Adrian Frańczak: Założono mi osiem szwów

dor
Fot. Rafał Soboń
Informowaliśmy już, że dramat przeżył w sobotnim spotkaniu Adrian Frańczak, pomocnik KSZO. W 65 minucie doznał niezwykle groźnie wyglądającego urazu głowy. W powietrznej walce o piłkę zderzył się głową z Karolem Drągowskim i na chwilę stracił przytomność.

Obydwaj piłkarze na noszach zostali zniesieni z boiska, a później dwoma ambulansami odwiezieni do szpitala.

-Na szczęście nie było wstrząsu mózgu. Ale głowa była mocno rozcięta, od zakola, do łuku brwiowego. Założono mi osiem szwów - mówił nam dzisiaj Adrian, który jest już w domu. -Ile potrwa przerwa w treningach? -Za cztery dni mam iść na zdjęcie szwów. Nasz masażysta mówił, że przerwa będzie około dwóch tygodni, zobaczymy jak się będę czuł - dodał czołowy piłkarz KSZO.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie