Artysta Artur Dutkiewicz: - Pińczów jest moją inspiracją

Agata Chrobot
Artur Dutkiewicz, zaraz po powrocie z Australii i Nowej Zelandii odwiedził Pińczów.
Artur Dutkiewicz, zaraz po powrocie z Australii i Nowej Zelandii odwiedził Pińczów. Tom Koprowski
Pińczów jako inspiracja. Rozmowa z wyjątkowym artystą Arturem Dutkiewiczem, kompozytorem i pianistą jazzowym, który urodził się w Pińczowie.

Jest Pan nazywany „ambasadorem polskiego jazzu”, często koncertuje Pan za granicą. Czy Pińczów to miejsce, gdzie zawsze Pan wraca?
Można tak powiedzieć. Niedawno wróciłem z Nowej Zelandii i Australii, gdzie zagrałem 10 koncertów i Pińczów był pierwszym miejscem mojego urlopu. Przyjechaliśmy z żoną, żeby odpocząć. Pokazałem jej moje ,,tajemnicze’’ miejsca na Nidzie, Wiślicę i muzeum zegarów słonecznych w Jędrzejowie. Ponadto gdziekolwiek występuję, gram mazurki, oparte w dużej mierze na muzyce ludowej, której słuchałem jako dziecko, w domu. Pińczów zawsze jest obecny. Odwiedzam rodzinę i utrzymuję kontakty z kolegami ze szkoły. W ubiegłe wakacje spędziliśmy ze znajomymi z Warszawy tydzień w domkach nad zalewem - było wspaniale. Szkoda, że tak mało jest tutaj turystów.

Czy Pińczów Pana inspiruje?
Gdy przebywam w Pińczowie, pozbywam się wszelkich napięć i zmęczenia. Piękne okolice wpływają na stan wnętrza, a na sztukę wpływa najbardziej to, co jest poza nią. Dusza wznosi się wyżej, ponad stres, którego można nabawić się mieszkając w większych miastach. Wtedy przychodzą do głowy pomysły i łatwiej się tworzy. Myślałem na przykład, żeby tworzyć więcej utworów opartych na melodyce ludowej. Chciałbym ją połączyć z elementami swobodnej improwizacji free jazzowej.

Pana życie wypełniają trzy miłości - Pińczów, żona i muzyka?
Idealnie to Pani podsumowała, z zaznaczeniem, że Hania – moja żona jest zawsze na pierwszym miejscu (śmiech).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie