Andrzej z "Sanatorium miłości" walczy o serce Elżbiety spod Końskich, uczestniczki nowej edycji programu "Rolnik szuka żony"

Paulina Baran
Paulina Baran
Rolnik szuka żony TVP Facebook
Ruszył 8. sezon wielkiego hitu telewizji publicznej - "Rolnik szuka żony". Rolnicy na podstawie otrzymanych listów wybierali osoby, które chcą zaprosić na swoje gospodarstwo. Co ciekawe, wśród wiadomości do pochodzącej z Grabkowa w powiecie koneckim, 56 -letniej Elżbiety znalazła się korespondencja od dobrze znanego już widzom seniora z ostatniej edycji "Sanatorium miłości". Czy między Andrzejem, a naszą rolniczką zaiskrzy?

Elżbieta to 56-letnia energiczna blondynka, która ma jeszcze wiele planów na przyszłość. Jest kobietą niezależną, odważną i zawsze mówi to, co myśli, o czym widzowie mogli przekonać się w niedzielę, 19 września podczas emisji pierwszego odcinka nowej edycji programu "Rolnik szuka żony".

Jedną ze scen, w której Elżbieta pokazała mocny charakter była ta, kiedy rolniczka otrzymała list od 26 - letniego mężczyzny. Rolniczka zapytana przez prowadzącą program Martę Manowską, co ma zrobić z listem stwierdziła, że ma go wyrzucić do kosza. - Może szuka matki, albo sponsorki. Dla mnie to jest rzecz nietaktowna moim zdaniem, no bo ja mam dzieci starsze - skomentowała nazywając 26 - latka gówniarzem.

Jeszcze więcej emocji wzbudził list od Antoniego Andrzeja Kuny, czyli wszystkim dobrze znanego Andrzejka z ostatniej edycji programu "Sanatorium miłości". Choć nasza krajanka była mocno zaskoczona zainteresowaniem mężczyzny to jest wielce prawdopodobne, że zdecyduje się spotkać ze znanym seniorem, bo jak stwierdziła, to fajny facet.

Taka jest Elżbieta spod Końskich
W prezentacji rolniczki na stronie programu czytamy: "Elżbieta to 56-cio letnia energiczna blondynka, która ma jeszcze wiele planów na przyszłość. Prowadzi ekologiczną plantację truskawek, uwielbia pracę w ogrodzie, a do roślin ma naprawdę dobrą rękę. Jest kobietą niezależną, odważną, której największą siłą i radością są dzieci. Dwoje z nich założyło już swoje rodziny, natomiast najmłodsza córka, Wiktoria, studiuje i bardzo wspiera mamę w podejmowanych przez nią decyzjach. Elżbieta ma 164 cm wzrostu, niebieskie oczy, a jej niewątpliwą zaletą jest to, że akceptuje siebie w 100%. Jest kobietą, która ceni sobie niezależność, potrafi konsekwentnie dążyć do celu i doskonale wie, czym jest ciężka praca. Wolny czas spędza w ogrodzie, nad stawem, ważny jest dla niej kontakt z naturą i ma jeszcze mnóstwo marzeń, które chciałaby spełnić. Życie boleśnie ją doświadczyło - za nią dwa nieudane małżeństwa, dlatego teraz bardzo poważnie podchodzi do kwestii związku. Wysoki, szpakowaty dżentelmen to mężczyzna, który mógłby zwrócić jej uwagę. Chciałaby, aby potrafił cieszyć się razem z nią z drobnych rzeczy, aby obdarzył ją uczuciem i pozwolił wreszcie poczuć się bezpieczną. Nie ma wielkich wymagań, ceni szacunek do drugiego człowieka i twierdzi, że podstawą związku jest prawdziwa i szczera przyjaźń."

Kreatywność zależna od płci? Zobacz wyniki badania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie