Apteka z Sandomierza odbierała refundację za fikcyjny handel lekami? Fundusz mógł stracić półtora miliona złotych

Michał Nosal
Michał Nosal
Nawet ponad półtora miliona złotych mógł stracić świętokrzyski Narodowy Fundusz Zdrowia wypłacając refundację za leki jednej z sandomierskich aptek. Według wstępnych ustaleń śledczych, punkt przez lata mógł zwracać się o refundację za fikcyjne transakcje.

Świętokrzyscy policjanci zajmujący się walką z korupcją, wspólnie z przedstawicielami NFZ i służb celno-skarbowych, wzięli pod lupę działalność apteki w Sandomierzu kierowanej przez 70-latkę. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów, ale...

- Prowadzimy śledztwo w sprawie poświadczania nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Dotychczasowe ustalenia wskazują, iż mogło dojść do wyłudzenia nienależnych refundacji za leki na kwotę ponad półtora miliona złotych. Leki w rzeczywistości nie były sprzedawane, natomiast kwoty refundacji apteka pobierała na podstawie dokumentów poświadczających nieprawdę - informuje prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

- Apteka wykazywała sprzedaż znacznie większej ilości refundowanych leków, niż w rzeczywistości sprzedawała. Gdyby wierzyć dokumentom, sprzedawała nawet więcej lekarstw niż zamawiała w hurtowniach. Potem wprowadzała NFZ w błąd i pobierała nienależną jej refundację. Według ustaleń policjantów, proceder trwał od początku 2012 roku do końca września 2017 - uzupełnia sierżant Marzena Tkacz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Podczas poniedziałkowego przeszukania policjanci zabezpieczyli 26 tysięcy recept ujętych w sprawozdaniach a także komputery, na których rejestrowane były transakcje. Trwa ustalanie szczegółów procederu i tego, kto był zań odpowiedzialny.

ZOBACZ TAKŻE: Wypadek w Modzerowie. Kierowca był uwięziony po zderzeniu renaulta i bmw

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazik

W Sadomierzu trzeba nauczyc ludzi, co to znaczy uczciwosc, moralnosc, bo nikt nie wie. NFZ to nie prywatna instytucja pani X. Oj wspolczuje jej.

B
Bozena

 W Sandomierzu albo chamy- wiesniaki- buraki- udajacy inteligencje, albo zlodzieje. WSTYD.

E
Ewelina

No to pani Ciepła ma ciepło

T
Trefl

No to trzeba sprawdzić czy nie maczał w tym palców Zbigniew K. oskarżony o łapówkarstwo były kierownik działu kontroli aptek w NFZ.

Dodaj ogłoszenie