Antoś Plewiński z okolic Starachowic cierpi na mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę lekooporną. Możemy mu pomóc

Paula Goszczyńska
Paula Goszczyńska
Historia 4-letniego Antosia Plewińskiego z okolic Starachowic naznaczona jest bólem, łzami i cierpieniem. Chłopczyk cierpi na mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę lekooporną. Szansę na poprawę zdrowia i samodzielne postawienie kroków dają mu tylko kosztowne operacje.

- Dzięki Waszej pomocy Antoś przeszedł pierwszą operację w Paley Institute, czeka go także seria przeszczepów komórek macierzystych. Droga do zdrowia jest jednak daleka… I choć nigdy nie zdołam odwdzięczyć się za całą pomoc, jeszcze raz muszę o nią poprosić, dla mojego synka… Przed Antosiem kolejna operacja. Ale tylko wtedy, jeśli uda mi się za nią zapłacić… - mówi Zuzanna Plewińska, mama Antosia.

„Żal i bezradność”
- Jeśli jeszcze nie znasz Antosia, bardzo proszę, przeczytaj jego historię. Jeśli zachcesz pomóc, będziemy wdzięczni do końca naszych dni. Każda pomoc, każde udostępnienie to dla Antosia szansa na lepszą przyszłość... Antoś niedługo skończy 5 lat. Mógłby być zdrowym chłopcem… Niestety, jego życie zostało naznaczone przez ludzki błąd. Gdy po porodzie inne mamy tuliły swoje zdrowe maluszki, mój synek walczył o życie. Gdy radość malowała się na ich twarzach, ja wycierałam łzy w poduszkę. Liczne komplikacje w czasie porodu sprawiły, że Antoś jest bardzo chory. Nikt nie będzie w stanie sobie wyobrazić, jak cierpi, dopóki nie przyjdzie, nie zobaczy go, dopóki serce nie ściśnie żal i bezradność… - opowiada pani Zuzanna.

- Walka o zdrowie mojego synka nigdy się nie skończy. Choć ciąża przebiegała prawidłowo i przyszedł na świat o czasie, ciężka zamartwica i niewydolność oddechowa wydały wyrok na kolejne lata. Padaczka lekoopornam MPD, oczopląs, wada wzroku. Wiele długich tygodni w specjalistycznych ośrodkach, ale poprawa niewielka. Antek nadal nie siedzi samodzielnie, nie raczkuje, nie chodzi. Jest całkowicie zależny ode mnie i innych osób. Mamy nadzieję, że operacje i terapia komórkami macierzystymi mu pomogą. Jeśli tylko zdołamy uzbierać na nią pieniądze – podkreśla kobieta.

„Bóg wysłuchał modlitw!”
Dodaje również, że cały jej świat kręci się wokół Antosia. - Mija dzień za dniem, każdy tak samo trudny, wypełniony wizytami u specjalistów, rehabilitacją, walką o każdy zjedzony przez synka kęs. Bo nawet jedzenie niesie za sobą widmo zadławienia. Nawet nie jestem w stanie o tym myśleć. Matka jest jednak w stanie znieść wiele. Chociaż czasami miewam dni słabości, uśmiech Antosia daje mi siłę do dalszej walki. Gdy wydaje się, że zaczyna być troszkę lepiej, los pokazuje, jak bardzo jest okrutny. Jak wtedy, gdy w nasze życie wkroczyła sepsa, chcąc znów zabrać życie mojemu dziecku! Pamiętam słowa lekarzy: “Proszę się modlić, teraz już wszystko w rękach Boga”. Bóg wysłuchał modlitw! Antoś to przeżył. Walczy dalej – uśmiecha się mama chłopca.

- Ciągle mam przed oczami widok lekarzy reanimujących synka, przychodzi do mnie w koszmarach. Tak bardzo chciałabym jego cierpienie wziąć na siebie, ale tak się nie da. Leczenie Antka jest bardzo kosztowne, nie wiem już, skąd brać na to środki, jak prosić o pomoc… Muszę wierzyć, że będzie tylko lepiej, że limit nieszczęść został wyczerpany. Dlatego walczę, dzień za dniem i proszę - bądźcie w tej walce z Antosiem – prosi pani Zuzanna.

Teraz przed Antosiem kolejna operacja nóżek w Paley European Institute. Jej koszt to ponad 200 tysięcy złotych. Aby pomóc należy wejść na stronę www.siepomaga.pl i przelać dowolną kwotę.

Czytaj także

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Echa Dnia i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Jakie są objawy i jak się chronić? Zobaczcie

Zobacz też, jak prawidłowo myć ręce:

Zmniejszone dostawy szczepionek na COVID-19 do Europy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magdalena

W końcu ktoś się zajął tą Sprawą

Dodaj ogłoszenie