Świętokrzyskie stanie się ogromnym zagłębiem elektrowni wiatrowych

Paweł KOWALSKI [email protected]
W naszym regionie powstaje coraz więcej elektrowni wiatrowych
W naszym regionie powstaje coraz więcej elektrowni wiatrowych
Udostępnij:
W Polsce i Europie powstaje coraz więcej elektrowni wiatrowych. Trend ten nie omija też naszego województwa, w którym funkcjonuje już czternaście farm wiatrowych i wszystko wskazuje na to, że pojawią się następne.

Polska jeśli chodzi o elektrownie wiatrowe nie wypada na tle Europy i świata najlepiej. Aktualnie mamy 488 elektrowni wiatrowych a ich udział w krajowym zużyciu energii elektrycznej w 2010 roku wyniósł niecały 1 procent. Ta sytuacja jednak się zmienia. W 2008 roku potencjał elektrowni w naszym kraju wyniósł prawie 800 megawatów, w 2009 roku było to już nieco ponad 1000 megawatów, a w 2010 prawie 1500 megawatów. Nasz kraj został zobowiązany przez Unię Europejską do tego, aby w 2020 roku 15 procent krajowej energii pochodziło ze źródeł odnawialnych. Jeśli nie uda się osiągnąć tego wskaźnika czekają nas kary za opóźnienia.

Przeczytaj też: Koniec ustawy antykryzysowej. Kto zyska, kto straci?**
**

ŚWIĘTOKRZYSKIE NA 6 (MEGAWATÓW)

 

W świętokrzyskim mamy obecnie 14 farm wiatrowych, o łącznej mocy wynoszącej ponad 6 megawatów. Największa znajduje się w Miedzierzy w gminie Smyków w powiecie koneckim. Zlokalizowanych jest tam sześć wiatraków, o łącznej mocy 1,5 megawata. Trzy elektrownie znajdują się w gminie Ćmielów w powiecie ostrowieckim w miejscowościach Wojnowice Kolonia i Wojnowice. Jednak według informacji, do jakich udało się nam dotrzeć jeszcze nie działają, gdyż czekają na wydanie koncesji potrzebnej do sprzedaży energii elektrycznej.

 

BĘDĄ NOWE ELEKTROWNIE

 

Nasz region, choć nie posiada może najlepszych w Polsce terenów do powstawania ferm wiatrowych (przodują tu zdecydowanie pomorskie i zachodniopomorskie) to i tak jest w dość dobrej sytuacji, jeśli chodzi o budowę takich obiektów. Średnia prędkość wiatru na wysokości powyżej 80 metrów wynosi w naszym regionie do 6–6,5 metra na sekundę, co umożliwia opłacalną produkcję. Bardzo prawdopodobne więc, że do istniejących już farm wiatrowych będą dołączać kolejne. Na polach między wsiami Szerzawy i Świślina w gminie Pawłów w powiecie starachowickim mają stanąć wieże wiatraków, z turbinami wiatrowymi o łącznej mocy wynoszącej 10 megawatów. Wkrótce farma na około 10 turbin wiatrowych może stanąć też na terenie gminy Bogoria w powiecie staszowskim. Może to być największa z dotychczasowych inwestycji tego typu w województwie świętokrzyskim.

 

- Aktualnie angażujemy się w cztery projekty dotyczące świętokrzyskiego - mówi Paweł Konieczny, Kierownik Projektów w firmie Green Power Development, która zajmuje się projektowaniem elektrowni wiatrowych i nadzorem inwestorskim nad ich budową. - Poza inwestycją w gminie Bogoria, planujemy jeszcze wybudowanie wiatraków w gminie Bejsce w powiecie kazimierskim, gdzie na początku przyszłego roku zamierzamy postawić maszt do mierzenia siły wiatru. Ponadto jesteśmy na etapie dzierżawienia gruntów w Kurzelowie i Koniecznie w gminie Włoszczowa oraz w Woli Tesserowej w gminie Małogoszcz w powiecie jędrzejowskim. Jednak we wszystkich przypadkach uruchomienia elektrowni możemy się spodziewać dopiero za kilka lat.

Przeczytaj też: Wzorniczy klaster w Kieleckim Parku Technologicznym.

O rozwoju energetyki wiatrowej myślą też władze województwa. Na początku grudnia odbyło się spotkanie członków Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z przedstawicielami firmy China Tianyuan New Energy Goldwind Group, która specjalizuje się we wczesnych, technicznych etapach inwestycji w farmy wiatrową. W Cedzynie odbyła się też konferencja „Energetyka wiatrowa szansą rozwoju gmin rolniczych Województwa Świętokrzyskiego”, na której omówione zostały najważniejsze zagadnienia związane z możliwością powstawania na terenie naszego województwa farm wiatrowych.

 

WADY, ZALETY I PROTESTY

 

Zalety płynące z energii wiatrowej są oczywiste. Taka elektrownia nie zanieczyszcza powietrza a jej źródła zasilania są niewyczerpane. Niestety elektrownie wiatrowe to nie tylko same zalety. Wielu mieszkańców protestuje, gdy okazuje się, że w ich okolicy mają stanąć wiatraki. Wśród argumentów, które wysuwa się przeciw farmom wiatrowym są miedzy innymi hałas, szpecenie krajobrazu, negatywny wpływ na zdrowie ludzi.

Problemem dla wielu potencjalnych inwestorów jest znalezienie odpowiedniego miejsca pod inwestycje. Ferma wiatrowa musi być zlokalizowana w odpowiedniej odległości od siedzib ludzkich i lasów. Do tego dochodzi zgoda władz gminy i społeczności lokalnej. A z tym bywa różnie.

Przeczytaj też: Kieleckie przedsiębiorstwo liderem rynku biopaliw stałych.

W naszym województwie swój sprzeciw wobec budowy elektrowni wyrazili niedawno mieszkańcy Łachowa i Dankowa Małego w gminie Włoszczowa. Mieszkańcy oprócz hałasu, obawiali się też szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego, oraz tego, że na działkach znajdujących się w pobliżu przyszłej elektrowni wiatrowej nie będzie można już budować domów. W poprzednich latach przeciwko budowie wiatraków protestowali też mieszkańcy Szydłowa w powiecie staszowskim obawiając się ich negatywnego wpływu na śliwkowe sady.

 

PRZYSZŁOŚĆ W WIETRZE?

 

- W sytuacji, kiedy takie obiekty nie spełniają wymogów lokalizacyjnych to protesty są jak najbardziej słuszne – stwierdza Paweł Konieczny - Jednak często wynikają one z niewiedzy. Dlatego organizujemy spotkania dla mieszkańców z ekspertami oraz wyjazdy do już funkcjonujących elektrowni wiatrowych, aby pokazać jak działają.

Jego zdaniem farmy wiatrowe są jednym z najbardziej perspektywicznych rozwiązań, jeśli chodzi o pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych: - W Polsce nie ma już miejsc, w których można by budować duże elektrownie wodne, a do budowy elektrowni słonecznych nie ma odpowiednich warunków pogodowych. W tej sytuacji postawienie na elektrownie wiatrowe jest najlepszym możliwym rozwiązaniem.

Chińczycy na czele

 

Na świecie największym producentem energii wiatrowej są Chiny, w których łączną moc elektrowni wiatrowych wynosi prawie 45 tysięcy megawatów. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Energii Wiatrowej najwięcej energii elektrycznej z wykorzystaniem wiatru wytwarzają w Europie Niemcy – potencjał mocy ich elektrowni wiatrowych wynosi ponad 27 tysięcy megawatów, co daje naszym zachodnim sąsiadom 32 procent udziału w rynku europejskim. Dalej jest Hiszpania – ponad 20 tysięcy megawatów i 25 procent udziału w rynku, oraz Włochy i Francja, których elektrownie wiatrowe mają moc wynoszącą ponad 5,5 tysiąca megawata a ich udział w rynku europejskim wynosi 7 procent. Ta tendencja będzie jeszcze wzrastać, ponieważ w 2008 roku Komisja Europejska przyjęła przepisy według, których do 2020 roku 20 procent produkowanej w Unii Europejskiej energii pochodzić ma ze źródeł odnawialnych.

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
burek
Problem jest , gdy taka elektrownia wiatrowa stanie pod czyimś oknem. Pieklo
Dodaj ogłoszenie