Afera śmieciowa w Starachowicach. - Jestem niewinny - mówi były prezydent

Kazimierz Cuch
Były wiceprezydent i prezydent Starachowic ma zarzut w związku z wywozem śmieci.
Były wiceprezydent i prezydent Starachowic ma zarzut w związku z wywozem śmieci. Kazimierz Cuch
-Nie mam pięciu zarzutów, jak napisały niektóre media, ale jeden- stanowczo podkreślił Sylwester K., były wiceprezydent i prezydent Starachowic.

Sylwester K. w miniony piątek zorganizował konferencję prasową w starachowickim lokalu Sojuszu Lewicy Demokratycznej, na której odniósł się do zarzutów, które postawiła mu prokuratura. Dotyczą wywozu śmieci przez radomską firmę. Konkretnie ma jeden zarzut, w skrócie mówiąc, niezachowania należytej staranności przy podpisaniu w 2012 roku aneksu do umowy z firmą wywożącą śmieci. Miało to narazić budżet gminy Starachowice na stratę ponad 700 tysięcy złotych.

Sylwester K. stanowczo twierdzi, że jest niewinny. Miał prawo podpisać ten aneks, w takiej formie i o takiej treści. O wszystkich działaniach Zarządu Miasta w tej sprawie –jego zdaniem- była informowana Rada Miejska Starachowic.

Przekłamanie o pięciu zarzutach byłego wiceprezydenta wynikło z faktu, że na pytanie naszej reporterki „Ile zarzutów mają prezydenci Starachowic?”, otrzymała odpowiedź prokuratora, że pięć. Rzecz w tym, że cztery zarzuty ma Wojciech B., były prezydent Starachowic, a jeden wspomniany Sylwester K.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik ze3 Starachowic

Kwiecień a może powiesz dlaczego to po "wygraniu"przetargu na wywóz nieczystości nomen omen przez ta samą firmę nagle ta firma zaczeła pobierać opłaty za dzierzawę koszy?,przecie wcześniej nie pobierała.To jest ten przekręt między innymi,który to urzad miasta klepnął i podpisał taka umowę.....i co to nie jest szyte grubymi nićmi? i to jest z zyskiem dla mieszkańców Starachowic czy może z zyskiem dla zawierających umowę.

Trzeba dogłębnie zbadać sprawę a w razie przekrętu osądzić surowo i skonfiskować majątki tych 

sprawiedliwych będących przy korycie.

s
samuel

a ówcześni radni poniosą konsekwencje tego że glosowali za podwyzakami a nawet sami je proponowali?przecież mieli obowiązek gruntownego zapoznania sie z tym nad czym glosują. nie dopelnili obowiązkow i przepuscili niekorzystne dla gminy podwyzki?  przeciez to oni są władzą uchwałodawczą

G
Gość

A jaki niewinny to się okaże. Biegli stwierdzili brak kilku milionów, to niby co,wyparowały? Jak się bierze pensje prezydenta, to się bierze i odpowiedzialność.

M
Mieszkaniec tego miasta

Za taki poziom artykułów i sposób przekazywani informacji 2 lata temu zaprzestałem kupować ED. 

G
Gość

A to, że PWIK zawyża ceny za wodę i ścieki to jest w porządku??? Ile kasy uzbierali na kontach? Dziesiątki milionów złotych. I to jest w porządku? Stosują najwyższe z możliwych stawki amortyzacji i doją nas jak głupie fujary. 

w
wek

Cuch ty hipokryto, tylko głupiec da się nabrać na twoje sztuczki

r
romuald

Media są bardzo staranne tylko w biciu piany. Ochrona dóbr osobistych nie jest już tak ważna. Pięć zarzutów czy jeden to przecież wszystko jedno. Nie chodzi o to by złapać króliczka , ale by gonić go , jak śpiewali "Skaldowie"...

Dodaj ogłoszenie