Adrius Skerla, były reprezentant Litwy: Szanuję Koronę Kielce, grałem w niej ze świetnymi piłkarzami. Mówi też o koronawirusie [ZDJĘCIA]

Jaromir Kruk
Andrius Skerla znalazł się w naszej jedenastce obcokrajowców Korony, choć w kieleckim klubie zaliczył tylko sezon i 21 meczów w ekstraklasie. Zrobił jednak ciekawą karierę, a w reprezentacji Litwy zaliczył 84 mecze i wraz z Sauliusem Mikoliunasem dzierży rekord liczby występów. Fot. Archiwum Jaromira Kruka, Polska Press
Andrius Skerla znalazł się w naszej jedenastce obcokrajowców Korony, choć w kieleckim klubie zaliczył tylko sezon i 21 meczów w ekstraklasie. Zrobił jednak ciekawą karierę, a w reprezentacji Litwy zaliczył 84 mecze i wraz z Sauliusem Mikoliunasem dzierży rekord liczby występów. Na Litwie jest uważany za gwiazdę, a teraz pracę asystenta w kadrze seniorów łączy z prowadzeniem drużyny U-15.

Jak sobie radzisz podczas koronawirusa?
Jestem zamknięty z całą rodziną w domu. Do sklepu wychodzę tylko co dwa dni, nie jest tak źle. Na początku ludzie myśleli, że ta kwarantanna będzie jak wakacje, ale okazało się inaczej. Sprawa wygląda poważnie, trzeba przestrzegać zaleceń władz, zasad kwarantanny. Mam jeszcze spędzić w domach dwa tygodnie, ale myślę, że to potrwa dłużej. Wygramy z epidemią, według mnie potrzebujemy jeszcze minimum miesiąca.

Dla litewskiej piłki koronawirus to chyba potężny cios?
Nasz ligowy futbol ledwo zipie. W tym sezonie w najwyższej lidze wystartowało 6 zespołów, mamy za sobą pierwszą kolejkę. Brakuje pieniędzy, tak słabo nigdy nie było. Koronawirus też pewnie dołoży swoje, ale nie wolno tylko pesymistycznie patrzeć na przyszłość. Pojawiają się jacyś ciekawi zawodnicy w naszych kadrach U-16, U-17, wierzę, że mi się uda coś zdziałać z U-15. Osiągnęliśmy taki pułap, że niżej chyba spaść nie można. Nie powiem też, że młodzież nie garnie się do piłki nożnej, bo to w końcu najpopularniejszy sport na świecie. Potrzebujemy jednak lepszej otoczki dla futbolu.

Nie macie obaw, że przez chaos w terminarzu może zostać odwołana najbliższa edycja ligi Narodów UEFA, co wiąże się z brakiem poważnego zysku dla litewskiej federacji?
Jak usłyszałem o przypadkach koronawirusa w Chinach to jeszcze nie wiedziałem o jakim zagrożeniu mowa. Potem epidemia zaatakowała Europę, a my z dnia na dzień przekonaliśmy się, że to nie żarty. Ludzie wracali z emigracji, zarażali i problem się nasilił. Terminarz piłkarski? UEFA, FIFA będą musiały sobie z tym poradzić, ale na razie najważniejsze jest by ludzkość poradziła sobie z korona wirusem. Im szybciej tym mniejsze szkody poniesie sport. A Liga Narodów? Ja już się nie mogę doczekać spotkań reprezentacji, bez nich czuje się dziwnie. Nie marnuje jednak czasu i przygotowałem się najlepiej jak mogłem do prowadzenia kadry Litwy U-15. O seniorach pomyślimy jak będzie wiadomo, kiedy piłka nożna znów powróci.

Dziwi cię, że jak gdyby nigdy nic toczą się ligowe rozgrywki na Białorusi?
Oni mają podobną liczbę zarażonych wirusem co Litwa, ale u nich państwo funkcjonuje inaczej. Teraz cały świat ogląda ligę białoruską…

Jak oceniasz kwestię rezygnacji piłkarzy z części poborów w klubach? W twoim byłym klubie, Jagielllonii zrobiło się małe zamieszanie…
Piłkarze Barcelony ostatecznie zrzekli się 70 procent wypłat. Jestem za daleki by oceniać poszczególne kluby, nie wiem to powinna być połowa, 30, 60 procent. Wszystko to kwestia dogadania, porozumień. Wiadomo, że w najwyższych ligach w poszczególnych krajach sprawy finansów są w dużym stopniu zależne od telewizji. Jak nie ma transmisji kasa nie wpływa… Z pomocą władz światowej piłki uda się wypracować sensowne rozwiązania.

Piłka nożna bardzo się zmieni po koronawirusie?
W każdym zakątku świata kluby będą bankrutować, szczególnie w niższych ligach. Nikogo to nie ominie, dlatego trzeba liczyć, że świat poradzi sobie z epidemią możliwie najszybciej. Dużo jeszcze można uratować.

Zaskoczyła cię nominacja do jedenastki wszech czasów cudzoziemców Echa Dnia w Koronie Kielce?
Widziałem kryteria, z naciskiem na futbol międzynarodowy, ale i tak zaskoczył i czuje się niezwykle doceniony. Nie zagrałem wielu meczów w Koronie, ale mieliśmy dobry zespół. Piotrek Świerczewski, Edi Andradina, Marcin Robak, Marcin Kuś, Grzesiu Bonin, Hernani, dobrzy bramkarze, wiele innych ciekawych nazwisk. Parę spotkań mi wyszło, liczyliśmy się w ekstraklasie.

Korona dysponowała składem na miarę europejskich pucharów?
Gdyby nie decyzja o karnej degradacji Korona mogła spokojnie awansować do pucharów. Decyzja PZPN podcięła nam skrzydła i zahamowała świetnie zorganizowany i poukładany klub. Mi się strasznie podobało w Koronie, można się było skupiać na futbolu. Miałem frajdę grając na pięknym i często wypełnionym stadionie, przy znakomitym dopingu kibiców. Była to krótka, ale piękna przygoda i korzystając z okazji pozdrawiam wszystkie osoby związane z Koroną. Naprawdę miło, że pamiętacie o Andriusie Skerli.

Dramat Pawła Brożka. Czy zakończy karierę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3