Armia kaskaderów, aktorów i statystów w Piotrkowicach! Trwają nagrania do filmu "Łuna" w reżyserii kielczanina Konrada Łęckiego (ZDJĘCIA)

Paulina Baran
Paulina Baran
Fot. Kamil Bielaszewski
Krwawe sceny do filmu "Łuna" z udziałem dwustu aktorów, statystów oraz kaskaderów z Polski, Ukrainy, Rosji, Białorusi i Niemiec nagrywane są w Piotrkowicach w gminie Chmielnik. Na planie nie brakuje koni oraz wozów, zdjęcia robione są w okolicach piotrowickiego kościoła oraz okolicznych pól i lasów.

Film "Łuna" to opowieść o trudnym wycinku naszej historii. Dotyczy stosunków polsko-ukraińskich, a jego tematyką jest Rzeź Wołyńska. Biorący udział w produkcji aktorzy i statyści podkreślają, że dla nich będzie to bardzo duże przeżycie. W główną rolę wcielił się Łukasz Węgrzynowski. - Główny bohater to bogaty gospodarz ziemski, który musi poradzić sobie ze wszystkim, co nastąpi po tragicznych wydarzeniach. Przyszło mu żyć w trudnych czasach i nie jest mu łatwo. Są to głównie negatywne wydarzenia – mówi aktor, który nie chce zdradzać szczegółów.

W Piotrkowicach nagrywane są krwawe sceny z udziałem ogromnej ilości aktorów, statystów oraz kaskaderów z Polski, Ukrainy, Rosji, Białorusi i Niemiec. Na planie nie brakuje koni oraz wozów.

Przypominamy, że pierwsze nagrania do filmu "Łuna" zrobiono we wtorek, 27 lipca w wyjątkowo uroczym miejscu, krajobrazie pól i lasów tuż obok miejscowości Bocheniec, w powiecie jędrzejowskim.

W pierwszej połowie dnia zdjęciowego powstawały sceny sianokosów. W drugiej połowie natomiast sceny z zagranicznymi aktorami w języku ukraińskim.

- Jeśli chodzi o przedsięwzięcie, "Łuna" to duży film. To kilkadziesiąt bardzo trudnych dni zdjęciowych kręconych w kilku miejscach w Polsce, przy udziale dużej liczy osób. W filmie mamy dużo batalistyki, dużo strzelania. Pojawią się też wozy, konie, wozy bojowe, sprzęt jeżdżący wojskowy. W jednej scenie mamy nawet czołgi, więc jest tego bardzo dużo - wyliczał reżyser, Konrad Łęcki.

Przypomnijmy, że na potrzeby produkcji do regionu przyjechało kilka tirów sprzętu, kilkadziesiąt koni i kilkanaście zabytkowych pojazdów. Liczba osób zaangażowanych w film jest imponująca. W zdjęciach, które będą kręcone między innymi w okolicach Morawicy, Stąporkowa i Stradowa, a także w Chęcinach, Bolminie weźmie udział kilkuset statystów z regionu wyłonionych we wcześniejszych castingach.

Przypomnijmy, że obraz jest koprodukowany przez Telewizję Polską i Polski Instytut Sztuki Filmowej przy współudziale Podkarpackiego Funduszu Filmowego.

Ostatnie zdjęcia na planie "Łuny" planowane są na luty przyszłego roku. Premiera filmu najpewniej w listopadzie 2022 roku.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie