Awantura wokół in vitro dla Kielc. Przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański odpowiada prezydentowi Bogdanowi Wencie

Luiza Wieczorek, Agata Kowalczyk
Przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański
Przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański
Awantura wokół in vitro dla Kielc. Przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański w ostrym tonie odpowiada prezydentowi Bogdanowi Wencie. " Jeśli ktoś w tym temacie uprawia brzydką politykę, to Pan i Pana akolici" - napisał Kamil Suchański w oświadczeniu przesłanym do redakcji "Echa Dnia". Kilka godzin wcześniej na konferencji prasowej w ratuszu Bogdan Wenta mówił, że radni zlekceważyli głos mieszkańców.

Na czwartkowej sesji Rady Miasta w Kielcach po raz drugi nie udało się uchwalić programu in vitro finansowanego z budżetu miasta. W głosowaniu odrzucono wniosek o rozszerzenie porządku obrad o ten punkt. Potrzebnych było 13 głosów, a za było tylko 10 radnych, 11 przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Mimo tego na sesji doszło do blisko czterogodzinnej dyskusji o programie, która kompletnie nic nie wniosła do sprawy.

W piątek głos w tej sprawie zabrał oburzony prezydent Kielc Bogdan Wenta. Atakował radnych nie wymieniając nikogo z imienia i nazwiska, ale wiadomo, że chodziło o przewodniczącego Rady Miasta Kamila Suchańskiego, wiceprzewodniczącą Joannę Winiarską oraz Katarzynę Suchańską (wszyscy klub Bezpartyjni i Niezależni), którzy nie głosowali za uzupełnieniem porządku obrad o punkt dotyczący programu in vitro.

- Po raz kolejny w trakcie sesji Rady Miasta doszło do zlekceważenia głosu mieszkańców Kielc. Wstydzę się, że w gronie osób, które zapomniały wczoraj o tej prawdzie znaleźli się także radni wybrani przez kielczan do pełnienia tej funkcji startując z komitetu Projekt Świętokrzyskie Bogdana Wenty. Do dzisiaj pełnią swoje publiczne funkcje korzystając z udzielonej przeze mnie dwa lata temu rekomendacji - grzmiał Bogdan Wenta. Prezydent przekonywał, że poprawki zgłoszone do programu przez troje radnych klubu Bezpartyjni i Niezależni są bezzasadne. I zapowiedział, że zwróci się o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Kielce poświęconej wyłącznie sprawie miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. CZYTAJ WIĘCEJ - Radni blokują program finansowania in vitro w Kielcach. Prezydent Kielc zapowiada nadzwyczajną sesję [WIDEO].

Do wypowiedzi prezydenta w specjalnym oświadczeniu przesłanym do redakcji "Echa Dnia" odniósł się przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański. Prezentujemy je w całości.

"Jeszcze raz powtórzę: Jestem za programem in vitro dla mieszkańców Kielc, ale pod warunkiem, że jego jedynymi beneficjentami będą właśnie kielczanie, a nie mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Panie Prezydencie Wenta - zwracam się do Pana osobiście, choć Pan na kolejnej konferencji prasowej nie ma odwagi zwrócić się do mnie po imieniu i nazwisku.

Od dłuższego czasu deklaruję, że jestem zwolennikiem programu in vitro, chociaż pewnie wielu chciałoby, żebym był przeciwnikiem. Nie kwestionuję wartości merytorycznej programu, bo nie jestem lekarzem. Moje wątpliwości dotyczą tylko i wyłącznie tego, czy program finansowany z pieniędzy mieszkańców Kielc będzie stricte kierowany do mieszkańców Kielc. Rozumiem, że dla Pana, jak i pozostałych osób z zarządu miasta, które nie mieszkają w Kielcach, może to być szczegół bez znaczenia. Ale dla mnie to kluczowy aspekt tej sprawy.

Na przykład w programie nikt nie napisał, że jego uczestnik musi być zameldowany w Kielcach. Z programu nie wynika również, iż urzędnicy mają obowiązek sprawdzenia tego. Jestem daleki od tego, żeby w dobie pandemii żądać od mieszkańców zaświadczeń. Jednak pamiętajmy, że może dojść do sytuacji, w której do programu zgłosi się osoba nie płacąca podatków w Kielcach i nie zameldowana w naszym mieście. A urzędnik będzie miał do dyspozycji jedynie oświadczenie na podstawie kodeksu cywilnego. Urzędnik weryfikujący nie będzie mógł odrzucić wniosku w sytuacji, gdy ktoś nie płaci w Kielcach podatku PIT i nie jest tu zameldowany. To otwiera furtkę dostępu do dofinansowania dla par spoza Kielc i tym samym może spowodować, iż w budżecie programu zabraknie pieniędzy na leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla kielczan…

Z budżetu miasta powinny być finansowane tylko programy dla mieszkańców Kielc. Mówi Pan, że w żłobkach i przy szczepieniach również mogą korzystać z niego mieszkańcy okolicznych miejscowości. W takim razie należy to bardzo szybko zmienić, a nie chwalić się tym!

Od kilku tygodni środowisko pana prezydenta zarzuca mi, że upolityczniam tę sprawę.
Zachęcam do obejrzenia czwartkowej sesji Rady Miasta. Tam będzie odpowiedź, kto robi z programu in vitro sprawę polityczną. Jeżeli dostrzegam błędy w tym programie, to o nich mówię – w imieniu kielczan. Gdybym podchodził do tematu in vitro z pozycji politycznego koniunkturalisty, który chce nabijać sobie wyborcze punkty, głosowałbym w ciemno za tą propozycją. Natomiast ja patrzę na tę sprawę bez emocji i nie robię politycznych kalkulacji. Analizuję zapisy programu na chłodno kierując się tylko i wyłącznie troską o publiczne pieniądze miasta Kielce. Zarzucanie mi innych intencji odczytuję jako projekcję Pana własnych celów politycznych na moją osobę. Jeśli ktoś w tym temacie uprawia brzydką politykę, to Pan i Pana akolici.

Dziwię się, że pan prezydent składał po raz drugi projekt, który został przez Radę Miasta oceniony negatywnie, a później ma pretensje do radnych, że znów projekt nie przeszedł. Ja wiem, że stoję po stronie mieszkańców Kielc i uważam, że z budżetu miasta powinny być finansowane potrzeby mieszkańców Kielc, a nie okolicznych miejscowości.

Zapewniam, że jeśli wpłynie wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej od pana, na pewno taką sesję zwołam.
Ale jednocześnie dziwię się, że z taką gorliwością nie podchodzi pan na przykład do kwestii ściągania inwestorów do Kielc. Może gdyby było inaczej, moglibyśmy zastosować mniej surowe wymogi i być może włączyć do programu in vitro również mieszkańców powiatu, a na sam program przeznaczyć nie 1,5 mln zł, a 5 mln zł.

Do dziś nie otrzymałem społecznej listy poparcia dla programu in vitro. Z kolei przed sesją nie wpłynęła do mnie prośba na piśmie o zabranie głosu przez mieszkańca w tej sprawie, a taka procedura wynika wprost ze statutu Miasta oraz utartej praktyki w tym zakresie. Zarzucanie mi, że lekceważę głos społeczny w tej sprawie, odbieram jako rozpaczliwy atak polityczny na moją osobę przeprowadzony przez ludzi, którzy nie mają mieszkańcom Kielc do zaoferowania nic więcej ponad grę na emocjach...".

Protesty po orzeczeniu TK ws. aborcji przybierają na sile

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3