Ruszył Mieszko – największy i najnowocześniejszy sklep PSS Społem w Kielcach [ZDJĘCIA]

Marzena Smoręda

Wideo

Zobacz galerię (45 zdjęć)
Tłum ludzi czekał w środę, 28 sierpnia, na otwarcie sklepu Mieszko – największego sklepu sieci Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem w Kielcach. 27 placówka pod tym szyldem ruszyła w budynku Plaza Park na rogu ulic Zagnańskiej i Jesionowej w Kielcach. Zaskoczyła klientów ofertą i nowoczesnością.

1200 metrów kwadratowych powierzchni i 26-osobowa załoga sprzedawców, a także największe stoisko mięsno-wędliniarskie wraz z serwisem serów, sucha mgła na stoisku owocowo-warzywnym, ogromne wyspy ze zdrową żywnością i wyrobami marki PSS Społem i infokioski ze szczegółową recepturą oferowanej żywności – taką propozycję dla klientów ma najnowszy sklep PSS Społem w Kielcach, zlokalizowany w nowoczesnym centrum handlowo-usługowym Plaza Park, na rogu ulic Zagnańskiej i Jesionowej w Kielcach.

- To jest nowa jakość w propozycji PSS Społem. Największy sklep pod naszym szyldem, najbogatsza oferta, najnowocześniejszy wystrój, wyposażenie i rozwiązania technologiczne w lokalu, słowem: sklep na miarę czasów – mówi Grzegorz Pabis, wiceprezes PSS Społem Kielce.

- Ten sklep naszpikowany nowymi technologiami jest pierwszym sklepem w drugim stuleciu istnienia PSS Społem Kielce. Można powiedzieć, że budujemy kolejną sieć sklepów na nowe stulecie – mówiła na otwarciu Helena Gontarz, prezes PSS Społem Kielce.

Jak wygląda? - Zacznijmy od ogromnego 30-metrowej długości serwisu mięsa, wędlin i serów, w którym oferta produktów najlepszych sprawdzonych marek jest najbogatsza, jak do tej pory. Owoce, warzywa oferowane są na stoisku z tak zwaną suchą mgłą, która ma zapewnić produktom świeżość. Jest bardzo duże stoisko ze zdrową żywnością, coraz popularniejszą wśród kielczan. Dużo miejsca poświęciliśmy w markecie produktom własnym PSS Społem. Mamy ich szeroką ofertę. Do sklepu wkroczyła supernowoczesność, wraz z nią na przykład infokioski, czyli urządzenia do sprawdzania szczegółowych danych na temat produktów, wiedzy której nie sposób zmieścić na opakowaniu produktu. Dowiemy się z czego jest on zrobiony, ile ma kalorii, dla kogo jest przeznaczony w szczególności oraz ciekawostki na jego temat. Ogromną atrakcją są prawdziwe neony, takie które były w Kielcach przed laty. Nawigują klientów i są dla sentymentalnym wspomnieniem – mówi wiceprezes Grzegorz Pabis.

O klientów sklepu dba na razie 26-osobowa załoga pracowników. To armia ludzi, ale zważywszy na lokalizację sklepu w pobliżu nowych osiedli nad Silnicą, w których docelowo może mieszkać nawet 10 tysięcy mieszkańców, to optymalna liczba obsługi.

- Nazwę Mieszko wybrali dla niego mieszkańcy miasta, biorąc udział w internetowym głosowaniu. Nazwa Mieszko to ukłon w stronę historii, bowiem PSS Społem w Kielcach obchodzi swoje 100-lecie – mówi wiceprezes Grzegorz Pabis.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Największy aquapark w regionie już na finiszu


Czy mógłbyś zostać handlowcem? Test

Ruszyła budowa wielkiej tężni solankowej w Busku


Najbardziej absurdalne i najśmieszniejsze podatki


Ile zarabiają Polacy? Sprawdź, czy wiesz!


ZOBACZ TAKŻE: Flesz- e-papieros zagraża zdrowiu, niszczy układ krążenia, naukowcy udowadniają i przestrzegają

Źródło: vivi24

Materiał oryginalny: Ruszył Mieszko – największy i najnowocześniejszy sklep PSS Społem w Kielcach [ZDJĘCIA] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wszyscy piszą, że drogie bo dobre, ale to nieprawda. Kiedyś były lepsze produkty w cenach przystępnych. teraz jest bardzo drogo.Na naszym osiedlu zawsze mięso jest stare. Ostatnio lody nawet były ponownie zamrożone, nie do zjedzenia. Wiec z ta jakością bym nie przesadzala.

G
Gość
28 sierpnia, 14:29, Tubylec:

Ceny wysokie, jakieś kotleciki 15zł za 400g, czekolada wedel 4,29, ziemniaki wielkości jajka M tańsze ale badziewne, borówki 7.50 za 250g wychodziło. Bajery, świecidełka, mgiełka na warzywniaku zamiast lepszych cen. Mgiełki nikt nie kupi. Coś mi sie zdaje, że ta załoga 26osobowa niedługo się zmniejszy.

28 sierpnia, 16:52, Jupiajej:

Ja chętnie kupuje w Społem. Stać mnie na to.

28 sierpnia, 19:17, Gość:

nie pasuje idż do lidla i biedronki po niemiecki szajs

28 sierpnia, 19:57, Paweł:

Dokładnie. Szlachta kupuje w Społem. Brawo za tak piękny sklep. A załodze życzę powodzenia .

29 sierpnia, 04:19, Gość:

Szlachta Kielecka. Proszę was. Tylko idiota kupuje tam gdzie drożej. Pozdrawiam szlachtę, szczególnie tych kturzy nie pracują ????

29 sierpnia, 14:04, Gość:

Najpierw naucz się polskiej ortografii, a pózniej pisz te prymitywne komentarze.

Szlachecki poliglota???Coraz to lepsze lamusy

G
Gość

Sklep bardzo ładny i nowoczesny tylko ceny bardzo wysokie kiepski dojazd z głównej ulicy ,przy tym po drugiej stronie ulicy ma powstać Lidl z lepszymi cenami i też nowoczesnym wyposażeniem życzę powodzenia bo jest ono potrzebne tak w trudnej lokalizacji i wysokimi cenami .

Pieczywo i ciasta PSS ma pyszne brawo

G
Gość

ważne żeby kupić świeżo i blisko. A różnica 10 gr na kilogramie jak się kupuje 20 dkg to jakie ma znaczenie. Jak będzie świeżo to będę kupował stale

G
Gość
28 sierpnia, 14:29, Tubylec:

Ceny wysokie, jakieś kotleciki 15zł za 400g, czekolada wedel 4,29, ziemniaki wielkości jajka M tańsze ale badziewne, borówki 7.50 za 250g wychodziło. Bajery, świecidełka, mgiełka na warzywniaku zamiast lepszych cen. Mgiełki nikt nie kupi. Coś mi sie zdaje, że ta załoga 26osobowa niedługo się zmniejszy.

28 sierpnia, 16:52, Jupiajej:

Ja chętnie kupuje w Społem. Stać mnie na to.

28 sierpnia, 19:17, Gość:

nie pasuje idż do lidla i biedronki po niemiecki szajs

28 sierpnia, 19:57, Paweł:

Dokładnie. Szlachta kupuje w Społem. Brawo za tak piękny sklep. A załodze życzę powodzenia .

29 sierpnia, 04:19, Gość:

Szlachta Kielecka. Proszę was. Tylko idiota kupuje tam gdzie drożej. Pozdrawiam szlachtę, szczególnie tych kturzy nie pracują ????

Najpierw naucz się polskiej ortografii, a pózniej pisz te prymitywne komentarze.

L
Luiz Figo Aro
28 sierpnia, 14:41, Cinko:

Jedyna dobra promocja to chyba pepsi 2.25l za 2.99zł. Produkty własnej gastronomii drogie, szczególnie te pakowane. Gorący kubek 2zł, to w Żabce są tańsze :)

28 sierpnia, 14:44, Van der Mejwen:

U mnie w osiedlowym sklepie na slichowicach gorący kubek- 1.60. Bez kolejek i świeżo. Polecam ludziom się opamietac

28 sierpnia, 19:59, Gość:

A kto kupuje gorące kubki ? Syf nad syfami. W Społem to chociaż wszystko naturalne.

28 sierpnia, 23:51, Klyent:

Syfiasty gorący kubek też naturalny jest gdy leży w Społemie :) ? A może to taki myk, by to co syfiaste dawać drogo, aby skłonić ludzi do kupowania produktów zdrowych. To w takim razie własna garmażerka jest syfiasta, gdyż droga :). PS. Brakowało mi dużego piwa Cannabis, które jest na Czarnowskiej w Bartku.

W tym samym sklepie na slichowicach jest litrowy Cannabis za 13zl. Nie trza do Bartka czy innego komucha

G
Gghg

A gdzie ten tłum bo nie rozumiem

G
Gość
28 sierpnia, 14:29, Tubylec:

Ceny wysokie, jakieś kotleciki 15zł za 400g, czekolada wedel 4,29, ziemniaki wielkości jajka M tańsze ale badziewne, borówki 7.50 za 250g wychodziło. Bajery, świecidełka, mgiełka na warzywniaku zamiast lepszych cen. Mgiełki nikt nie kupi. Coś mi sie zdaje, że ta załoga 26osobowa niedługo się zmniejszy.

28 sierpnia, 16:52, Jupiajej:

Ja chętnie kupuje w Społem. Stać mnie na to.

28 sierpnia, 19:17, Gość:

nie pasuje idż do lidla i biedronki po niemiecki szajs

28 sierpnia, 19:57, Paweł:

Dokładnie. Szlachta kupuje w Społem. Brawo za tak piękny sklep. A załodze życzę powodzenia .

Szlachta Kielecka. Proszę was. Tylko idiota kupuje tam gdzie drożej. Pozdrawiam szlachtę, szczególnie tych kturzy nie pracują ????

K
Klyent
28 sierpnia, 14:41, Cinko:

Jedyna dobra promocja to chyba pepsi 2.25l za 2.99zł. Produkty własnej gastronomii drogie, szczególnie te pakowane. Gorący kubek 2zł, to w Żabce są tańsze :)

28 sierpnia, 14:44, Van der Mejwen:

U mnie w osiedlowym sklepie na slichowicach gorący kubek- 1.60. Bez kolejek i świeżo. Polecam ludziom się opamietac

28 sierpnia, 19:59, Gość:

A kto kupuje gorące kubki ? Syf nad syfami. W Społem to chociaż wszystko naturalne.

Syfiasty gorący kubek też naturalny jest gdy leży w Społemie :) ? A może to taki myk, by to co syfiaste dawać drogo, aby skłonić ludzi do kupowania produktów zdrowych. To w takim razie własna garmażerka jest syfiasta, gdyż droga :). PS. Brakowało mi dużego piwa Cannabis, które jest na Czarnowskiej w Bartku.

S
Sławek

Tylko czekać jak zaraz zamkną sklep z takimi cenami , jak po drugiej stronie będzie lidl

G
Gratis

Pozarli popili teraz trzeba czekac kolejnesto lat az nam grzybek postawia

G
Gość
28 sierpnia, 13:52, Kielczanin:

Byłem dziś ceny jak dla debili.

Tylko debil patrzy na ceny ...

G
Gość
28 sierpnia, 14:41, Cinko:

Jedyna dobra promocja to chyba pepsi 2.25l za 2.99zł. Produkty własnej gastronomii drogie, szczególnie te pakowane. Gorący kubek 2zł, to w Żabce są tańsze :)

28 sierpnia, 14:44, Van der Mejwen:

U mnie w osiedlowym sklepie na slichowicach gorący kubek- 1.60. Bez kolejek i świeżo. Polecam ludziom się opamietac

A kto kupuje gorące kubki ? Syf nad syfami. W Społem to chociaż wszystko naturalne.

P
Paweł
28 sierpnia, 14:29, Tubylec:

Ceny wysokie, jakieś kotleciki 15zł za 400g, czekolada wedel 4,29, ziemniaki wielkości jajka M tańsze ale badziewne, borówki 7.50 za 250g wychodziło. Bajery, świecidełka, mgiełka na warzywniaku zamiast lepszych cen. Mgiełki nikt nie kupi. Coś mi sie zdaje, że ta załoga 26osobowa niedługo się zmniejszy.

28 sierpnia, 16:52, Jupiajej:

Ja chętnie kupuje w Społem. Stać mnie na to.

28 sierpnia, 19:17, Gość:

nie pasuje idż do lidla i biedronki po niemiecki szajs

Dokładnie. Szlachta kupuje w Społem. Brawo za tak piękny sklep. A załodze życzę powodzenia .

G
Gość
28 sierpnia, 14:29, Tubylec:

Ceny wysokie, jakieś kotleciki 15zł za 400g, czekolada wedel 4,29, ziemniaki wielkości jajka M tańsze ale badziewne, borówki 7.50 za 250g wychodziło. Bajery, świecidełka, mgiełka na warzywniaku zamiast lepszych cen. Mgiełki nikt nie kupi. Coś mi sie zdaje, że ta załoga 26osobowa niedługo się zmniejszy.

28 sierpnia, 16:52, Jupiajej:

Ja chętnie kupuje w Społem. Stać mnie na to.

nie pasuje idż do lidla i biedronki po niemiecki szajs

Dodaj ogłoszenie