16 wielkich worków pluszaków uzbieraliśmy podczas Dzikiego Meczu PGE VIVE Kielce!

Paweł Kotwica, Kamil Markiewicz
16 wielkich worków pluszaków uzbierali kibice piłki ręcznej podczas piątego Dzikiego Meczu, tradycyjnej, przedświątecznej imprezy organizowanej przy okazji ostatniego w roku meczu piłkarzy ręcznych PGE VIVE Kielce w Hali Legionów. Dzięki współpracy klubu PGE VIVE i „Echa Dnia”, zabawki w ramach mającej kilkudziesięcioletniej akcji naszej gazety „Pluszowy Miś”, trafią do wychowanków domów dziecka.

Najpierw był „duży” mecz, w którym PGE VIVE pokonało KPR Legionowo 40:17. Kilka minut po jego zakończeniu zawodnicy mistrza Polski wrócili na boisko, aby wraz z najmłodszymi piłkarzami ręcznymi stworzyć dwie drużyny – Żółtych oraz Niebieskich i zagrać Dziki Mecz, którego szefem była klubowa maskotka kieleckiego klubu, Dzik Kiełek. Kiełek zaprosił na mecz inne żywe maskotki, między innymi jeża Edka z „Echa Dnia”. Wraz z pierwszym gwizdkiem na boisko Hali Legionów posypały się pluszaki, rzucane przez kibiców. Uzbieraliśmy ich aż 16 wielkich worków! Wielkie dzięki!

Walka w meczu była zdecydowanie bardziej zacięta, niż w meczu PGNiG Superligi. Wygrali Żółci 14:13. Ale najważniejsza była dobra zabawa, przy okazji której można było zobaczyć na przykład Julena Aginagalde w roli bramkarza. Bask, który niedawno obchodził 35. Urodziny, dostał od jednego z „dzikich” zawodników laurkę, odśpiewano mu także „Sto lat”.

NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie