Beata Szydło wspierała Marka Marszałka, kandydata w wyborach na wójta Tuczęp ZDJĘCIA

Michał Kolera
Michał Kolera

Wideo

Zobacz galerię (89 zdjęć)
W sobotę, 19 czerwca, Beata Szydło, była premier i obecna europosłanka, odwiedziła gminę Tuczępy. Wsparła kampanię wyborczą Marka Marszałka, kandydata Prawa i Sprawiedliwości na wójta w przedterminowych wyborach. Opowiadała także o Polskim Ładzie, nowej polityce ogłoszonej przez rząd. Rozmawiała z mieszkańcami, których na spotkaniu pojawiło się całkiem sporo.

W sobotę w Tuczępach Beata Szydło pojawiła się razem z Krzysztofem Lipcem, posłem, szefem świętokrzyskich struktur Prawa i Sprawiedliwości. Premier towarzyszyli też posłowie Agata Wojtyszek, Marek Kwitek, a także marszałek województwa Andrzej Bętkowski. Spotkanie na placu obok boiska szkolnego było połączone z letnim festynem "Tuczępy - Damy Radę". Wydarzenie energicznie poprowadziła Magdalena Porwet, szefowa sztabu Marka Marszałka. Przyszło dużo rodzin. Dzieci bawiły się na zjeżdżalniach, zajadały się popcornem i watą cukrową.

Wsparła kandydata

- Jesteśmy wszyscy bardzo szczęśliwi, że pani premier dzisiaj odwiedziła dziś Tuczępy. To wielki zaszczyt. Witam również parlamentarzystów. To ważne, że tak znamienite osoby odwiedzają naszą gminę - mówił Marek Marszałek, pełniący obowiązki wójta.

Jest kandydatem na to stanowisko w przedterminowych wyborach, których druga tura odbędzie się w niedzielę, 27 czerwca. Wybory są konieczne z powodu rezygnacji dotychczasowego wójta Marka Kaczmarka, która miała miejsce na sesji Rady Gminy 28 stycznia. 13 czerwca odbyła się pierwsza tura głosowania. Największe poparcie zdobył Marek Marszałek, drugi był Jacek Wilk z komitetu "Blisko Ludzi". Pozostałymi kandydatami byli Klaudia Pałka (komitet Razem dla gminy Tuczępy") oraz Andrzej Kruzel (komitet "Wspólny samorząd Tuczępy").

CZYTAJ WIĘCEJ:Wyniki przedterminowych wyborów na wójta w Tuczępach. Wygrał Marszałek, ale będzie druga tura z Wilkiem. Wyrównana walka!

Była premier nie szczędziła pochwał Markowi Marszałkowi.

- Nasz kandydat dzięki państwa zaufaniu będzie walczył w drugiej turze wyborów. Mam nadzieję, że wybierzecie człowieka, który już pokazał, że całym sercem jest zaangażowany w rozwój gminy - mówiła Beata Szydło.

- Byłam kiedyś burmistrzem. Doskonale rozumiem, na czym polega praca w samorządzie. Ludzie, którzy potrafią być cały czas ze swoimi mieszkańcami, rozmawiają, spotykają się z nimi, znają ich problemy, osiągają bardzo duże sukcesy. Każdemu z nas zależy, by miejsce, w którym mieszka, rozwijało się - wspominała.

- Proszę was o głos dla Marka Marszałka, dla dobrego człowieka. Bo taki po prostu jest, będzie z wami na dobre i na złe. Poznaliście go już od strony zarządzania gminą. To jest osoba, która zrobi bardzo dużo. Nie wybieracie polityka, ale gospodarza gminy - mówiła Beata Szydło.

Premier rozmawiała także z rodzicami Marka Marszałka - Urszulą i Stanisławem. Z kolei Marek Marszałek wręczył Beacie Szydło bukiet kwiatów oraz prezent. Był nim kosz z lokalnymi przysmakami - miodem akacjowym, wielokwiatowym, śliwką w czekoladzie, krówkami w czekoladzie oraz czekoladą z suszonymi owocami. - By miała dużo sił w walce o sprawy polskiej wsi w Brukseli - mówił kandydat.

Marek Marszałek również otrzymał prezent od przyjaciół. Był to kolaż najciekawszych zdjęć z kampanii, przedstawiający kandydata wraz ze wszystkimi ważnymi osobistościami, które przyjechały to Tuczęp, by go wspierać.

Zachwalała nowy program

Premier Beata Szydło mówiła o nowej polityce, którą ogłosił rząd, nazywanej Polskim Ładem.

- Wiemy, jakie są kolejne potrzeby i oczekiwania, żeby Polska się rozwijała, żeby skorzystała każda gmina, także wasza miejscowość. Każdy z was - te maluchy, które tutaj się bawią, seniorzy i emeryci będący dzisiaj z nami, pracodawcy, rolnicy. Ci wszyscy z państwa, którzy ciężko pracujecie, i z dużych miast i z małych wsi, powinniście korzystać z tego, co dobrego dzieje się w naszym kraju. Warunkiem, żeby to wszystko zaistniało, jest wspieranie tego programu. Potrzebujemy wspólnoty, by ludzie się jednoczyli. Spory trzeba odłożyć na bok - powiedziała.

- Pandemia, jak się wydaje, jest w odwrocie, ale cały czas trzeba pamiętać o bezpieczeństwie. To był bardzo trudny czas, każdy miał już dosyć. Czas koronawirusa pokazał, jak ważne jest, by się wspierać. Jeśli się różnimy, to siądźmy do stołu i pogadajmy. Ale tam, gdzie można coś dobrego zrobić dla wszystkich, to bądźmy razem. I taki jest właśnie Polski Ład. To możliwość zrobienia czegoś dla wszystkich Polaków, dla całej Polski. Nasza młodzież powinna mieć możliwość osiągania swoich celów tutaj, kształcenia się, realizowania swoich pasje - mówiła Beata Szydło.

- To także dobry program dla seniorów. By mieli poczucie bezpieczeństwa, dostęp do służby zdrowia, godziwe emerytury, opiekę, dostępność życia społecznego i publicznego, by wszędzie tam, gdzie potrzebują wsparcia, czekało ono na nich. Program jest ważny dla rolników, którzy często są pomijani w debacie publicznej. A przecież wiemy doskonale, jak ważna jest ich praca, stabilna perspektywa rozwoju. To nie jest tak, że oczekują czegoś nadzwyczajnego. Chcą tylko, by ich wysłuchać i dostrzegać ich problemy - tłumaczyła premier.

Po przemówieniu Beata Szydło odbyła pogawędkę z mieszkańcami. Rozmawiała także z obecnym na spotkaniu Kołem Gospodyń Wiejskich Paryżanki. Chętnie fotografowała się z młodzieżą i dorosłymi, którzy prosili ją o wspólnie zdjęcie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie