3 liga. KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - KS Wiązownica 0:1. Zasłużona wygrana beniaminka z Podkarpacia (ZDJĘCIA)

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
W meczu 39. kolejki rozgrywek grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski grał w roli gospodarza z KS Wiązownica.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - KS Wiązownica 0:1 (0:1)
Bramka:
Grzegorz Janiczak 41.
Żółte kartki: Partyka, Persona - Arkadiusz Kasia, Janiczak, Rop, Gliniak.
KSZO 1929: Lipiec 6 - Głaz 4, Zając 3, Mężyk 3, Persona 2 - Pawlik 4 (64. Zalewski 5), Partyka 5 (58. Bayramov 5), Zaklika 5 (74.Chrzanowski 5), Nowak 4 (58. Szymański 5) – Paluch 2 (58. Smuczyński), Stanisławski 5.
Trener Tadeusz Krawiec
KS Wiązownica: Cynar - Bentkowski, Arkadiusz Kasia, Kumor, Rop (90+1. Lorenc), Gliniak, Staszczak, Kmiotek, Wydra (64. Róg), Michalik (67. Gil), Janiczak
Trener Mariusz Sawa.
Sędziował Artur Dudek (Kraków).
Widzów 400

Pierwsza połowa tego spotkania optycznie należała do zespołu z Wiązownicy. Goście dłużej utrzyywali się przy piłce, i z większą łatwością przedostawali się pod pole karne KSZO 1929. Akcje gospodarzy natomiast zazwyczaj były przerywane w bezpiecznej odległości od bramki Arkadiusza Cyny, albo kończyły się niedokładnymi dośrodkowaniami.

KS Wiązownica długo również nie stwarzał sobie stuprocentowych szans na zdobycie bramki, a działo się to z powodu złych decyzji podejmowanych w kluczowych fazach akcji - często mając dobrą pozycję do oddania strzału decydowali się na podanie, lub uderzali z nieprzygotowanych do tego pozycji. Ostatecznie to oni jednak schodzili na przerwę z prowadzeniem. W 41. minucie gry Pawła Lipca mierzonym strzałem sprzed pola karnego pokonał Grzegorz Janiczak.

Na drugą połowę drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego wyszła z większym animuszem. W 47. minucie po dobrym podaniu z głębi pola sam na sam z bramkarzem wyszedł Michał Paluch, ale uderzył prosto w goalkeeper podkarpackiego klubu. Bliźniaczo podobna sytuacja miała miejsce pięć minut potem i wtedy znów Cynar wygrał pojedynek z Paluchem.

Goście starali się odpowiadać. W 64. minucie spotkania bardzo dobrze sprzed pola karnego uderzył Rafał Michalik, ale skutecznie interweniował Paweł Lipiec. Później doskonałą okazję do podwojenia prowadzenia swojej drużyny miał wprowadzony z ławki rezerwowych Arkadiusz Gil, ale z bliskiej odległości nie trafił on w światło bramki KSZO 1929.

Do końca meczu nie padła już żadna bramka. Gospodarze starali się zmienić wynik, ale byli przy tym mocno niedokładni, zwłaszcza przy dośrodkowaniach ze stałych fragmentach gry. KS Wiązownica wygrał zasłużenie i zabrał ze sobą trzy punkty z Ostrowca Świętokrzyskiego.

W następnej kolejce KSZO 1929 zagra na wyjeździe ze Stalą Kraśnik, a KS Wiązownica u siebie z Wólczanką Wólką Pełkińską.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie