Bezcenna pomoc

Luiza Buras-Sokół
Pomysł Ministerstwa Zdrowia wydłużenia listy leków refundowanych dla osób po 75. roku życia nie ma chyba słabych stron. Większość seniorów żyje na granicy ubóstwa.

Każdy z nas zapewne choć raz był świadkiem ściskającej za serce sytuacji w aptece, kiedy osoba starsza, nim poprosiła o wydanie leku, najpierw upewniała się, że ją na niego stać. Lekarze alarmują, że pacjenci w podeszłym wieku samowolnie zmniejszają daw¬ki zaordynowanych medykamentów, „by starczyło na dłużej”. W kontekście listy leków refundowanych pojawiają się zarzuty, że seniorom podaruje się te najtańsze. „Tani” to pojęcie względne. Czym dla Ciebie, Czytelniku, są 3 złote? Biletem w jedną stronę? Dla emeryta, który co miesiąc musi przeżyć za 800 złotych, to dwa chleby, czyli jedzenie na kilka dni. Lista leków tworzona przez mini¬sterstwo powinna być zatem długa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie