Znana radomska firma CERRAD wspiera schronisko dla zwierząt w Rudniku. Podarowała mu nad karmę, miski, lekarstwa oraz gadżety

OPRAC.:
Wojciech Szczepański
Wojciech Szczepański
Ponad 600 kilogramów karmy oraz wyposażenie dla schroniska w Rudniku od Grupy CERRAD.
Ponad 600 kilogramów karmy oraz wyposażenie dla schroniska w Rudniku od Grupy CERRAD. Grupa CERRAD
Grupa CERRAD wsparła Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Rudniku, w województwie lubelskim. Na rzecz czworonogów przekazała ponad 600 kilogramów karmy, a do tego miski, tabletki przeciw kleszczom, zabawki, koce i inne wyposażenie dla psów. Wszystko to za sprawą inicjatywy pracowniczej w ramach wewnętrznego programu grantowego firmy, Pomagajmy Razem.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Rudniku istnieje w od ponad 10 lat. Powstało z inicjatywy dwojga miłośników zwierząt, którzy z dobrego serca pomagali porzuconym lub dziko żyjącym czworonogom. Z czasem pomoc urosła do takiej skali, że trzeba było ją sformalizować. Dziś placówka jest domem dla blisko 150 psów. Pomaga absolutnie każdemu czworonogowi, który tego potrzebuje. Nie byłoby to możliwe gdyby nie ludzie dobrego serca ale i firmy, które angażują się w pomoc.

- Z wielką pasją i zaangażowaniem pomaga opuszczonym i skrzywdzonym przez los zwierzętom przede wszystkim z województwa świętokrzyskiego i mazowieckiego, choć nie ma dla nas granic jeśli tylko możliwości na to pozwalają. Często trafiają pod nasz dach te naprawdę potrzebujące i niechciane zwierzaki. Z pomocą lekarzy weterynarii leczymy je i dbamy aby doszły do siebie po często traumatycznych przeżyciach. Staramy się zapewnić im możliwie jak najlepszą opiekę. To udaje się dzięki wsparciu tak wspaniałych firm jak CERRAD. Jesteśmy bardzo wdzięczni za ich pomoc i zaangażowanie. Ogromnie cieszę się że prócz wsparcia potrzebujących, z czego są znani, pomogli także naszym czworonogom – mówi Artur Spytkowski, założyciel Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Rudniku.

Na przestrzeni lat Grupa CERRAD dała poznać się jako dobry sąsiad w naszym rejonie. Przedsiębiorstwo to znane jest z angażowania się w inicjatywy na rzecz potrzebujących, wsparcia instytucji pozarządowych czy szkół. W ostatnim czasie firma pomogła między innymi w wyposażenia pokoi w domu matki i dziecka w Jasieńcu Iłżeckim Dolnym. CERRAD zaopatrzył także w niezbędny sprzęt sportowy mini team lekkoatletyczny Juventy-Kobex Starachowice, srebrnej medalistki mistrzostw Polski juniorek.

- Jako Grupa CERRAD mamy świadomość swojej skali działania, a co za tym idzie możliwości pozytywnego wpływu na otoczenie. Dlatego też z dumą wspieramy wszelkie inicjatywy lokalne. Jeszcze większą radość sprawia angażowanie w projekty zainicjowane przez pracowników w ramach wewnętrznej akcji Pomagajmy Razem. Ponad 100 kilogramów karmy oraz duża część sprzętu przekazanego schronisku pochodzi bowiem ze zbiórki zorganizowanej przez naszą pracownicę. Resztę dołożyliśmy jako firma. Serce rośnie, że mamy tak chętne do działania osoby w zespole CERRAD – mówi Halina Bąk, pełnomocnik Zarządu w Grupie CERRAD.

Niestety samo wsparcie materialne jest niczym w porównaniu ze znalezieniem dobrego, kochającego domu. Dlatego też wszystkie czworonogi polecają się do adopcji. W zamian gwarantują bezwarunkową miłość. Każdy pies, który trafi do schroniska jest wysterylizowany, zaszczepiony, odpchlony, odrobaczony oraz jest trwale oznakowany mikroczipem.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie