4 liga. Nida Pińczów zakończyła zmagania w 2020 roku zwycięstwem

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Krzysztof Krogulec
W ostatni weekend rozegrano ostatnią tegoroczną kolejkę czwartej ligi świętokrzyskiej. Na boisko wybiegli także podopieczni trenera Artura Jagodzińskiego z Nidy Pińczów. W Staszowie zdobyli oni ważne trzy punkty ogrywając miejscową Pogoń 1:0.

Dla pińczowskiej Nidy było to drugie zwycięstwo z rzędu. Wcześniej jedyny przedstawiciel powiatu pińczowskiego na tym poziomie rozgrywek ograł u siebie Partyzanta Radoszyce aż 5:0. Tym razem było skromniej, ale przeciwnik był także niewątpliwie mocniejszy.

Olimpia Pogoń Staszów – Nida Pińczów 0:1 (0:0)
Bramka: Konrad Ciacia 59.
Pogoń: Wareliś - Ptak, Baczewski, Ciesielski (83. Kumański), Franus, Kowalski (65. Skrzek), Kula, Malec, Rozmysłowski, Rzepa, Wyrazik.
Nida: Zyguła – Kempkiewicz (74 Buczak), Zygan, Ciacia, Szafraniec (71 Paniec) – Koszela, Krzak, Madej, Parlicki – Wijas (74 Trojan), K. Stępnik (78 Gajda).

- Zagraliśmy konsekwentnie w obronie, choć nie ustrzegliśmy się błędów. Nie było większego nacisku Pogoni po tym golu – powiedział Artur Jagodziński, trener Nidy.

Dzięki tym dwóm triumfom z rzędu na zakończenie rundy jesiennej jego podopieczni zdołali uzyskać sobie dość sporą, już dziesięciopunktową, przewagę nad strefą spadkową.

W 19 rozegranych przez siebie meczach Nida Pińczów najczęściej prezentowała się w kratkę, dobre mecze przeplatając słabszymi. Brak stabilności formy sprawił, że zdobyła ona 25 punktów, jednak nad strefą zagrożenia ma wyraźny zapas. Przynajmniej, jeśli żaden z klubów z województwa świętokrzyskiego (Wisła Sandomierz, ŁKS Probudex Łagów, KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski oraz Korona II Kielce) nie spadnie z trzeciej ligi, wtedy bowiem grupa spadkowa zostanie powiększona odpowiednio o liczbę spadkowiczów z ligi trzeciej.

Co ciekawe, jesienią Nida nieco lepiej punktowała na wyjazdach, mimo że rozegrała tam mniej spotkań. W dziewięciu meczach zdobyła 14 oczek, podczas gdy w dziesięciu spotkaniach u siebie zgarnęła 11 punktów. Jak to będzie wyglądało podczas rozgrywek rundy wiosennej?

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie