Czarni Połaniec i Pogoń Staszów zakończyli jesień w czwartej lidze. Obydwa w czołówce tabeli

Mateusz Dudek
Mateusz Dudek
W ostatniej jesiennej kolejce Czarni Połaniec zremisowali na wyjeździe z Partyzantem Radoszyce.
W ostatniej jesiennej kolejce Czarni Połaniec zremisowali na wyjeździe z Partyzantem Radoszyce. Tomasz Kaczmarczyk
Ze zmiennym szczęściem w ostatniej tej jesieni kolejce piłkarskiej czwartej ligi poradziły sobie zespoły Czarnych Połaniec i Pogoni Staszów. Rundę jesienną oba kluby zakończyły jednak w ścisłej czołówce tabeli.

Obronić drugie miejsce i tytuł wicemistrza jesieni. Taki cel przed ostatnią kolejką rundy jesiennej przyświecał drużynie Czarnych Połaniec. Po dwóch ligowych zwycięstwach z rzędu podopieczni trenera Krzysztofa Łętochy jechali na wyjazdowy mecz z Partyzantem z nastawieniem aby do Połańca wrócić z kompletem punktów. Nadzieje mogły być uzasadnione bowiem Partyzant przed tym meczem zajmował ostatnie, osiemnaste miejsce w tabeli.

Od początku spotkanie nie ułożyło się jednak po myśli piłkarzy Czarnych. Partyzant postawił zdecydowany opór, a goście popełniali mnóstwo błędów indywidualnych, co przekładało się na okazje dla miejscowych, których ci jednak nie byli w stanie wykorzystywać. Mimo to Czarni dwukrotnie wychodzili na prowadzenie w tym spotkaniu. Partyzant zdołał jednak zremisować to spotkanie.

- Uważam, że prowadziliśmy i powinniśmy dociągnąć te trzy punkty. Przeciwnik był bardzo zdeterminowany żeby dogonić ten wynik i udało mu się strzelić na 2:2, a nam zabrakło już czasu na strzelenie bramki, która dała by nam zwycięstwo. Dopisujemy więc jeden punkt i zaczynamy patrzeć już na rundę wiosenną i przygotowania do niej - przyznał trener Czarnych, Krzysztof Łętocha.

Remis w Radoszycach sprawił, że Czarnym nie udało się osiągnąć zakładanego przed meczem celu czyli obronienia drugiego miejsca w tabeli. Mimo to rundę jesienną piłkarze z Połańca zakończyli na trzecim miejscu. W siedemnastu spotkaniach zdobyli trzydzieści pięć punktów. Na swoim koncie zanotowali dziesięć zwycięstw, pięć remisów oraz dwie porażki.

Jak zapowiedział trener Krzysztof Łętocha w rundzie wiosennej Czarni będą chcieli regularnie punktować co może pozwolić realnie włączyć się w walkę o awans do trzeciej ligi.

- Na wiosnę będziemy się starać walczyć o punkty w każdym meczu i co z tego wyjdzie to zobaczymy na koniec sezonu - przyznał trener Czarnych.

Nieco inaczej do swojego ostatniego meczu tej jesieni podchodzili piłkarze Pogoni Staszów, którzy dość niespodziewanie z dwóch ostatnich meczów wyjazdowych nie przywieźli choćby punktu co sprawiło, że powiększyła się ich strata do drużyn z czołówki tabeli.

W sobotę do Staszowa przyjechała zajmująca przedostatnie miejsce w tabeli drużyna Orlicza Suchedniów. Jak zapowiadał przed meczem trener Pogoni, Jacek Kuranty jego piłkarze chcieli godnie pożegnać się z kibicami i zwycięstwem podziękować im za wsparcie w rundzie jesiennej. Dodatkowo goście do Staszowa przyjechali bez dotychczasowego trenera Mariusza Arczewskiego, który zdecydował się przejść do MKS-u Zdrój Busko-Zdrój.

Ostatecznie mimo trudnych warunków jakie postawili piłkarze Orlicza, Pogoni udało się wygrać sobotnie spotkanie 2:1.

– Po dwóch porażkach chcieliśmy się zrehabilitować. Wyszliśmy na prowadzenie 2:0 i wydawało się, ze mamy wszystko opanowane. Orlicz jednak szybko odpowiedział bramką kontaktową. Było sporo nerwowości, ale najważniejsze, że skończyło się szczęśliwie i wygraliśmy mecz – mówił po tym spotkaniu trener Olimpii Pogoń Jacek Kuranty.

Jesień na czwartoligowych boiskach Pogoń zakończyła na szóstym miejscu w tabeli. Podopieczni trenera Jacka Kurantego zgromadzili dwadzieścia sześć punktów. W siedemnastu spotkaniach zanotowali osiem zwycięstw, dwa remisy i siedem porażek.

POLECAMY SPORT I REKREACJA

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3