Charytatywna akcja dla 26-letniej Elizy "Dawaj w Góry – Przysadzić Cushingowi" bardzo udana. Dzięki wolontariuszom zebrano 60 tysięcy

OPRAC.:
Aleksandra Boruch
Aleksandra Boruch
Charytatywna akcja dla 26-letniej Elizy "Dawaj w Góry – Przysadzić Cushingowi" bardzo udana. Dzięki wolontariuszom zebrano 60 tysięcy.
Charytatywna akcja dla 26-letniej Elizy "Dawaj w Góry – Przysadzić Cushingowi" bardzo udana. Dzięki wolontariuszom zebrano 60 tysięcy. Fundacja Miśka Zdziśka
Udostępnij:
Trójka młodych mieszkańców Sędziszowa - wolontariusze Fundacji Miśka Zdziśka "Błękitny promyk nadziei" - Paweł, Agnieszka i Agata, w lipcu tego roku wyruszyli w góry, by zdobywać polskie i słowackie szczyty. Celem akcji była pomoc 26-letniej Elizie, mieszkance Mikułowic w powiecie buskim podopiecznej fundacji, która zmaga się z nowotworem Cushinga. Podczas wyprawy pod nazwą: "Dawaj w Góry – Przysadzić Cushingowi. Razem dla Elizy" wolontariusze zachęcali do pomocy i zbierania pieniędzy na leczenie dziewczyny. Wspólnymi siłami udało się zebrać 60 tysięcy złotych!

Historię Elizy i jej walkę z chorobą opisywaliśmy na początku tego roku oraz podczas relacji z każdego etapu wyprawy. Już wtedy lekarze powiedzieli dziewczynie, że jej choroba jest bardzo poważna i zagrażająca życiu.

Eliza Frys ma 26 lat i walczy ze śmiertelnym nowotworem. Choroba ją wyniszcza, a każdy dzień budzi niepewność. W Polsce jej leczenie jest bardzo drogie. Chorobę wywołuje nowotworowy guz przysadki mózgowej. Choroba, z którą przyszło jej się zmagać wyniszcza poszczególne układy organizmu i odbiera radość życia. Obecnie lekarze łagodzą skutki choroby i działają objawowo.

Grupa "Dawaj w Góry" w składzie: Paweł, Agnieszka i Agata to młodzi i wrażliwi wolontariusze jędrzejowskiej fundacji, którzy zdobyli wszystkie najwyższe szczyty gór, a tym samym wspomogli Elizę w zebraniu pieniędzy na jej bardzo drogie leczenie i ratowanie życia.

- Rozpoczynając w lipcu akcję pomocy dla Elizy byliśmy pełni nadziei, że z każdym kolejnym szczytem jaki będziemy zdobywać, będzie przybywało osób dobrego serca chcących wesprzeć leczenie tej wspaniałej dziewczyny. Przez 3 miesiące udało nam się zorganizować kilkanaście wyjść w góry. Wyjść podczas których zdobywając szczyty, zachęcaliśmy do wsparcia naszej akcji rozdając ulotki i rozmawiając z napotkanymi turystami na temat akcji prowadzonej wspólnie z Fundacją Miśka Zdziśka "Błękitny promyk nadziei". Z końcem października akcja dobiegła końca. Mamy nadzieję, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu udało się osiągnąć cel jakim było zgromadzenie środków na wsparcie i leczenie Elizy

- mówią wolontariusze.

Trzy miesiące akcji w liczbach
Jak 3-miesięczna wyprawa wolontariuszy z Sędziszowa prezentuje się w liczbach? Przez ten czas Paweł, Agnieszka i Agata zorganizowali:

  • 12 wyjść w góry
  • zdobyli 18 szczytów powyżej 2000 metrów nad poziomem morza
  • łącznie przeszli 235 kilometrów
  • 16 072 metrów pokonanego przewyższenia
  • spędzili niemal 130 godzin na górskich szlakach
  • odbyli setki rozmów i rozdali setki ulotek podczas wyprawy - informował Paweł Baran, jeden z uczestników wyprawy.

Jak mówi prezes fundacji Miśka Zdziśka, Dariusz Lisowski - wyprawa dla Elizy zakończyła się sukcesem:

- Paweł Baran, Agnieszka Janus, Agata Adamus, którzy kochają góry - pomaganie drugiemu człowiekowi mają we krwi. Obie te cechy połączyli w coś wyjątkowego. Akcja naszych wolontariuszy miała na celu pomoc Elizie w walce ze śmiertelną chorobą. Do tej pomocy zaprosiliśmy przedsiębiorców, firmy ale i osoby prywatne. Logo każdej firmy, która wpłaciła środki na leczenie Elizy znalazło się na koszulkach uczestników wyprawy oraz na proporcu, który znalazł się na każdym szczycie.

