilku graczy dostało oferty z mocniejszych klubów. Nie wiadomo, czy Hydrotruck będzie w stanie przebić oferty dla takich koszykarzy jak Bogucki, Trotter, Lindbom, czy Camphor.

- Nie rozmawialiśmy na temat nowego sezonu, bo nawet nie wiem, co mogę zawodnikom zaoferować. Tacy gracze jak Bogucki, czy Lindbom pokazali się u nas z dobrej strony, wypromowali się i nie dziwi mnie fakt, że mają oferty z mocnych klubów - dodaje prezes. Wiadomo, że klub mocniej będzie chciał postawić na swoich wychowanków i młodych graczy.

ZDANIEM PREZESA

Piotr Kardaś (Hydrotruck):
Zanim będziemy rozmawiać o następnym sezonie, musimy zamknąć sprawę minionego sezonu. Rozmawiamy z zawodnikami i ich agentami na temat wypłat za ostatnie miesiące. Borykamy się z problemami, bo doszło jeszcze do tego, że za maj i czerwiec sportowcy nie dostaną stypendiów. Rozumiemy tą sytuację, bo teraz trwa walka z epidemią i miasto również potrzebuje dużych pieniędzy. Na razie nie wiem, co mogę zawodnikom zaproponować. Byłbym niepoważny, gdybym zaproponował coś, czego nie byłbym w stanie spełnić.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




[ZDJĘCIA] Radomskie cheerleaderki są coraz lepsze i prezentują poziom ekstraklasowy!


QUIZ. Radomskie gwiazdy sportu. Potrafisz ich rozpoznać?





Radomiak Radom. Kadra na sezon 2019/2020. Oto pełny skład "zielonych" na nowe rozgrywki w Fortuna 1 Ligi




[HIT] Radomianka, Aleksandra Buczyńska, to jedna z najpiękniejszych polskich tenisistek!




TOP 20! Najciekawsze letnie transfery w klubach regionu radomskiego!





[UNIKATOWE ZDJĘCIA] Kibicowskie klimaty w regionie radomskim. Niektórych ekip już nie ma




Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Dodaj ogłoszenie