reklama

10:10 - Remis w głosowaniu. Przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Obratański dalej będzie pełnił swoją funkcję

Marzena KądzielaZaktualizowano 
Nadzwyczajna środowa sesja Rady Powiatu poświęcona była próbie odwołania Krzysztof Obratańskiego z funkcji przewodniczącego. Marzena Kądziela
Środowa sesja rady powiatu trwała półtorej godziny, mimo iż w jej programie znajdował się tylko jeden punkt. Punkt ten wzbudzał jednak wiele emocji, gdyż dotyczył wniosku opozycji o odwołanie przewodniczącego Krzysztofa Obratańskiego.
W obronie przewodniczącego wystąpiła Marianna Michalska. Marzena Kądziela

W obronie przewodniczącego wystąpiła Marianna Michalska.
(fot. Marzena Kądziela)

W piątek, 13 czerwca do przewodniczącego Rady Powiatu w Końskich wpłynął wniosek o odwołanie z funkcji przewodniczącego rady Krzysztofa Obratańskiego. Wniosek podpisało dziewięciu radnych z opozycji: Renata Biegaj, Wiesław Skowron, Robert Plech i Michał Pękala z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Magdalena Prasał, Marcin Prasał i Krzysztof Wojcierowski z Platformy Obywatelskiej, Marian Gąszcz z Solidarnej Polski i Helena Obara radna niezrzeszona. Grzegorz Wąsik z SLD nie podpisał się tylko z powodu nieobecności, wiadomo jednak było, że zagłosuje tak jak jego partyjni koledzy.

UTRATA ZAUFANIA

W uzasadnieniu czytamy: "Zachowanie pana przewodniczącego wskazuje na brak znajomości Statutu Powiatu Koneckiego lub jego celowe łamanie. Zadaniem przewodniczącego rady jest organizowanie pracy rady oraz prowadzenie obrad rady. Obrady powinny być prowadzone w sposób bezstronny niedzielący mieszkańców na "normatywnych" i "nienormatywnych". Wyżej wymienione działania powodują utratę zaufania do Rady Powiatu (...)".

W środę w związku z wnioskiem zwołano sesję nadzwyczajną. W kuluarach mówi się, że termin złożenia wniosku nie był przypadkowy. Opozycja, która ma w 21-osobowej radzie 10-osobową mniejszość, liczyła na to, że tym razem koalicja będzie miała mniejszość, ze względu na to, że dwóch radnych wyjechało na dłuższy urlop. Tymczasem jeden z radnych "urlopowych" zjawił się na sesji powodując, że wynik głosowania był z góry przesądzony.

Najpierw jednak przewodniczący Obratański oddał prowadzenie obrad swemu zastępcy Pawłowi Grędzie. Wiceprzewodniczący zarządził wybór komisji skrutacyjnej, która miała na celu czuwanie nad poprawnym przebiegiem głosowania i przygotowaniem kart. Znaleźli się w niej Marian Król (przewodniczący), Danuta Leśniewicz, Jerzy Rąbalski, Marcin Prasał i Marian Gąszcz.

CZEGO SIĘ PAN BOI, PANIE OBRATAŃSKI?

Potem prowadzący obrady ogłosił głosowanie. I tu zaczęła się dyskusja. Radni opozycyjni Helena Obara, Wiesław Skowron czy Michał Pękala nie wyobrażali sobie bowiem, by nad projektem uchwały o odwołanie Krzysztofa Obratańskiego nie było dyskusji. Sprzeciwił się temu sam bohater obrad mówiąc, że nie życzy sobie sądu nad swoją osobą. Na to stwierdzenie oburzył się Wiesław Skowron, który w poprzednim roku był odwoływany z funkcji przewodniczącego rady. - To, co słyszę, przyprawia mnie o ból głowy - mówił. - Każdy projekt uchwały powinien być omówiony. Czego się pan boi, panie Obratański?
Wiesława Skowrona poparł partyjny kolega Michał Pękala twierdząc, że uniemożliwienie dyskusji jest wbrew statutowi.

PROWADZENIE OBRAD TO KAMPANIA WYBORCZA?

W nerwowej atmosferze padały zarzuty wobec przewodniczącego typu "łamanie prawa samorządowego", jednak z konkretów udało nam się wyłuskać jedynie opinię Heleny Obary, która informowała, że od wielu miesięcy nie otrzymuje odpowiedzi na swą interpelację w sprawie wydawania pieniędzy z powiatowego funduszu pracy. Mówiła też o braku reakcji przewodniczącego, gdy podczas obrad traktuje się niektórych radnych w sposób lekceważący.
Zarzucano przewodniczącemu, że prowadząc obrady robi sobie już kampanię wyborczą przed startem na burmistrza Końskich.

W obronie Krzysztofa Obratańskiego wystąpiła Marianna Michalska z Polskiego Stronnictwa Ludowego mówiąc krótko i rzeczowo. - Dziwię się, że radni na cztery miesiące przed wyborami samorządowymi próbują odwołać przewodniczącego - mówiła. - To niczemu nie służy. To wyłącznie gra polityczna. A Krzysztof Obratański pracujący w samorządzie od 20 lat na pewno zna lepiej samorządowe przepisy niż większość członków rady.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu KONECKIEGO


Wiesław Skowron, który był poprzednikiem Krzysztofa Obratańskiego na stanowisku przewodniczącego Rady Powiatu, odczytał wniosek opozycji o jego odwołanie Marzena Kądziela

Wiesław Skowron, który był poprzednikiem Krzysztofa Obratańskiego na stanowisku przewodniczącego Rady Powiatu, odczytał wniosek opozycji o jego odwołanie
(fot. Marzena Kądziela)

REMIS NA KORZYŚĆ PRZEWODNICZĄCEGO

Radni po trwających ponad godzinę przepychankach w końcu przystąpili do tajnego głosowania. Jego wynik to 10 do 10. Ponieważ zgodnie z regulaminem, aby odwołać przewodniczącego uchwałę musiałoby poprzeć 11 osób, Krzysztof Obratański dalej będzie pełnił swoją funkcję.

- Nie padł żaden konkretny argument w sprawie łamania przeze mnie prawa - skwitował Krzysztof Obratański. - Słyszałem, że moje przewodniczenie radzie prowadzi do destrukcji i destabilizacji powiatu. Czy to znaczy, że czeka nas teraz jakaś klęska? Czy jest mi przykro? Jestem już tak poobijany przez życie, że stałem się na takie sprawy odporny.

- Liczymy na to, że przewodniczący, który tak często powołuje się na honor, zachowa się honorowo i na kolejnej sesji złoży rezygnację z pełnienia swej funkcji - skomentował przedstawiciel opozycji Michał Pękala. - Warto przypomnieć, że tak zachował się Wiesław Skowron, gdy próbowano go pozbawić funkcji szefa rady. A to, że nie mamy konkretnych argumentów, to nieprawda. Przykładem są dzisiejsze obrady, podczas których Krzysztof Obratański nie chciał dopuścić do dyskusji na temat uchwały jego dotyczącej.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 110

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 23.06.2014 o 09:00, Gość napisał:

;)

G
Gość
W dniu 23.06.2014 o 22:59, Gość napisał:

:o

"Pocałujta w d*** wójta"- tak by powiedział "towarzysz" W.

G
Gość
W dniu 19.06.2014 o 10:54, Gość napisał:

Szofer wiadomo :lol: a ten z pzpr jakiś milczący :ph34r:

:o

ś
świniopas
W dniu 23.06.2014 o 13:51, Gość napisał:

ch,uj  du.pa i kamieni kupa

Takie właśnie są te przemiany po 1989 roku ,Przyszły nowe świntuchy.I po co były te zmiany ,stare były już nażarte.

G
Gość

ch,uj  du.pa i kamieni kupa

G
Gość

str.3 ,post.57 temat zamknięty .pokazuje skąd się bierze patologia.

G
Gość

do wszystkich nierozumiejących dlaczego są takie sytuacje z bogaceniem się na majątku państwowym :

g
gość

Dzisiejszy "Wprost" publikuje zapis rozmowy wiceministra środowiska Stanisława Gawłowskiego z Piotrem Wawrzynowiczem. Spotkanie panów odbyło się w restauracji Sowa i Przyjaciele
 

 

Gawłowski:A wiesz, jaka jest jest rozbrajająca i chyba na końcu przykra obserwacja? że wcale to, że ty masz wiedzę merytoryczną, to w życiu nie pomaga. Przynajmniej w polityce nie pomaga. Bo ta banda, która nap... cię i pier... różne głupoty. (...) K... jak jest tak, że goście się stroją w szatki specjalistów, to płakać się chce

 

G
Gość
W dniu 20.06.2014 o 19:28, Gość napisał:

Nie dziwię się, że ci ludzie nie rozumieją tego o czym mówi Obratański. Różnica intelektu. Wielka różnica intelektu wywołuje u tych ludzi frustrację, bezradność a na końcu agresję.

;)

G
Gość

Ze strony Tygodnika Koneckiego:

 

"To może być spore zaskoczenie. Opozycyjni radni złożyli wniosek o odwołanie Krzysztofa Obratańskiego z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu zarzucając mu działania powodujące utratę zaufania do Rady Powiatu. - To wyborcza hucpa - komentuje przewodniczący Obratański sugerując, że wniosek może być związany z zawiadomieniem do wojewody świętokrzyskiego dotyczącym działalności gospodarczej prowadzonej przez radnego Roberta Plecha.

 

Po miesiącach w miarę spokojnych działań w Radzie Powiatu szykuje się kolejna samorządowa burza. Do Biura Rady Powiatu wpłynął wniosek podpisany przez opozycyjnych radnych, którzy wnoszą o zwołanie sesji w trybie nadzwyczajnym, której głównym punktem będzie uchwała dotycząca odwołania Krzysztofa Obratańskiego z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu. - Zachowanie pana przewodniczącego wskazuje na brak znajomości Statutu Powiatu Koneckiego lub celowe jego łamanie. Zadaniem przewodniczącego rady jest organizowanie pracy rady oraz prowadzenie obrad rady. Obrady powinny być prowadzone w sposób bezstronny i niedzielący mieszkańców na "normatywnych" i "nienormatywnych". W/w działania powodują utratę zaufania do Rady Powiatu, z związku z powyższym wnosimy o odwołanie przewodniczącego Rady Powiatu Koneckiego - czytamy w uzasadnieniu wniosku.

Próbować odpowiednio reagować

Konflikt pomiędzy radnymi opozycyjnymi a przewodniczącym Krzysztofem Obratańskim narastał od kilku miesięcy. Krytykę wywołało zachowanie przewodniczącego, który powitał obecnego na wtorkowej sesji burmistrza Michała Cichockiego jako "nielimitowanego gościa", a na słowa czującej się urażonej tym stwierdzeniem radnej Heleny Obary odesłał radną do słownika Google, by wyjaśniła sobie znaczenie słowa "nielimitowany". - Krzysztof Obratański pełniąc funkcję przewodniczącego Rady Powiatu zasłużył na miano człowieka konfliktu, arogancji, a także przewodniczącego pełnego pogardy dla innych radnych - mówi radny Michał Pękala z SLD. - Dalsze piastowanie funkcji przez dotychczasowego  przewodniczącego grozi całkowitą destabilizacją pracy organów naszego samorządu.  Wraz z moimi koleżankami i kolegami  nie możemy być obojętni na taką destrukcję i destabilizację i  musimy próbować odpowiednio reagować - dodaje Pękala. W podobnym tonie wypowiada się radny Krzysztof Wojcierowski z PO. - Nie możemy już dłużej pozwalać na takie działania i sytuacje, jakich dopuszcza się przewodniczący, stąd nasze poparcie dla wniosku - mówi Wojcierowski.

 Koalicja osłabiona?

Spokojnie do wniosku o swoje odwołanie odnosi się przewodniczący Krzysztof Obratański, który nie zgadza się ze stawianymi mu we wniosku zarzutami. - Zbliżają się wybory. To wyborcza hucpa -  mówi krótko. Sesja nadzwyczajna powinna zostać zwołana w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku o jej przeprowadzenie. Wszystko wskazuje więc na to, że sesja odbędzie się w najbliższy piątek 20 czerwca. Przypomnijmy, że w Radzie Powiatu koalicja ma 11 radnych, opozycja 10. Jak się dowiedzieliśmy dwóch radnych koalicji przebywa obecnie poza granicami powiatu koneckiego. -  Tak, to prawda. Dwóch radnych jest na wyjazdowych urlopach - potwierdza przewodniczący. Taka sytuacja może przesądzić o wyniku głosowania, choć wszystko wskazuje na to, że o ile jeden z radnych przebywa na odpoczynku w kraju i hipotetycznie jego powrót jest możliwy, drugi wyjechał za granicę, a jego powrót może być problemem. W takiej sytuacji  w głosowaniu będzie remis, który zakończy się klęską opozycji.

