Atak zimy w Świętokrzyskiem. Wiele dróg zaśnieżonych, problemy z ciężarówkami. Zobacz nasz raport z czwartku na bieżąco

Stanisław Wrobel
Stanisław Wrobel
Tak w czwartek po 6 wyglądała droga wojewódzka numer 764 między Kielcami a Staszowem
Zima przypuściła na terenie Świętokrzyskiego silny atak. Przez noc ze środy na czwartek padał śnieg. Wiele ważnych dróg rano było białych, jeździło się bardzo ciężko - o problemach na drogach wojewódzkich informowało wielu kierowców.

Zima zaatakowała we wtorek 12 stycznia wieczorem. W środę w całym województwie było wiele kłopotów - kilkadziesiąt stłuczek, zablokowane drogi, paraliż komunikacyjny w Kielcach. Oto nasz raport ze środy 13 stycznia: Atak zimy w Świętokrzyskiem. Kolizje, powalone konary i ślisko! Zobacz nasz raport na bieżąco

Przez noc ze środy na czwartek padał śnieg. W czwartek rano wiele dróg pokrywał śnieg - miedzy innymi wojewódzkie drogi numer 764 łączące Kielce ze Staszowem czy drogi 751 i 753 łączące Kielce z Ostrowiec,

W wielu miejscach są problemy z ciężarówkami, które mają problemy z podjechaniem nawet pod niewielkie górki.

Bardzo trudna jest sytuacja na drogach powiatowych i gminnych, które w większości pokrywa warstwa śniegu.

Rząd obiecuje wspomóc psychiatrię dziecięcą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Walter

Problemów nie ma z Tirami tylko z bezużyteczną grupą zwaną służbą drogową .Kiedyś jeździli starymi kamazami,tatrami i jelczami i można było jakos to przełknąć ,zę było ciężko,ale teraz SD są wyposażone w nowe samochody,super warunki sprzętowe i co ważne zima u nas jest raz na 5 lat i co.?...znowu zaspali ,a co gorsza -na S7 śniegu 20cm a piaskarki wygodnie stoją na parkingu i ani widu ani słychu jakiegoś drivera.To nie jest kwestia tylko intensywności opadów,ale jak się czeka do 10 przed południem ,zeby wyjechac to takie są efekty.Powinno się zrobić tak-jak droga nieodśnieżona Viatol nie pobiera kasy....oj szybko by ich na drogi wygonili .

Dodaj ogłoszenie