Chora na raka Paulina Mazur z Brzezin po operacji....

    Chora na raka Paulina Mazur z Brzezin po operacji. „Wspaniały lekarz naprawił mi nogę!”

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Paulina jest już po operacji. Marzy o tym,  żeby znów móc chodzić, bawić się z Oskarem i po prostu być obok niego.

    Paulina jest już po operacji. Marzy o tym, żeby znów móc chodzić, bawić się z Oskarem i po prostu być obok niego. ©Archiwum

    Chora na raka Paulina Mazur z Brzezin w gminie Morawica w powiecie kieleckim przeszła skomplikowaną operację nogi, która ze względu na chorobę, samoistnie się złamała. Wcześniej nikt nie chciał podjąć się zabiegu.
    Paulina jest już po operacji. Marzy o tym,  żeby znów móc chodzić, bawić się z Oskarem i po prostu być obok niego.

    Paulina jest już po operacji. Marzy o tym, żeby znów móc chodzić, bawić się z Oskarem i po prostu być obok niego. ©Archiwum

    - Kochani... dziś o 7.30 mój wspaniały lekarz ortopeda Tomasz Wnuk wraz z zespołem z Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej naprawił mi moją nogę. To wspaniały człowiek, który jako jedyny dał mi szansę na normalność. To dla mnie bardzo ważne. Jestem mu za to ogromnie wdzięczna, czuję się szczęśliwa – napisała w poniedziałek Paulina na swoim facebooku. - Na dziś tyle, obiecuję, że odpocznę i odezwę się niedługo. Dziękuję Wam za Wasze wsparcie, za Wasze myśli i za Waszą modlitwę. Wiem, że nie jestem sama - zaznaczyła mieszkanka Brzezin.

    33 – letnia Paulina Mazur z Brzezin w gminie Morawica, trzy lata temu zachorowała na nowotwór nerki. Teraz komórki rakowe rozsiały się po organizmie dając przerzuty do kości, ale pojawiła się też nadzieja. Okazało się, że na mamę trzyletniego Oskarka działa nowoczesny lek, który pobudza układ odpornościowy do tego, aby bronił się przed napierającymi komórkami rakowymi. Lekarze mówią, że jest szansa, że dziewczyna będzie żyła jeszcze długie lata, ale miesięczny koszt nierefundowanej immunoterapii to ponad… 30 tysięcy złotych!

    Na pierwszą dawkę życiodajnej substancji złożyła się rodzina. W maju tego roku do akcji wkroczyła armia aniołów Pauliny, którzy rozkręcili na Facebooku wielką akcję “Nie pozwólmy rakowi zabrać mamy Oskarowi”. Tysiące ludzi każdego dnia wspiera młodą mamę. Oficjalna informacja odnośnie zebranej kwoty będzie znana za kilka dni ale już wiadomo, że pieniędzy na pewno starczy na półroczną kuracje drogim lekiem.


    Wszelkie informacje o możliwościach pomocy Paulinie znajdują się na facebookowym profilu “Nie pozwólmy rakowi zabrać mamy Oskarowi”. Zbiórka pieniędzy odbywać będzie się także się na stronie “siepomaga”
    Paulina jest podopieczną fundacji “Jesteśmy Blisko”. Można jej pomóc wpłacając pieniądze na subkonto: Bank Spółdzielczy we Włoszczowie numer : 95 8525 0002 0000 0010 7725 0001
    Tytuł przelewu: darowizna dla Pauliny Mazur.




    POLECAMY RÓWNIEŻ:

    Największe zagrożenia dla zdrowia w 2019




    Bohaterska akcja 11 – latka. Uratował babcię

    Możesz żyć nawet 120 lat - tylko nie rób tych rzeczy!



    Ile kosztuje zdrowie w Polsce?



    Jak widzą świat osoby z wadą wzroku?







    ZOBACZ TAKŻE: Flesz – umacnia się rynek pracownika



    Źródło: vivi24



    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo