reklama

Cenny remis piłkarzy Korony Kielce w meczu z Lechem Poznań w PKO Ekstraklasie [ZDJĘCIA, WIDEO]

dorZaktualizowano 
Piłkarze Korony Kielce bezbramkowo zremisowali w Poznaniu z Lechem. Zdjęcia Grzegorz Dembiński/Głos Wielkopolski
Piłkarze Korony Kielce zremisowali 0:0 z Lechem Poznań w wyjazdowym meczu 15. kolejki PKO Ekstraklasy.

Lech Poznań - Korona Kielce 0:0
Korona: Kozioł - Spychała, Kovacević, Marquez, Gardawski - Gnjatić, Radin Ż - Lioi (73. Jukić), Cebula (87. Pućko), Djuranović - Papadopulos (79. Żyro).
Lech: Van der Hart - Gumny, Satka, Rogne, Kostewycz - Jóźwiak, Muhar (79. Tomczyk), Tiba Ż, Puchacz (67. Marchwiński), Jevtić - Gytkjaer.
Sędziował: Piotr Lasyk z Bytomia
Widzów: 22 179.

Korona rozpoczęła mecz z jedną zmianą w składzie w porównaniu do poprzedniego spotkania. Była ona wymuszona, ponieważ Jakub Żubrowski pauzował z powodu czterech żółtych kartek. Zastąpił go Milan Radin.

Pierwsza połowa należała do Lecha. Gospodarze stworzyli kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. W 8 minucie Pedro Tiba uderzył z ostrego kąta, ale Marek Kozioł odbił piłkę nogą. W 9 minucie groźnie uderzył Christian Gytkjaer - piłka poszybowała obok spojenia. W 21 minucie strzał Pedro Tiby obronił Marek Kozioł. W 25 minucie bramkarz Korony popisał się interwencja w stylu golkipera piłki ręcznej - w wyskoku ręką obronił strzał Christiana Gytkjaera. W 27 minucie Koronie dopisało szczęście - w dogodnej sytuacji Kamil Jóźwiak uderzył minimalnie obok słupka. W 38 minucie Adnan Kovacević zablokował strzał Jevticia.

Mecz oglądało 22 179 kibiców, z czego 11 005 osób było na stadionie w ramach akcji Kibicuj z Klasą. W drugiej połowie Korona zagrała lepiej, bardziej odważnie i zaczęła stwarzać bramkowe okazje. W 54 minucie bramkarz Lecha z trudem odbił piłkę po strzale Urosa Djuranovicia.

W 64 minucie Lech zdobył bramkę. Jego autorem był środkowy obrońca Thomas Rogne, który trafił do siatki po dośrodkowaniu Darko Jevticia, Sędzia zdecydował się na skorzystanie z VAR-u. Analiza wideo potwierdziła, że zawodnik Lecha nie trafił w piłkę głową, ale futbolówka odbiła się od jego ręki. Sędzia podjął prawidłową decyzję, nie uznał gola.

W 86 minucie po strzale Roberta Gumnego pewnie interweniował na przedpolu Marek Kozioł. W 89 minucie golkiper Korony pewnie obronił strzał Darko Jevticia z rzutu wolnego. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry z rzutu wolnego uderzył Uros Djuranović - piłka przeszła nad poprzeczką.

W 93 minucie Koronie znowu dopisało szczęście. Po strzale Pawła Tomczyka i rykoszecie piłka trafiła w poprzeczkę. Jeszcze w 95 minucie Lech wykonywał rzut wolny, ale Pedro Tiba uderzył obok słupka.

Korona bezbramkowo zremisowała z Lechem w Poznaniu 0:0. To cenny punkt wywalczony przez ekipę prowadzoną przez Mirosława Smyłę.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 listopada, 17:39, Gość:

Słaby Lech, stworzył wiele sytuacji, przeważał ze słabiutką Koroną zremisował. To żaden sukces, tylko dodany punkt, a wyraźnej poprawy w grze kieleckiego zespołu nie widać. Brakuje po prostu jakości w Koronie i żadne trenerskie słowne zaklęcia tego nie zmienią. Gdyby Korona pokazała się lepiej, w tym meczu, taktycznie i piłkarsko mogłaby spokojnie wywieźć trzy punkty. Nic dobrego to nie wrózy i kolejne dwa tygodnie będą najprawdopodobniej zmarnowane.

11 listopada, 6:38, Edek:

Wiesz co to taktyka? Krytykować każdy umie.

Wiem. Za taktykę odpowiada pewien pan, którego nazywają trenerem i to on musi ją jasno wyłożyć zawodnikom,którzy zrealizują owe założenia na boisku. Dlatego pan prezes pozbył się poprzedniego trenera i zatrudnił nowego. jak na razie z dość mizernym skutkiem. Koronie potrzeba jakości i skuteczności, czyli punktów.

m
miki

Nie wiem co za barani łeb decyduje jakie komentarze mają się tu ukazywać , mojego wczorajszego nie ma . Chyba jakiś po[wulgaryzm]ek komunisty .

P
Polak
10 listopada, 17:37, Gość:

Frajery Kielce bardzo szczęśliwie zremisowali z Kolejorzem. Niestety kończy się runda jesienna . Tak tragicznie grającej der koroony nie pamiętam w swoim długim życiu. Co będzie dalej. Nadal bliżej II ligii niż ekstraklasy. Nikomu nie zależy,aby w Kielcach była drużyna grająca w ekstraklasie. Głównym winnym poza frajerami kopaczami są prezesowi zajączek i szwabski właściciel.

10 listopada, 22:34, Gość:

To wyłóż nie szwabskie pieniądze, przejmij klub i zarządzaj polskim kapitałem a nie narzekaj ! Na pewno będzie lepiej

Przecież była alternatywna w postaci "lokalnych biznesmenów"? Czy niemeicki właściciel czyni to jak altruista bezinteresownie, czy z powodu miłości do Polski, czy też w ramach ekspiacji za zbrodnie swoich rodaków?

E
Edek
10 listopada, 17:39, Gość:

Słaby Lech, stworzył wiele sytuacji, przeważał ze słabiutką Koroną zremisował. To żaden sukces, tylko dodany punkt, a wyraźnej poprawy w grze kieleckiego zespołu nie widać. Brakuje po prostu jakości w Koronie i żadne trenerskie słowne zaklęcia tego nie zmienią. Gdyby Korona pokazała się lepiej, w tym meczu, taktycznie i piłkarsko mogłaby spokojnie wywieźć trzy punkty. Nic dobrego to nie wrózy i kolejne dwa tygodnie będą najprawdopodobniej zmarnowane.

Wiesz co to taktyka? Krytykować każdy umie.

G
Gość
10 listopada, 17:37, Gość:

Frajery Kielce bardzo szczęśliwie zremisowali z Kolejorzem. Niestety kończy się runda jesienna . Tak tragicznie grającej der koroony nie pamiętam w swoim długim życiu. Co będzie dalej. Nadal bliżej II ligii niż ekstraklasy. Nikomu nie zależy,aby w Kielcach była drużyna grająca w ekstraklasie. Głównym winnym poza frajerami kopaczami są prezesowi zajączek i szwabski właściciel.

To wyłóż nie szwabskie pieniądze, przejmij klub i zarządzaj polskim kapitałem a nie narzekaj ! Na pewno będzie lepiej

G
Gość

Słaby Lech, stworzył wiele sytuacji, przeważał ze słabiutką Koroną zremisował. To żaden sukces, tylko dodany punkt, a wyraźnej poprawy w grze kieleckiego zespołu nie widać. Brakuje po prostu jakości w Koronie i żadne trenerskie słowne zaklęcia tego nie zmienią. Gdyby Korona pokazała się lepiej, w tym meczu, taktycznie i piłkarsko mogłaby spokojnie wywieźć trzy punkty. Nic dobrego to nie wrózy i kolejne dwa tygodnie będą najprawdopodobniej zmarnowane.

G
Gość

Frajery Kielce bardzo szczęśliwie zremisowali z Kolejorzem. Niestety kończy się runda jesienna . Tak tragicznie grającej der koroony nie pamiętam w swoim długim życiu. Co będzie dalej. Nadal bliżej II ligii niż ekstraklasy. Nikomu nie zależy,aby w Kielcach była drużyna grająca w ekstraklasie. Głównym winnym poza frajerami kopaczami są prezesowi zajączek i szwabski właściciel.

G
GL

dobry i jeden punkt ,gra korony słaba mieliśmy furę szczęścia .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3