Centrum Edukacji Artystycznej w Kielcach uroczyście otwarte...

    Centrum Edukacji Artystycznej w Kielcach uroczyście otwarte (zdjęcia)

    Piotr BURDA burda@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Profesor Regina Renz, rektor uczelni przecina symboliczną wstęgę.

    Profesor Regina Renz, rektor uczelni przecina symboliczną wstęgę. ©Aleksander Piekarski

    Kieleccy studenci kierunków artystycznych mają miejsce o jakim marzyli. W środę oficjalnie otwarto Centrum Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.
    Profesor Regina Renz, rektor uczelni przecina symboliczną wstęgę.

    Profesor Regina Renz, rektor uczelni przecina symboliczną wstęgę. ©Aleksander Piekarski

    [galeria_glowna]

    Znajduje się na zapleczu budynku Wydziału Pedagogicznego i Artystycznego przy ulicy Krakowskiej 11. Ze starym budynkiem połączony jest łącznikiem. Jego powierzchnia to 1,2 tysiąca metrów kwadratowych. Składa się z auli głównej mogącej pomieścić 320 osób, dwóch sal wykładowych dla stu osób i nowoczesnego foyer. Znajduje się w nim świetnie wyposażone studio audiowizualne. Budynek kosztował 10,2 miliona złotych. Sześc milionów to dofinansowanie z z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego. Resztę pieniędzy wyłożyło ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego. Uczelnia nie musiała sięgać do własnego budżetu. Wykonawcą CEART była firma Eiffage Budownictwo Mitex S.A.



    Na otwarciu pojawiły się władze województwa i miasta.
    Symboliczny wymiar miała jedna chwila tej uroczystości. - Za chwilę wejdzie tu profesor Marek Mizera i na fortepianie Stainway, który jest mercedesem wśród instrumentów zagra Beethovena - mówił profesor Janusz Król, prorektor uczelni.

    Tak się też stało. W auli głównej Centrum Edukacji Artystycznej zabrzmiał utwór "Dla Elizy". Potem była jeszcze "Rapsodia węgierska" Franciszka Liszta w wykonaniu profesora Mizery. Profesor Regina Renz, rektor uczelni tak się zasłuchała, że zapomniała zapowiedzieć następny punkt uroczystości - symboliczne przecięcie wstęgi.

    Aula koncertowa

    Na gościach środowej uroczystości największe wrażenie zrobiła aula główna CEART, która może pomieścić 320 osób. Będą się w niej odbywać zajęcia ze studentami. Mogą też odbywać się tu koncerty, seanse filmowe, sympozja, a holl CEART to dobre miejsce na wystawy. W swoim przemówieniu profesor Regina Renz dziękowała osobom i instytucjom, dzięki którym powstał CEART. Większość z 10, 2 miliona złotych pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego. Tu szczególne podziękowania otrzymał Adam Jarubas, marszałek województwa, który zarządza tym programem.

    Prezent dla medycyny

    Jak się okazało marszałek Adam Jarubas miał dla Uniwersytetu Jana Kochanowskiego kolejny prezent, pięciokrotnie większy niż dofinansowanie budowy CEART. - Dziś zarząd województwa postanowił o przekazaniu 30 milionów złotych na projekt związany z powstaniem wydziału lekarskiego - mówił Adam Jarubas. Tym samym postawiony został kolejny krok do powstania w Kielcach kierunku lekarskiego, czyli popularnej "medycyny". Na razie Uniwersytet Jana Kochanowskiego kształci pielęgniarki i położne.

    Jaki kryzys?

    Wiele ciepłych słów padło też pod adresem kieleckich władz, które za symboliczną "złotówkę" przekazały uczelni teren pod parking. Wojciech Lubawski w swoim przemówieniu gratulował uczelni szybkiego rozwoju. Znalazło się tez w nim ciekawe stwierdzenie. - Nie ma ostatnio tygodnia żebym czegoś nowego nie otwierał, w kalendarzu są kolejne terminy otwarć. A wszyscy mówią o kryzysie gospodarczym. On chyba nie dotyczy Kielc - mówił prezydent Wojciech Lubawski.

    Bajka o kaczce

    Historię powstania CEART przedstawił gościom profesor Jacek Semaniak, prorektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. W lipcu 2010 roku to profesor Semaniak wbijał pierwszą łopatę pod budowę CEART.

    - Nie staramy się rywalizować z Kieleckim Centrum Kultury czy Filharmonią Świętokrzyską. To jest przede wszystkim miejsce akademickie - mówił profesor Jacek Semaniak. Nawiązał do wszystkich inwestycji jakie w latach 2005 - 2013 zrealizował lub nadal realizuje Uniwersytet Jana Kochanowskiego. W sumie są one warte aż 287 milionów złotych.

    - To jest jak w baśni o złotej kaczce. W niej żołnierz dostał czapkę pieniędzy, które koniecznie musiał wydać do końca dnia. My jesteśmy w takiej samej sytuacji. Musimy wydać te pieniądze, a do tego rozliczyć się z każdej złotówki - mówił profesor Jacek Semaniak.

    Jednak najważniejsi byli w środę studenci. Na początku uroczystości osiemnastu studentów Uniwersytetu Jana Kochanowskiego odebrało tegoroczne stypendia minister nauki i szkolnictwa wyższego. To rekordowa liczba stypendystów ministra w historii kieleckiej uczelni. Potem na scenie pojawili się ich koleżanki i koledzy z Instytutu Edukacji Muzycznej pod dyrekcją Teresy Romańskiej, którzy zachwycili widzów piękną interpretacją najładniejszych kolęd.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo