Adam Cyrański, lider listy Nowoczesna Ryszarda Petru do...

    Adam Cyrański, lider listy Nowoczesna Ryszarda Petru do Sejmu, wielkim zwycięzcą

    Paweł Więcek

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Adam Cyrański, lider listy Nowoczesna Ryszarda Petru do Sejmu, wielkim zwycięzcą
    Adam Cyrański, „jedynka” na liście Nowoczesna Ryszarda Petru do Sejmu w Świętokrzyskiem, zajął pierwsze miejsce w Prawyborach „Echa Dnia”.
    Adam Cyrański, lider listy Nowoczesna Ryszarda Petru do Sejmu, wielkim zwycięzcą
    W wideo życzeniach złożonych przez pana nauczycielom w Dniu Edukacji Narodowej kilka dni temu, życzył pan pedagogom… spokoju. Dlaczego właśnie spokój jest według pana dzisiaj tak dla nich ważny?

    Od ponad roku nauczyciele doświadczają nagłych zmian w ustawie o systemie oświaty, początkowo w edukacji klas 1-3, a lada dzień w wyższych segmentach szkolnych. Zmiany te, jak wprowadzenie obowiązku szkolnego dla 6-latków, bezpłatne podręczniki, które mimo szczytnej idei nie wnoszą nowej jakości w edukacji, są wdrażane „z góry” bez uzgodnień z nauczycielami.
    A to przecież na nich ostatecznie spada potem obowiązek zapewnienia opieki nad młodymi, niegotowymi do nauki, uczniami, troska o to, aby przechodni podręcznik rządowy się nie pobrudził, nie zniszczył. Przykładów można podawać więcej. Dlatego spokój, rozważne zmiany, wprowadzane w dialogu z nauczycielami tak bardzo są dzisiaj ważne.



    Ale przyzna pan, że darmowy podręcznik czy obniżenie wieku szkolnego to nie są aż tak złe pomysły?

    Tradycyjnie wylano przysłowiowe dziecko z kąpielą. Wydawcy uznali ideę bezpłatnych z punktu widzenia rodziców podręczników za dobry pomysł. Zrealizowano go jednak w sposób nieprzemyślany, na szybko, w imię doraźnych efektów politycznych. Dlaczego nie skorzystano - tak jak proponowali czołowi wydawcy - na przykład z modelu niemieckiego, który zapewnia rodzicom bezpłatne podręczniki dla ich dzieci, ale… podręczniki wysokiej jakości, tworzone przez doświadczone, profesjonalne wydawnictwa? Koszt zakupu książek pokrywają tam władze samorządowe. W Polsce zapomniano o jakości, ministerstwo weszło w rolę wydawcy. Pomylono kompetencje, wykonano podręczniki w ekspresowym tempie, robiąc po drodze wiele błędów. Chyba nikt nie chce takiej edukacji? Bezpłatne dla rodziców, profesjonalne podręczniki - tak. Wydawane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej - nie. Można sobie wyobrazić, że kolejna partia rządząca będzie chciała stworzyć kolejny podręcznik, tym razem do historii, w którym zabraknie kilku istotnych wydarzeń historycznych uznanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej za nieistotne. W sytuacji, gdy wydawcą podręczników będą profesjonalne firmy konkurujące ze sobą jakością produktu takie ryzyko praktycznie nie istnieje. Dziś nauczyciel nie ma wyboru i jest skazany na jedynie słuszny podręcznik stworzony przez partię rządzącą. Idąc dalej tym schematem państwo (urzędnicy, aroganci, politycy) zrobi wszystko lepiej, więc powinno znacjonalizować wszystkie gałęzie przemysłu i wracamy do roku 1917, rewolucji bolszewickiej.

    Jak według pana powinna wyglądać nowoczesna edukacja w Polsce?

    Przede wszystkim powinna być realna, odpowiadająca rzeczywistości. Dlatego w Nowoczesnej opowiadamy się za praktyką. Zdobywana wiedza powinna mieć potem realne zastosowanie, przecież to na jej bazie każdy z nas potem buduje swoją przyszłość, rozwija rodzinę, zarabia na jej utrzymanie. Stąd szkolnictwo zawodowe i dostrzeganie - już od klasy pierwszej - indywidualności w każdym dziecku. Znam dobrze rynek podręczników, mam kontakt z nauczycielami i widzę, jak w tych sztampowych wytycznych idących z góry, z Ministerstwa Edukacji Narodowej, gubi się indywidualność dziecka, inwencję nauczycieli. Wspomniany podręcznik rządowy traktuje każdego równo, nie uwzględnia różnorodności wśród dzieci, zrównuje do jednej linii i 6-latków, i 7-latków. Nie wyrządzajmy im tej krzywdy, każde dziecko jest inne i wspaniałe oraz wyjątkowe na swój sposób!

    Porozmawiajmy o gospodarce. Zapowiadają państwo w programie Nowoczesnej zdecydowane działania.

    Nie tylko zdecydowane, ale i potrzebne, więcej - niezbędne! Jak na przykład odbiurokratyzowanie gospodarki i uproszczenie prawa, zmniejszenie liczby regulacji, eliminację niepotrzebnych przepisów, zezwoleń i licencji. W tym celu planujemy także deregulację zawodów, rynku energetyki, transportu i telekomunikacji. To wszystko nie tylko ułatwi prowadzenie przedsiębiorcom działalności, ale przyczyni się do wzrostu PKB. Jestem od wielu lat przedsiębiorcą i wiem, jakie kłody potrafią rzucać pod nogi urzędy, politycy. Wskutek tego potencjał rozwoju i kraju, i regionu nie jest wystarczająco wykorzystany. Zmieńmy to razem - nikt za nas tego nie zrobi.


    Adam Cyrański


    Adam Cyrański ma 55 lat. Urodził się, mieszka i pracuje w Kielcach. Od ponad 25 lat jest przedsiębiorcą - rozwija uznane na rynku wydawnictwa oraz firmę budowy dróg. Zatrudnia kilkaset osbób. Zdecydował się kandydować na posła z partii Nowoczesna, ponieważ chce ułatwić prowadzenie przedsiębiorcom działalności, a dzięki temu rozwijać rynek pracy. Jako poseł planuje także zadbać o infrastrukturę i komunikację w regionie świętokrzyskim. Aktywny inwestor, praktyk biznesu oraz ekspert w dziedzinie zarządzania i przedsiębiorczości. W Sejmie chce dzielić się swoją wieloletnią praktyką dla dobra regionu, w którym się wychował, uczył i rozwija, będąc jednym z większych pracodawców. Lider listy Nowoczesna Ryszarda Petru do Sejmu w regionie.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (15) forum.echodnia.eu

    Galerie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Sonda

    Czy uważasz, że surowe kary za przekręcenie licznika samochodowego to dobry pomysł?

    Najczęściej czytane