Co stanie się z radnym z Masłowa, skazanym za jazdę po pijanemu?

Agnieszka BIAŁEK – MADETKO bialek@echodnia.eu
sxc.hu
Czy straci mandat radnego? O jego losie mają zdecydować w najbliższych dniach radni z Masłowa. W sprawę zaangażowany jest także Urząd Wojewódzki.

W gminie Masłów znów gorąca atmosfera. A to za sprawą pisma od wicewojewody świętokrzyskiego, Grzegorza Dziubka do przewodniczącego Rady Gminy, który nakazał wyjaśnić sprawę wyroku radnego.
Przypomnijmy, radny Andrzej Kułak z gminy Masłów został skazany przez sąd na karę grzywny za jazdę po pijanemu. Jechał samochodem ze sklepu. Zatrzymali go policjanci.

- 16 lipca 2012 roku zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie. Skazano go na karę grzywny w wysokości tysiąca złotych, ma też zakaz prowadzenia pojazdów na rok, a dodatkowo miał wpłacić 300 złotych na Stowarzyszenie Ofiar Wypadków Samochodowych. Od wyroku się nie odwoływał, dobrowolnie poddał się karze - poinformował sędzia Marcin Chałoński, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach.
Te wyjaśnienia jak widać nie przekonały tych, którzy napisali do nas, że skoro radny ma wyrok skazujący, to powinien stracić stanowisko i powinno się ogłosić przedterminowe wybory uzupełniające w okręgu Masłów Pierwszy.

Wyroku nie przesłali...

Sprawa został zainteresowany Urząd Wojewódzki. - Napisaliśmy do Przewodniczącego Rady Gminy, który odpowiada za całokształt pracy rady, by sprawę wyjaśnił i podjął odpowiednie działania. Może poprosić sąd o udostępnienie wyroku, wtedy ma świadomość czy radny był skazany czy też nie, może też wystąpić do rejestru karnego - mówi wicewojewoda Grzegorz Dziubek. - Sąd wydając wyrok mógł nie wiedzieć, czy ma do czynienia z radnym, dlatego wyrok sądu mógł nie zostać przesłany do przewodniczącego jak i też Urzędu Gminy. Widać radny nie przyznał się, że jest radnym. Moim zdaniem, jeśli radny ma choć trochę wewnętrznego poczucia odpowiedzialności, to taką sprawę powinien od razu ujawnić.

Kiedy sprawa się wyjaśni i okaże się, że jest wyrok skazujący, to wtedy radni sami muszą podjąć decyzje w formie uchwały o wygaśnięciu mandatu. - Jeżeli rada przeciwstawi się wygaśnięciu mandatu i nie podejmie uchwały, wtedy wzywamy przewodniczącego i z urzędu prowadzimy postępowanie wyjaśniające - mówi wicewojewoda. - W moim przekonaniu każdy wyrok sądu skazujący, powinien z mocy prawa wygaszać mandat, by oszczędzić miesiące wyjaśnień urzędowych. Z wyrokami sądu po prostu się nie dyskutuje.

Radca przeanalizuje

Sylwester Wojtyna, przewodniczący Rady Gminy w Masłowie już podjął działania. - Sprawę przekazałem do gminnego radcy prawnego, który ma dokonać analizy prawnej - mówi przewodniczący. - Do Rady Gminy nie trafił tez żaden dokument, który by potwierdzał skazanie radnego prawomocnym wyrokiem za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Dlatego nie mamy na razie podstaw do wszczęcia działań. Sam radny przyznał się też do jazdy po pijanemu, ale nie wiemy, czy to było wykroczenie czy przestępstwo. Póki nie mamy wyroku, mamy związane ręce - mówi przewodniczący. - Są trzy możliwości, albo radny sam złoży mandat, albo my zaczniemy działać, jako rada, albo wcześniej wojewoda sama uchyli mandat radnemu.

Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego Delegatury w Kielcach Adam Michcik mówi, że przepisy są jednoznaczne. - Ordynacja wyborcza obowiązująca do końca tej kadencji, ani kodeks karny dokładnie nie określa, co można zrobić z radnym, który został skazany prawomocnym wyrokiem - mówi dyrektor. - Zgodnie z ordynacją, skazanie radnego prawomocnym wyrokiem jest przesłanką do wygaśnięcia mandatu. Ale ocena tej sytuacji należy do Rady Gminy, a nadzór nad działalnością sprawuje wojewoda.

Czeka na radnych

Radny Andrzej Kułak nie ukrywa, że jechał po pijanemu. - Czekam na wyjaśnienie sprawy przez radnych - mówi. - Przepisy mówią co innego, a co innego ordynacja wyborcza, sam nie wiem co mam robić w tej sprawie. Popełniłem błąd i bronić się nie mam jak. Nie wiem, jakie będą moje dalsze kroki.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kasia Tusk, córka jasnie nam panujacego Donalda Tuska wnuka wermachtowca w zeszłym miesiącu dnia 18/02/2013 kupiła za gotówkę 5-cio pokojowe mieszkanie na Saskiej Kępie w Warszawie. Cena rynkowa mieszkania wynosi 1 milion 720 tysięcy złotych. Numer referencyjny zajmujacego sie całą sprawą notariusza 01/2013KT. Skąd pochodzą tak znaczne srodki w rękach tak młodej dziewczyny? Skąd tak dużo gotówki w rękach osoby prawie bezrobotnej Katarzyny Tusk? Wyżej wymieniona prowadzi jakis tam mikroskopijny portal internetowy, i czy jest możliwe aby tak wysoka suma pieniedzy była zgromadzona w sposób legalny? Katarzyna T. pojawiła się w Warszawie u notariusza w poniedziałek dnia 18 lutego 2013 przyjezdrzając ze swojego mieszkania w centrum Gdanska nowym Mercedesem klasy S wartym PLN 344 000 kupionym za gotówkę (informacja z salonu Mercedesa). Znowu pojawia sie pytanie, skad Katarzyna T. posiadała tak znaczne srodki w gotówce na zakup tak drogiego samochodu podczas gdy realne płace w Polsce są rzędu 1200PLN - 1500PLN. Przypomnijmy, że banki mają obowiązek informowania nadzoru bankowego o transakcjach w wysokosci 10 tys. euro. Zmowa milczenia ma się dobrze, i można robić w Polsce pewne rzeczy, jeżeli ma się duże plecy. Czy są jakie powiązania pomiędzy upadająm Amber Gold, a córką premiera. Przypomnijcie sobie państwo jak to niedawno drugie z dzieci Donalda Tuska Michal Tusk plątał się w wyjasnieniach w sprawie domniemanego udziału w aferze związanej z Amber Gold. Skąd te pieniądze?

B
Bzyk

I znowu podgrzewanie starych kotletów. Komuś bardzo zależy na jątrzeniu w tej gminie.
Trzeba się wreszcie pogodzić z przegraną, to już 2 lata od wyborów.
Na pewno jest to naganne, co zrobił radny.Natomiast należy pamiętać, jak to bardziej znaczący wybrańcy narodu zachowywali się po syropkach itp i co?
Są jakieś konsekwencje?A takich przypadków było bardzo wiele.
Największym testem byłoby postępowanie zgodne z HONOREM ale tego brakuje i tym na górze i na dole.

G
Gość

I JA ZA TO PŁACĘ ?????????

alleleja i do przodu !!!!!!!!!!

p
procent

W Masłowie, jak widać chla sie na potęgę bi nawet pijaczyna wymaga opinii prawnika, finansowanej za pieniądze podatników. Jak zacznie facet sypać kiedy i kim pił to padnie cała gmina.

Dodaj ogłoszenie