4 liga. Nida Pińczów po wygranej z Partyzantem Radoszyce sezon zakończy meczem z Pogonią Staszów

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Nida Pińczów w najbliższą sobotę zakończy sezon 2020/2021 w ramach czwartej ligi
Nida Pińczów w najbliższą sobotę zakończy sezon 2020/2021 w ramach czwartej ligi Agata Chrobot
W ostatniej kolejce świętokrzyskiej czwartej ligi Nida Pińczów wygrała na wyjeździe z Partyzantem Radoszyce. Teraz podopieczni trenera Artura Jagodzińskiego zagrają na własnym boisku z Pogonią Staszów i będzie to dla nich ostatni ligowy mecz w sezonie 2020/2021.

Partyzant Radoszyce - Nida Pińczów 0:3 (0:1)
Bramki: Michał Krzak 30, Karol Stępnik 70, Piotr Gajda 80.
Partyzant: Kaszuba - Długosz, Cegieła, Winckowicz, Laskowski, Mularczyk, Dymek, Sobczyk (70. Gola), Pilarski (75. Świercz), Pękala (40. Król), Szustak.
TS 1946 Nida: Bandura - Szafraniec, Koszela (69. Paniec), Krzak (82. Przybysławski), Ciacia, Garula, Stępnik, Zaręba, Gajda, Sadowski (78. Morgaś), Zygan (63. Kempkiewicz).

W tym meczu mierzyły się ze sobą dwie drużyny spośród których jedna była już pewna spadku do klasy okręgowej, a druga mogła być spokojna tego, że utrzyma się w rozgrywkach czwartoligowych na kolejny sezon. Tą drugą właśnie była Nida, która w Radoszycach odniosła przekonujące zwycięstwo.

Sama Nida Pińczów w ostatnim czasie gra jednak dość mocno w kartkę. Tuż przed pokonaniem zespołu z powiatu koneckiego przegrała na wyjeździe w zaległym spotkaniu z Alitem Ożarów, a wcześniej pokonała 3:0 Naprzód Jędrzejów.

Ogółem podopieczni trenera Artura Jagodzińskiego jak na razie mają na swoim koncie 52 punkty zdobyte w 37 spotkaniach i zajmują 12. miejsce w tabeli. Bilans meczów mają niemal idealnie remisowy - 15 wygrali, tyle też przegrali i siedem zremisowali. Ich najbliższy przeciwnik, Pogoń Staszów spisuje się w obecnych rozgrywkach zauważalnie słabiej. Zdobył 45 punktów i zajmuje dopiero 15. miejsce w ligowej klasyfikacji.

W pierwszym bezpośrednim meczu między tymi dwoma zespołami, podczas rundy jesiennej, wygrała Nida Pińczów. Skończyło się na 1:0 dla niej, a jedynego gola strzeliłw wówczas w 58. minucie gry Konrad Ciacia. Nida Zagrała tamten mecz w składzie: Zyguła - Kempkiewicz (83. Buczak), Szafraniec (68. Paniec), Krzak, Madej, Ciacia, Stępnik (80. Gajda), Wijas (71. Trojan), Parlicki, Koszela, Zygan.

Rewanż odbędzie się w najbliższą sobotę 26 czerwca w Pińczowie. W razie zwycięstwa Nida Pińczów może awansować jeszcze na dziesiąte miejsce w tabeli, choć do tego potrzebne są odpowiednie wyniki spotkań ich przeciwników. W razie porażki może spaść na lokatę 13. Pogoń natomiast może być pewna, że nie spadnie poniżej 15. lokaty, ale awansować może tylko o jedno oczko, na miejsce 14.

Początek sobotniego meczu o godzinie 17.

Tokio Flesz odc. 5

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie