Spółdzielnie socjalne założone przez niesłyszących w Kielcach świetnie sobie radzą!

Iza BEDNARZ
Od lewej Mariusz Michalczyk, prezes G-5 WASH.PL, Marcin Kołek – wiceprezes Mig-Bud i Kamil Kutera prezes Beethovena przedstawili swoje firmy.
Od lewej Mariusz Michalczyk, prezes G-5 WASH.PL, Marcin Kołek – wiceprezes Mig-Bud i Kamil Kutera prezes Beethovena przedstawili swoje firmy. Łukasz Zarzycki
Głusi tworzą spółdzielnie? To się nie może udać – nie dawano im szans. A oni nie dość, że sobie poradzili z rozkręceniem biznesu, to już myślą o zatrudnieniu kolejnych osób. W Kielcach uroczyście otwarto pierwsze w Polsce spółdzielnie socjalne utworzone przez niesłyszących.

Tak naprawdę spółdzielnie ruszyły w czerwcu, bo tworzących je piętnaścioro niesłyszących chciało już zacząć pracować, żeby na otwarciu pochwalić się efektami. Wszyscy byli wcześniej bezrobotni, bez szans na znalezienie stałego zatrudnienia, niektórym udawało się popracować dorywczo. Skorzystali z projektu realizowanego w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

 

Pokonali wiele barier

 

- Trudno nam było znaleźć chętnych do zakładania spółdzielni, bo wszyscy mówili: głusi mają sami stworzą spółdzielnie? To się nie może udać. – opowiada Piotr Krupa z Rzeszowskiego Centrum Edukacji i Wsparcia RES-GEST, prowadzącego program aktywizacji zawodowej niesłyszących z województwa świętokrzyskiego. Niesłyszącym jest o wiele trudniej niż innym niepełnosprawnym. Mają problemy z dostępem do informacji, bo język polski jest dla nich językiem obcym. Słowo pisane różni się od języka migowego, który jest ich językiem naturalnym. To rodzi problemy z komunikacją, podstawowymi zadaniami jak przyjmowanie zamówień, rozmowy z kontrahentami. - Ale znaleźliśmy grupę zdeterminowanych, wszyscy odbyli szkolenia motywacyjne i praktyczne zawodowe, a także z technik prowadzenia firmy, zagadnień kadrowych, księgowości. Pokonali wiele barier w sobie samych, udowodnili, że nie są gorsi niż słyszący - mówi.

 

Łukasz Zarzycki  Leszek Wnętrzak, przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego mówi: to imponujące, czego dokonaliście i prezentuje w języku migowym oklaski dla piętnastu odważnych spółdzielców.

 

Chcą dawać pracę

 

Spółdzielnie są trzy, pięcioosobowe. Uroczyste otwarcie zorganizowano w restauracji Beethoven, którą w budynku Filharmonii Świętokrzyskiej prowadzą: niesłyszący kucharze: Kamil Kutera, Paweł Kupis i Magda Orzechowska, frezer po kursie gastronomicznym Piotr Skiba oraz Mateusz Mrowiec, niedosłyszący absolwent Liceum Ogólnokształcącego w Starachowicach, zdobywający uprawnienia tłumacza języka migowego. Restauracja oferuje dania kuchni regionalnej i śródziemnomorskiej. Na otwarciu częstowali pysznymi sałatkami, wędlinami, bigosem i ciastem własnej roboty. Mimo, że wciąż szukają szefa kuchni, bo żadne z nich nie ma doświadczenia menedżerskiego, lokal działa. – Dziennie odwiedza nas kilka – kilkanaście osób, w weekendy nawet po 20 i więcej – wyjaśnia Kamil Kutera, barman i kelner. – Raz w miesiącu organizujemy imprezy integracyjne, na które przychodzą niesłyszący, ale zapraszamy też słyszących. Wiadomości zamieszczamy na naszej stronie www.restauracjabeethoven.pl i na naszym Facebooku.

 

 

Spółdzielnię G5- WASH.PL Mobilna Myjnia Parowa tworzą pedagog Mariusz Michalczyk, kucharz Tomasz Kotwica, Joanna Gierczyna i Paweł Nowicki (po technikum gastronomicznym dla niesłyszących) oraz Karolina Jaros, niedosłysząca absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego imienia Norwida w Kielcach. Umyją i wysprzątają wszystko od samochodu po dom i biura. W domu klienta, mechanicznie i ręcznie. Na sucho i na mokro, z użyciem gorącej pary. Prowadzą też stacjonarną myjnię przy ulicy 1 Maja 224A w Kielcach. – Miesięcznie mamy około 50 zamówień, ale rozkręcamy się. Gdyby udało się nam zwiększyć liczbę zamówień, zatrudnilibyśmy tłumacza języka migowego – informuje prezes Mariusz Michalczyk.

 

Mig – Bud, czyli ślusarz Sławomir Klank, ślusarz – tokarz Jacek Wzorek, informatyk – handlowiec Sylwester Futer, student pedagogiki opiekuńczo – wychowawczej Mirosław Bogacki i Marcin Kołek z zawodu stolarz kładą gładzie, glazurę, płytki i panele, malują, doradzają jak przebudować wnętrze i zaaranżować ogród. I rozwijają się bardzo prężnie. Nawiązali współpracę z firmą Mat – Bud z Pierzchnicy, gdzie odbywali szkolenia praktyczne i ponieważ się okazali solidni, zostali podwykonawcami tej firmy. – Malowaliśmy już pomieszczenia w Szpitalu Dziecięcym w Kielcach, prowadziliśmy roboty wykończeniowe na osiedlu w Warszawie, a teraz dostaliśmy zlecenie na pomalowanie powierzchni 4 tys. metrów kwadratowych we Wrocławiu. Pracy tak jest dużo, że może zatrudnimy jeszcze 2-3 osoby – planuje Marcin Kołek, wiceprezes spółdzielni.

 

Promocje migiem

 

Restauracja jest dowodem na to, że głusi potrafią wszystko to, co słyszący – reklamuje się Beethoven i kusi promocjami: jeśli złożysz zamówienie w języku migowym, dostaniesz kawę gratis. Na ścianie wisi tablica z alfabetem migowym, żeby słyszący goście też mogli migać. Kamil Kutera informuje, że również na ekranie telewizora będą wyświetlane filmiki z instruktażem migania. - W Toronto jest taka restauracja, w której pracują głusi kelnerzy, w kartach menu przy każdej potrawie narysowane są znaki języka migowego, żeby goście mogli składać zamówienia. I wszyscy się świetnie dogadują. Ludzie tam przychodzą nawet z ciekawości – dodaje Piotr Krupa z RES-GEST.

Piotr Krupa apeluje: - Pomagajcie tym spółdzielniom, kupujcie ich usługi, żeby przynajmniej na początku mieli społeczne wsparcie. Jest im bardzo trudno, mają wiele barier do pokonania, a mimo to odważyli się działać. Jeśli im się uda, będą wzorem i nadzieją dla innych niepełnosprawnych.'

 

Pierwsze takie w Polsce
Projekt „Spółdzielnie socjalne – wsparcie dla niesłyszących” zrealizowany został przez Rzeszowski Klub Sportowy Głuchych RES-GEST na podstawie umowy zawartej ze Świętokrzyskim Biurem Rozwoju Regionalnego. Pod jego opieką piętnastu bezrobotnych niesłyszących założyło pierwsze w Polsce spółdzielnie socjalne głuchych. Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
 

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie