Światowy kryzys to czas dla...łowców okazji?

Paweł Więcek
Udostępnij:
Mówi się i słyszy, że właśnie teraz jest najlepsza pora na kupno mieszkań, samochodów czy sprzętu rtv i agd

   Dlaczego? Media donoszą, że deweloperzy wyprzedają mieszkania za bezcen, bo banki domagają się od nich spłaty kredytów. Z kolei zapaść polskiego złotego i szybujący z dnia na dzień kurs euro grozi wzrostem cen nowych aut i sprzętu elektronicznego.

   Wydaje się zatem, że światowy kryzys, który zadomowił się także w Polsce, to paradoksalnie dobry czas dla łowców superokazji. Czy mieszkaniec Świętokrzyskiego, który ma trochę grosza przy duszy i nosi się z zamiarem dokonania strategicznych zakupów, "ustrzeli” coś dla siebie w atrakcyjnej cenie?

   NIERUCHOMOŚCI BEZ PROMOCJI

   W największych polskich metropoliach ceny mieszkań z rynku pierwotnego lecą w dół na łeb na szyję. Tam deweloperzy prześcigają się w promocjach, byle tylko sprzedać lokal. Najwięksi deweloperzy z naszego regionu, przynajmniej oficjalnie, nie mają takich problemów. - Póki co żadnej akcji promocyjnej nie prowadzimy. W naszym przypadku mieszkań do sprzedaży zostało niewiele - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kolporter.
   Jeśli już deweloper oferuje jakąś obniżkę, to obejmuje ona mieszkania mniej atrakcyjne, o nieco gorszej lokalizacji, położone na parterze. - Takie lokale przeceniliśmy o około 500 złot-tych z metra kwadratowego. W pozostałych przypadkach ceny stoją. Większych spadków nie należy się spodziewać - mówi Mirosław Głowacki, szef firmy Becher.

   Nieruchomo stoi też rynek wtórny. - Nie ma znaczących obniżek cen. Wystarczy poobserwować portale internetowe, by zobaczyć, że ceny wywoławcze mieszkań utrzymują się na poziomie z końca ubiegłego roku. Do obniżek na poziomie 5-10 procent dochodzi przy transakcji - mówi Krzysztof Wojsa, doradca rynku nieruchomości z biura Eurolocum w Kielcach. - Zawsze jest dobry czas na zakup mieszkań i nieruchomości w atrakcyjnej lokalizacji - dodaje.

   AUTA I ELEKTRONIKA DO GÓRY

   Wielkich okazji nie złapiemy w salonach samochodowych. Korzystne rabaty dotyczą tylko modelów z rocznika 2008. - Oferujemy zniżki w przedziale od 7 do 26 tysięcy złotych. Gratis dajemy opony zimowe. Na modele z tego roku rabatów nie ma, ale jest kredyt 50/50 i ubezpieczenie gratis - mówi Marcin Dudek, kierownik kieleckiego salonu Hyundaia.

   Uzależnienie cen aut w polskich salonach od pędzącego szybko w górę kursu euro każe przypuszczać, że nowe samochody będą drożeć. O rabatach można zapomnieć. Dealerzy będą kusić klientów czym innym. - Szykujemy wiele magnetycznych premier. Oferujemy nowe, ekologiczne i oszczędniejsze silniki o zwiększonych osiągach - mówi Romuald Niziołek, szef działu sprzedaży Toyota Kielce.

   W dużych sklepach z artykułami agd i rtv wyprzedażowe szaleństwo już się skończyło. Dziś nie kupimy telewizora za pół jego pierwotnej ceny. Co więcej, jeśli złoty nie podniesie się z kolan w stosunku do unijnej waluty, także w tej branży spodziewane są podwyżki cen.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie