Będzie protest nauczycieli w świętokrzyskich szkołach? Wojewoda liczy, że do strajku nie dojdzie

MAT
Wiele wskazuje na to, że w polskich szkołach 8 kwietnia rozpocznie się strajk nauczycieli. Pedagodzy domagają się podwyżek, a pod znakiem zapytania stoją egzaminy gimnazjalne i dla ósmoklasistów. W regionie świętokrzyskim za strajkiem opowiedziało się ponad 80 procent nauczycieli. Wojewoda świętokrzyski i Świętokrzyski Kurator Oświaty liczą jednak, że do strajku nauczycieli w regionie nie dojdzie.

Związek Nauczycielstwa Polskiego w marcu rozpisze referendum w sprawie rozpoczęcia strajku w oświacie, do 25 marca w szkołach i przedszkolach będzie trwała akcja referendalna. Jeżeli głosujący się za nim opowiedzą, rozpocznie się on w poniedziałek 8 kwietnia i będzie trwał do odwołania. Przypomnijmy, że nauczyciele żądają 1000 złotych podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego dla nauczycieli na wszystkich stopniach awansu zawodowego.

Wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek, która z zawodu również jest nauczycielem liczy, że do strajku jednak nie dojdzie. Dodajmy, że w regionie świętokrzyskim za strajkiem opowiedziało się 81 procent nauczycieli. Badanie przeprowadzał Związek Nauczycielstwa Polskiego. - Jestem przekonana, że nauczyciele to rozsądna grupa zawodowa. Przez 5 lat rządów PO - PSL nie było żadnych podwyżek dla nauczycieli. W momencie, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości objął władze, pierwszą grupą zawodową, która miała ustalona termin i wysokość podwyżek byli nauczyciele. Zdajemy sobie sprawę, że nauczyciele zasługują na wyższe wynagrodzenia, dlatego wciąż toczymy rozmowy ze związkami zawodowymi. - Mam nadzieje, ze polityczne, że to polityczne zaangażowanie nie będzie miało miejsca w czasie egzaminów. Najważniejszymi obywatelami są uczniowie, nauczyciele mają pracę dla nich i ich dobro się liczy najbardziej - mówi Agata Wojtyszek.

Przypomnijmy, że Centralna Komisja Egzaminacyjna ustaliła twa terminy egzaminów. 10,11 i 12 kwietnia odbędzie się egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia egzamin dla ósmoklasistów. - Nie ma ma możliwości prawnych ani technicznych żeby pojawiły się inne terminy egzaminu. Przypomnę, że warunkiem ukończenia szkoły podstawowej i gimnazjum jest przystąpienie do egzaminu. Jeżeli egzamin się nie odbędzie, uczeń nie ukończy szkoły i nie będzie mógł wziąć udział w rekrutacji do szkół średnich. Jakikolwiek strajk nauczycieli byłby więc wielką krzywdą dla uczniów i rodziców. Za organizację egzaminu odpowiada dyrektor szkoły i to on będzie ponosił odpowiedzialność, jeżeli egzamin się nie odbędzie - mówi świętokrzyski kurator oświaty, Kazimierz Mądzik. Przypomnijmy, że nauczyciele żądają 1000 złotych podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego dla nauczycieli na wszystkich stopniach awansu zawodowego. - Taka kwota jest niemożliwa. To będzie koszt jakiś 15 miliardów złotych. Nie wiem, czy którykolwiek kraj w Europie byłoby na to stać. Myślę, że jak przyjdzie co do czego, nauczyciele zmienią zdanie, strajku nie będzie, a egzamin się odbędzie - dodaje Kazimierz Mądzik.

Kurator dodaje, że jeżeli świętokrzyskich w szkołach dojdzie do strajku, nauczyciele z innych placówek przyjdą nadzorować kwietniowe egzaminy.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


Zobacz także:Flesz. Matematyka do poprawki, czy nie będzie już obowiązkowa na maturze? NIK alarmuje, że poziom fatalny

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gigant

Nauczyciele to tchorzliwa i niezorganizowana grupa.źadnego strajku nie będzie bo przecież narobia w gacie ze strachu a poza tym pani Ania od polskiego nie lubi pani Gosi od matematyki więc zrobi dokladnie na odwrót czyli do strajku nie przystapi.Oprócz tego jest im za dobrze żeby zaryzykować strajkiem utratę miejsva pracy od 8 do 12 .Zobaczycie.Idę o zakład ze będzie kapiszon.

G
Gość
W dniu 09.03.2019 o 10:09, beata napisał:

Nauczyciele trzymam za Was kciuki! I nie przejmujcie się tym co wypisują na forach frustraci. Tylko dobrze opłacany nauczyciel jest gwarantem wysokiej jakości edukacji

Serio? Wystarczy podnieść im zarobki i już podniesie się jakość edukacji? Tak na pstryknięcie palcami i już będzie lepiej? Czyli teraz lekceważą swoje obowiązki i uczą na odwal się?

N
Nauczyciel

Ss - biedny flustrat Nie wie co ze soba zrobić i jak zaistnieć Prostactwo Chamstwo Brak słów!!

N
Nauczyciel

Do Ss - nierobem i leniem śmierdzącym to ty chyba jesteś.. Kopa w dupę dostałeś a teraz obrażasz i wyzywasz Tyle tylko potrafisz!!!

b
beata

Nauczyciele trzymam za Was kciuki! I nie przejmujcie się tym co wypisują na forach frustraci. Tylko dobrze opłacany nauczyciel jest gwarantem wysokiej jakości edukacji

N
Nauczyciel!!!
W dniu 09.03.2019 o 03:58, Ss napisał:

Zwolnić nierobow.. I kopa w d.... A nie podwyżki. Jak się nie podoba praca to niech zmienią... Lenie śmierć.....

S
Ss

Zwolnić nierobow.. I kopa w d.... A nie podwyżki. Jak się nie podoba praca to niech zmienią... Lenie śmierć.....

G
Gość
W dniu 08.03.2019 o 21:50, nauczyciel napisał:

 Obiecankami i straszeniem PO nie zapłacę rachunków, nie wykupię leków.

To jakie ma Pan te rachunki i ile wydaje na leki? 

n
nauczyciel

Z cała pewnością do strajku dojdzie. Atmosfera w szkołach o tym świadczy. Nauczyciele, jak się okazuje nie dadzą się podzielić. Tu nie chodzi o żadną politykę, żadne dokopywanie rządzącym, nauczyciele chcą i walczą o godne wynagrodzenie. Nie dało grosza PO, PiS naobiecywał i rzucił parę groszy na otarcie łez. Zastrajkują też Ci, którzy oddali głos na obecnie rządząca partię. Właśnie te osoby mają szczególne prawo powiedzieć: sprawdzam. Obiecankami i straszeniem PO nie zapłacę rachunków, nie wykupię leków.

E
Emil

Tez czuje sie zastraszana, nie w szkole, bo mam madrego dyrektora, ale kuratorium zachowuje się nieetycznie.

G
Gość

Żeby się nie zdziwili...

G
Gość

Byłem zwolennikiem PiS ale po kłamstwach na temat zarobków pani o pięknym ,,Szczerskim'' uśmiechu zmieniłem zdanie. Druga sprawa tak jak nami poniewierają USA-Izrael i cisza na temat ustawy 447 to tragedia. Koalicja też nie wykorzystuje tego. Wniosek oni są tacy sami. Została tylko partia narodowa.