- Nie ma nic piękniejszego niż wejść na szczyt i poczuć ten stan, a teraz mogłam połączyć moją pasję z czymś jeszcze piękniejszym, z pomocą drugiej osobie. Razem możemy więcej. Od lipca zdobywaliśmy szczyty dla Elizy. Udało nam się zachęcić do pomocy dużą liczbę osób, czym wszyscy przyczyniliśmy się do tego, aby Elizie wróciło zdrowia i aby razem z nami kiedyś ruszyła na górskie szlaki. Jeżeli robiąc to co kocham mogę jeszcze komuś pomóc, to czemu nie.

- dodała Agnieszka Janus, jedna z wolontariuszek fundacji, uczestniczka wyprawy.

Przypomnijmy, że Eliza Frys od lutego 2020 roku jest podopieczną jędrzejowskiej Fundacji Miśka Zdziśka "Błękitny promyk nadziei". Jej leczenie jest bardzo drogie, Eliza musi być cały czas pod opieką wykwalifikowanych specjalistów. Na bieżąco konieczne jest opłacanie badań, konsultacji, porad, terapii alternatywnych, rehabilitacji i leków niezbędnych do funkcjonowania.

- Eliza to osoba, która całe życie pomagała innym. Rehabilitowała dzieci, całym swoim sercem pomagała im w powrocie do zdrowia, do normalności. Teraz to ona potrzebuje pomocy. Bez wsparcia innych osób nie poradzi sobie. Pomóżmy jej wspólnie, nawet najmniejszymi wpłatami - apeluje prezes fundacji, Dariusz Lisowski.

Wyprawa w góry i ogromny sukces!

- W czasie trwania akcji "Dawaj w Góry – Przysadzić Cushingowi. Razem dla Elizy" na subkonto naszej podopiecznej wpływały dobrowolne wpłaty z dopiskiem "Na pomoc i leczenie Elizy" na łączną kwotę 60 tysięcy złotych. Ta kwota wsparła subkonto Elizy dzięki Agnieszce, Pawłowi i Agacie i z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie podziękować im za ich ogromną empatię, wrażliwość i nieziemski wysiłek, który podarowali Elizie. Dziękuję z całego serca

- dodał Dariusz Lisowski.

Eliza Frys nie ukrywa, że jest ogromnie wdzięczna za okazane wsparcie:

- Chciałabym z całego serca podziękować wszystkim i każdemu z osobna za okazane serce i empatię. Bez państwa wrażliwości i wielkich serc byłoby mi bardzo ciężko walczyć z chorobą. Teraz już wiem, że nie jestem sama, że mam za sobą fantastyczną i wielką Armię Aniołów. Moja walka z chorobą będzie długa i mozolna, ale dzięki waszemu ogromnemu wsparciu nie poddam się i będę walczyć. Dziękuję wszystkim za siłę jaką mi dajecie. Dziękuję bardzo serdecznie Agnieszce, Pawłowi i Agacie za wysiłek fizyczny w zdobywaniu kolejnych, trudnych szczytów dla mnie, za wasze zmęczenie ale i za ogromnie wielkie serducha. Pokazaliście mi, że nie ma rzeczy niemożliwych i że trzeba walczyć do końca. Dziękuję Wam kochani za wszystko z całego serca.

Jak możemy pomóc Elizie?

Każdy z nas, może pomóc Elizie wpłacając dowolną kwotę na specjalne konto: 23 1240 4982 1111 0010 6253 6955 z dopiskiem: "Na leczenie Elizy Frys"

- Bardzo państwa prosimy o dalszą pomoc i wsparcie dla naszej podopiecznej. Bez państwa pomocy Eliza nigdy nie będzie mogła cieszyć się życiem. Pomóżmy jej wspólnie przekazując też 1 % podatku dochodowego. Dobro powraca

– mówi dyrektor biura fundacji, Malwina Sobczyk.

W rozliczeniu podatkowym należy wpisać numer KRS oraz imię i nazwisko podopiecznego: KRS 0000422283 Cel szczegółowy: Eliza Frys.

- W imieniu całego Zarządu i pracowników fundacji, dziękuję wszystkim darczyńcom, wpłacającym dobrowolne kwoty z przeznaczeniem na leczenie Elizy, za ich niesamowitą empatię, wrażliwość i wielkie serca - mówił prezes Dariusz Lisowski i dodał: - Nadal z całego serca prosimy państwa o pomoc Elizie, która nieustannie walczy o swoje zdrowie i życie.

Bezpłatne szczepienia przeciw grypie w całej Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie