A wszystko działo się w Kielcach na III Międzynarodowych Targów Zabawek i Artykułów Dla Matki I Dziecka „Czas dziecka”. Już od godziny 10 mierzono i robiono zdjęcia wszystkim tym, którzy chcieli się zamknąć w bańce. Warunkiem był odpowiedni wzrost – każdy z uczestników musiał mieć minimum 153 centymetry wzrostu.
Zobacz galerię zdjęć:W Targach Kielce padł bańkowy rekord Guinessa.
Po godzinie 12 na specjalnie skonstruowanej scenie ustawiono wszystkich chętnych. Zadanie nie było łatwe, bo przez dwie sekundy, bo tyle trwało zrobienie bańki, nikt nie mógł się ruszać, ani rozmawiać. Udało się. Próbę jak i sam rekord powtórzono dla uwidocznienia go na zdjęciach. Nad całością czuwało jury.
- Do tego wydarzenia przygotowywaliśmy się pół roku, a cała konstrukcja, w której zamknięto osoby to był mój pomysł. Nie ukrywam, że miałem wiele obaw – mówi szczęśliwy Jakub Bochenek, właściciel firmy TUBAN z Jaworzna, produkująca płyny i akcesoria do wytwarzania baniek mydlanych – Płyn z którego zrobiono tą bańkę, to nie jakiś specjalny płyn, a można go kupić np. w sklepie. Dodam, że jestem bardzo szczęśliwy, bo spełniło się jedno z moich marzeń.
Krzysztof Fąfara z Kielc, jeden z uczestników bicia rekordu jako jeden z pierwszych zgłosił się do prób. – Było rewelacyjnie, moje dzieci uwielbiają bańki mydlane, dlatego wspólnie ustaliliśmy, że zgłoszę się do tej zabawy. Wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni, bo moje nazwisko będzie wpisane w księdze rekordów – mówi mężczyzna.
Dotychczasowy rekord należał do firmy Fan Yang z Kanady. Tam w biciu rekordu wzięło udział 118 osób.
Przeczytaj też: Dwie świętokrzyskie firmy biją się o Siarkopol.

Andrzej Duda spotkał się z przedsiębiorcami w Jasionce
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?