Adwokat tłumaczy, czemu powinniśmy sporządzać testamenty

IWONA ROJEK
O tym, czy warto napisać wcześniej testament i jakie wynikają z tego korzyści dla całej rodziny, rozmawiamy z kieleckim adwokatem Robertem Karczem

W Polsce tylko 11 procent społeczeństwa sporządza testament za życia, to dobrze?
Fatalnie, bo gdyby zrobili to w odpowiednim czasie, uniknęliby szeregu konfliktów i walk o majątek. Niektóre sprawy majątkowe trwają w sądach kilkanaście lat.
Sądzący się, a często to osoby najbliższe – brat, siostra – są taką sytuacją wykończeni, a wszystko można było załatwić o wiele wcześniej. W krajach zachodnich testamenty sporządza ponad 55 procent mieszkańców.

Kto powinien napisać testament?
Przede wszystkim ci, którzy mają się czym dzielić, oraz
tacy, którzy nie zgadzają się z dziedziczeniem ustawowym. Polega ono na tym, że jeżeli ktoś ma dwójkę dzieci, każdemu przypada po połowie majątku. Jeśli chcą któremuś podarować więcej, powinni to ująć właśnie w testamencie.

Dlaczego pisanie testamentu wiele osób odstrasza?
Wydaje mi się, że w grę wchodzą tutaj przesądy. Mnóstwo osób tego nie robi, bo wydaje im się, że zaraz jak sporządzą testament, to szybko zejdą z tego padołu ziemskiego i lepiej jest nie kusić losu. Takie myślenie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. To właśnie sporządzenie dokumentu daje spokój wewnętrzny. Niektórzy uważają, że napisanie testamentu jest bardzo trudne, potrzebne są pieniądze czy pomoc prawnika, więc nie podejmują się tego.

Mają rację, że się tego obawiają?
Absolutnie nie. Po prostu nasi mieszkańcy mają bardzo nikłą wiedzę na temat testamentów. A sporządzenie go nie jest wcale skomplikowane. Można w całości napisać go odręcznie, podpisać się i opatrzyć go datą. Dla własnego bezpieczeństwa trzeba zaznaczyć, że wszystkie majątki przypadną bliskim dopiero po śmierci tego, co pisze. To tzw. testament holograficzny, który po napisaniu należy schować do szafy albo do dowodu osobistego. Ale sporządzenie takiego testamentu jest o tyle niebezpieczne, że może zostać zabrany przez „najbliższe” osoby, czyli niespodziewanie zaginąć, gdy ktoś podejrzewa, że zapis nie będzie po jego myśli. Może też być podważony, syn czy córka rozczarowani zapisem, mogą zarzucić, że był pisany, gdy ojciec miał za-awansowaną miażdżycę albo przebył udar i nie bardzo wiedział, co robi.

Co w takiej sytuacji można zrobić?
Lepiej z pisaniem testamentów nie czekać do bardzo podeszłego wieku, można go napisać, gdy jesteśmy w pełni sił. To będzie dobrze świadczyć o naszej mądrości i zdrowym rozsądku.

Tym bardziej, że sprawy o majątek bywają skomplikowane?
Oczywiście, nieraz wyciągane są na światło dzienne wszystkie rodzinne brudy, ludzie się pomawiają o najgorsze rzeczy, żeby tylko osiągnąć cel. Niektóre podziały majątków trwają kilkanaście lat, gdy żadna ze stron sporu nie chce iść na ugodę i ciągle dostarcza nowych dowodów. Rodzinne domy stoją niekiedy przez
lata puste, bo nie wiadomo, które z dzieci miałoby tam
zamieszkać.

Jaka jest najbezpieczniejsza forma napisania testamentu?
U notariusza, co kosztuje około 100 złotych i można go przechować u niego przez 10 lat. Po tym czasie dokument wędruje do archiwum sądu rejonowego. O tym fakcie można bliskim powiedzieć, ale nie trzeba szczegółowo ich powiadamiać, co komu zostało zapisane. Jeśli w testamencie mają być zawarte bardziej szczegółowe dane, że komuś chcemy zapisać garaż, zabytkowy zegar czy samochód, a nie jedną trzecią majątku, wówczas należy te rzeczy
wyliczyć, ale lepiej wcześniej zasięgnąć porady prawnej,
co też nie jest drogą usługą, żeby przy wyliczaniu nie popełnić błędu formalnego. Brak testamentu może poróżnić rodzeństwo na długie lata, a nieraz na zawsze.

Mecenas Robert Karcz
Mecenas Robert Karcz

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
POLA

MÓJ WUJEK SPISAŁ TESTAMENT I SPRAWA TRWA JUŻ 3 LATA, BO SIOSTRA KTÓRA NIE DOSTAŁA NIC CAŁY CZAS PODWAŻA JEGO STAN ZDROWIA ZARZUCAJĄC , ŻE BYŁ W WEGETATYWNYM STANIE , NIE WIEDZIAŁ CO ROBI , NIKOGO NIE POZNAWAŁ, OSKARŻA TĘ CO DOSTAŁA MAJĄTEK , ŻE Z NOTARIUSZKĄ POPEŁNIŁA PRZESTĘPSTWO ITD.WCALE SPISANIE TESTAMENTU NIE GWARANTUJE SZYBKIEGO OTRZYMANIA SPADKU. UCZCIWE I SPRAWIEDLIWE BYŁOBY NAGRYWANIE SPORZĄDZANIA DOKUMENTÓW U NOTARIUSZA . ,BO TO CO PÓŻNIEJ SIĘ WYPRAWIA WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. PANI NOTARIUSZ TEŻ TAK MÓWIŁA,ŻE TO DOBRY SPOSÓB NA ZABEZPIECZENIE SPRAW W PRZYSZŁOŚCI. A W TEJ CHWILI- OBRAŻONA NA SIEBIE RODZINA , ADWOKACI KASĘ BIORĄ I SIĘ CIESZĄ.