3 liga. Ważna wygrana Korony II Kielce ze Stalą Stalowa Wola. Minuta ciszy przed meczem. Wymarzony debiut trenera Marka Mierzwy [ZDJĘCIA]

Jaromir Kruk, dor
Korona II Kielce po dobrym meczu pokonała zespół Stali Stalowa Wola 1:0. Fot. Dorota Kułaga
W ciekawym trzecioligowym meczu Korona II Kielce pokonała na stadionie przy ulicy Szczepaniaka zespół Stali Stalowa Wola 1:0. Kielecki zespół poprowadził Marek Mierzwa, który został tymczasowym trenerem. Zastąpił Dariusza Kozubka, który po rodzinnej tragedii zrezygnował z prowadzenia zespołu.

Korona II Kielce – Stal Stalowa Wola 1:0 (0:0)
Bramki: Michał Dziubek 54
Korona II: M. Drej 6 – R. Turek 6 (87 Więckowski), Kośmicki 7, Michał Dziubek 7, Szywacz 6 – P. Lisowski 6, Prętnik 5 – Petrović 7 (69 M. Kiełb), Szpakowski 6 (87 K. Turek), Bielka 6 (55 Zwoźny 6) - J. Rybus 6 (69 Piróg)
Stal: Wietecha - Waszkiewicz, Khorolskyi, Hudzik, Sobotka – Conde (55 Grabarz), Mroziński – Wiktoruk (61 Płonka), Mistrzyk, Drobot – Piechniak (55 Jopek).
Żółte kartki: Rybus, Michał Dziubek, R. Turek – Hudzik.
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).

Przed meczem zawodnicy i trenerzy obu drużyn minutą ciszy uczcili pamięć zmarłej Wiktorii, 21-letniej córki trenera Dariusza Kozubka.

Koronę II objął, na razie tymczasowo Marek Mierzwa, trener, który w 2019 roku wygrał z żółto-czerwonymi Centralną Ligę Juniorów. W składzie dokonał kilku roszad, wstawił choćby od początku Igora Kośmickiego. Na środku obrony syn Marcina, byłego zawodnika Korony w pierwszej połowie interweniował bez zarzutów i potrafił wygrywać pojedynki z Kacprem Piechniakiem. Kielczanie nie bali się brać odpowiedzialności w ofensywie i przed przerwą stwarzali groźne okazje. W 7 minucie strzał Marcina Szpakowskiego obronił Tomasz Wietecha. 43-letniego golkipera Stali w 12 minucie jeszcze poważniej zatrudnił Piotr Lisowski, którego świetnym podaniem obsłużył Zvonimir Petrović. Bośniacki pomocnik był bardzo aktywny, wygrywał sporo pojedynków i pracował w defensywie. A roboty nie brakowało, bo Stal starała się jak najszybciej przedostawać w okolice szesnastki kielczan. Długie piłki były jednak kasowane przez gospodarzy. Po zmianie stron Korona II zaatakowała. W 53 minucie po rzucie rożnym efektownie trącił piłki i Stal od utraty gola uratowała ofiarna interwencja defensora.

Po chwili strzał Petrovicia zmusił do interwencji Wietechę. Co się odwlecze, to nie uciecze i w końcu, w 54 minucie Michał Dziubek sprytnie zaskoczył w zamieszaniu podbramkowym Wietechę. Stal, która w swoich szeregach ma wychowanka francuskiego OSC Lille (Conde) i byłego gracza rezerw hiszpańskiego Villarreal (Wiktoruk) zaangażowała się mocniej w ofensywę. Na przedpolu musiał się wykazać Mikołaj Drej. Na szczęście dla kielczan w 79 minucie Tomasz Płonka głową chybił, bo futbolówka przeszła nad poprzeczką, a w 83 po niezłej kontrze Michał Mistrzyk spudłował. W odpowiedzi na bramkę gości strzelał Hubert Zwoźny. W końcówce było trochę nerwowo (m.in. przez niepotrzebną stratę Prętnika w środku pola), ale podopieczni Marka Mierzwy zrealizowali cel. Korona II udowodniła, że nie można jej skreślać, a wygrywając dała sygnał, że będzie do końca walczyć o utrzymanie w trzeciej lidze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie