3 liga. Radość ŁKS Probudex Łagów po wygraniu derbów z Koroną II Kielce [WIDEO, ZDJĘCIA]

JKM
Tak piłkarze ŁKS Probudex Łagów cieszyli się po zwycięstwie z Koroną II Kielce. Fot. ŁKS Łagów Facebook/Kamil Bielaszewski
W derbowym meczu w trzeciej lidze ŁKS Probudex Łagów wygrał z Koroną II Kielce 1:0. Bramkę zdobył Amarildo Balotelli w 41 minucie.

ŁKS Probudex Łagów – Korona II Kielce 1:0 (1:0)
Bramka: Amarildo 41.
ŁKS: Michalski 5 – Ślefarski 7, Wilk 7, Styczyński 6 – Borowiak 6, Gierczak 4 (60 Rogala), Mydlarz 7, Imiela 6 (85 Grzela), Kolasa 6 – Szałas 6, Amarildo 6 (63 Szymański).
Korona II: Osobiński 5 – Więckowski 4, Seweryś 5, Michał Dziubek 6, Cukrowski 4 - Jopkiewicz 6, P. Lisowski 4 (77 Michał Zawadzki) – R. Turek 4 (77 Świtowski), Bielka 3 (67 Słabosz), Zwoźny 3 (46 Piróg 3) – J. Rybus 3.
Żółte kartki: Wilk, Gierczak, Kolasa – Zwoźny, Bielka.
Czerwona kartka: Pietrzykowski (trener ŁKS)
Sędziował: Artur Dudek (Kraków).

Ci, którzy liczyli na świetne widowisko w meczu ŁKS Probudex Łagów z Koroną II srodze się zawiedli. – Obie drużyny znają się, wiedzą dużo o sobie. Dziś postawiły na defensywę i mało było klarownych sytuacji – powiedział Ireneusz Pietrzykowski, trener gospodarzy, który w pierwszej połowie zobaczył czerwony kartonik za opuszczenie wyznaczonej strefy. Już po tym, gdy przebywał na trybunach wybuchł, bo sędzia nie przyznał jego drużynie rzutu karnego za faul Piotra Lisowskiego na Michale Mydlarzu. Pretensje do arbitrów, kiepsko prowadzących zawody mieli też goście. Ich zdaniem Amarildo przy golu pomógł sobie ręką, ale rozjemcy mylili się notorycznie. Na czerwień nie zasłużył Pietrzykowski, zasłużył w drugiej połowie Adam Imiela, za niesportowe zachowanie, czego sędziowie nie słyszeli, lub udawali, że nie słyszą. Kapitan ŁKS Probudex wcześniej spisywał się nieźle i asystował przy trafieniu Amarildo. Musi jednak panować nad emocjami, bo straci na tym cały zespół.

Korona II stworzyła tylko dwie okazje, jedną po niepotrzebnym wyjściu Przemysława Michalskiego, drugą po kombinacji Ernesta Jopkiewicza z Michałem Dziubkiem. To było jednak za mało na piłkarzy, którzy mają aspiracje na występy nawet w pierwszej lidze. Większość zawodników podawała piłki do kolegów, po to by nie brać na siebie odpowiedzialności. Wygrała drużyna lepsza, ale po spotkaniu o którym nie da się wiele pozytywnego napisać. Na pewno jednak powody do satysfakcji miała ekipa ŁKS Probudex Łagów, która zainkasowała kolejny komplet punktów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

derby czwarto ligowcow

Dodaj ogłoszenie