 Działania na mieniu powiatu

Przewodniczący Obratański zwraca uwagę na to, że złożenie wniosku o jego odwołanie zbiega się z pismem, jakie skierował do wojewody świętokrzyskiego. - W czasie analizy oświadczeń majątkowych radnych stwierdziłem, że zachodzi podejrzenie, że jeden z radnych prowadzi działalność na mieniu powiatu. Poinformowałem o tym służby wojewody - mówi przewodniczący. Jak przyznaje chodzi o radnego Roberta Plecha, którego apteka dostarcza leki dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Końskich. Jego organem prowadzącym jest Starostwo Powiatowe. Wątpliwości przewodniczącego spowodował jeden z artykułów ustawy o samorządzie powiatowym, który mówi: "Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności". - W mojej ocenie przewodniczący przekroczył swoje uprawienia. W roku 2013, którego dotyczy analizowane oświadczenie majątkowe, moja firma nie współpracowała z Domem Pomocy Społecznej w Końskich. Umowa została podpisana w 2014 roku i w mojej ocenie w tym przypadku nie może być mowy o prowadzeniu działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu. Czekam na opinię w tej sprawie wydaną przez nadzór wojewody - mówi radny Robert Plech.  Jak zauważa radny Pękala takie działanie przewodniczącego Obratańskiego może mieć związek ze zbliżającymi się wyborami. -  Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że radny Obratański będzie w zbliżających się wyborach ubiegał się o fotel burmistrza, a rzeczą nieuniknioną stanie się przeniesienie kampanii wyborczej na posiedzenia Rady Powiatu i jej komisji - mówi"

 

G
Gość
W dniu 22.06.2014 o 14:04, Gość napisał:

kilka postów wcześniej wskazałem jaka zaraza toczy ten kraj,powtórze:brak rozliczenia z PRL przynosi takie efekty. Polska służy tylko do wyciągania z niej kasy,świętowanie przez władze 25 lat kolaboracji przez władze tego przykładem, tzw.działacze Solidarności bez ludzi pracy ,bez związków zawodowych ,nie mają nic wspólnego z etosem lat 80.Ciśną się na usta słowa wypowiedziane przez Piłsudskiego,(panowie ,gęsi szczać prowadzać a nie politykę uprawiać).Czerwoną hołote ,raz sierpem raz młotem ,prześwietlić i obywatelsko izolować od pracy dla Polski,absolutny zakaz piastowania stanowisk we wszelkich władzach od samorządowych poczynając.

Jeśli już chcesz cytować tego faszystę i mordercę/żołnierzy i gen.Rozwadowskiego- stratega Bitwy Warszawskiej i rzeczywistego zwycięzcy/to "kury szczać prowadzać" sic.... tobie by się przydało 

G
Gość

Nie dziwie się ze go nikt go nie rozumie bo idioty nie moza zrozumiec

 

G
Gość
W dniu 21.06.2014 o 21:04, Gość napisał:

ze wzrokiem też problem? No to proszę :)Nie dziwię się, że ci ludzie nie rozumieją tego o czym mówi Obratański. Różnica intelektu. Wielka różnica intelektu wywołuje u tych ludzi frustrację, bezradność a na końcu agresję.


Tak najmądrzejszy i najskromniejszy jest Pan Obratański
G
Gość
W dniu 19.06.2014 o 13:06, Gość napisał:

Gówna w kurnikach zamiatać a nie do polityki!

:P

M
Mery
W dniu 21.06.2014 o 12:33, Gość napisał:

I wcale na to nie liczyłem i nie było to moim zamiarem, pokazuję tylko prawdziwe oblicze tych, którzy niby w imieniu mieszkańców działają, a tak naprawdę dbają tylko o swoje małe ineresiki, nie wahając się na obejście demokratycznych zasad. Przekonał na pewno cię Wiesław Skowron, który nie przebierajac w słowach kipiał z oburzenia, że nie chce sie dopuścić do dyskusji nad wnioskiem, zapominając całkiem, że kiedy on był przewodniczącym, to nie dość, że sam prowadził obrady, to  nie ogłosił dyskusji do punktu o jego odwołanie, również głosując za swoją osobą, a za drugim razem próbował zablokować w ogóle głosowanie nad tą uchwałą, też oczywiście bez dyskusji. Taka podwójna moralność i podwójne standardy, normalka w przypadku tych radnych.

Jak łatwo przychodzi ci oceniać "tych radnych", wrzucać wszystkich do jednego worka, a przecież widzę w Zdunkowej TV że, w dyskusji brało udział 3 radnych.I jeszcze jedno, mały interesik to chyba masz TY i masz na tym tle kompleks, no przyznaj się. :D

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3