3 liga. Fatalna końcówka. Korona II Kielce zremisowała z Jutrzenką Giebułtów 2:2, mimo że do 88 minuty prowadziła 2:0 [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jaromir Kruk
Piłkarze Korony II Kielce tylko zremisowlai z Jutrzenką Giebułtów 2:2. Jest ogromny niedosyt. Fot. Dorota Kułaga
Piłkarze rezerw Korony Kielce na własne życzenie stracili punkty w meczu z Jutrzenką Giebułtów. Zremisowali 2:2, mimo że do 88 minuty prowadzili 2:0.

Korona II Kielce – Jutrzenka Giebułtów 2:2 (2:0)
Bramki: Piotr Lisowski 3 z karnego, Artur Piróg 16 – Mateusz Kubiak 88, Dominik Zawadzki 90+1 z wolnego.
Korona II: Zapytowski 4 – Więckowski 4 (46 R. Turek 4), Michał Dziubek 5, Seweryś 5, Bujak 5 – Michał Zawadzki 5 (58 Prętnik nie klas.), P. Lisowski 6 (89 Jopkiewicz nie klas.), Petrović 5 – J. Rybus 4, Piróg 5 (58 Konstantyn 4), Bielka 4 (66 Kordas 3).
Jutrzenka: Maciejowski – Serafin (46 Ceglarz), M. Jeż (46 Iwanicki), Kowalski (65 Kozicki), Litewka – Zeszczuk (46 Kubiak), B. Jeż (46 Silczuk), Śląski, Kaczor, Majcherczyk – D. Zawadzki.
Żółte kartki: Petrović, Bujak – D. Zawadzki, Ślaski.
Sędziował: Piotr Kawiński (Chełm).

ZOBACZCIE BRAMKĘ PIOTRA LISOWSKIEGO Z KARNEGO

Trener Marek Mierzwa ustawił Koronę II na wskroś ofensywnie, a goście w początkowej fazie meczu popełniali błąd za błędem. Już w 2 minucie rzut karny wywalczył Zvonimir Petrović, a wykorzystał go Piotr Lisowski. W 16 minucie efektownym uderzeniem popisał się Artur Piróg i zanosiło się na pogrom Jutrzenki. Tuż przed przerwą dwóch zawodników Korony II wyszło na bramkarza, ale Adrian Bielka nie otrzymał podania od Piroga. Po zmianie stron goście postawili trudniejsze warunki, po roszadach w składzie zespół Piotra Powroźnika, byłego zawodnika KSZO Ostrowiec. Po uderzeniu jednego z graczy z Giebułtowa futbolówka odbiła się od poprzeczki. W odpowiedzi Kornel Kordas też trafił w poprzeczkę, a potem zmarnował znakomitą okazję. W 88 minucie po rozegraniu rzutu rożnego kontaktową bramkę dla przyjezdnych uzyskał Mateusz Kubiak. Jutrzenka poszła za ciosem i doprowadziła do remisu z wolnego. Korona II może mieć pretensje do siebie, bo zapłaciła słono za okazję za zmarnowane okazje na 3:0 i nonszalancję.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie