Czarni Połaniec zremisowali z Łysicą Bodzentyn

Piotr Stańczak
Kamil Markiewicz
Czarni Połaniec zremisowali z Łysicą Bodzentyn w meczu świętokrzyskiej IV ligi.

Czarni Połaniec - Łysica Bodzentyn 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Maciej Witek 35, 1:1 Radosław Kardas 45.

Czarni: Dydo – Dyl (80. Strojny), Załucki, Witek, Krępa – Muniak, Mazurkiewicz, Cecot (70. Meszek), Ryguła (46 Skiba), – Wolan, Kamiński.

Łysica: Ścisłowicz – Płusa, Kardas, Szymoniak, Kowalski – Dulęba (75. Garbacz), Pawłowski, Ryba, Chrzanowski – Michta, Kalista.
Sędziował: Mateusz Kowalski.

Czarni stracili pierwsze punkty w sezonie. Mecz z Łysicą zakończyli z dużym niedosytem. - To był koncert niewykorzystanych okazji z naszej strony, mogliśmy do przerwy prowadzić różnicą dwóch goli. Przeważaliśmy, ale nic z tego nie wynikało. Stać nas było tylko na jedną bramkę - relacjonował Tomasz Kiciński, trener ekipy z Połańca. - Ten remis to dla nas porażka - przyznał tenże opiekun Czarnych.

Powody do zadowolenia mieli z kolei goście, którzy „odkuli” się za środową klęskę 1:6 z Koroną II w Kielcach. - Myślę, że rozegraliśmy zupełnie dobre zawody, ten wynik napawa optymizmem przed kolejnymi pojedynkami. Wyrównanie dał nam Radek Kardas, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego popisał się celnym strzałem głową. Szkoda, że przy stanie 0:0 swoich szans nie wykorzystali: Mirek Kalista i Patryk Dulęba. Być może wtedy losy meczu ułożyłyby się jeszcze inaczej - opowiadał trener Łysicy Janusz Cieślak.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sędziowie dobrze sędziowal

jak zawsze najlepiej na sędziów równo z błotem. moim zdaniem po prostu było za ciepła pogoda i zadyszka się trafiła

k
kibic

Sedzia gwizdał pod Lysice i bylo widac na kazdym roku!! Zawodnik Czarnych wychodzi na sam na sam z bramkarzem Lysicy zostaje fałlowany na lini pola karnego ewidetna czerwona a bramkarz dostaje żółta kartke a pozatym wiele innych kontrowersyjnych sytuacji w faule min na żółta kartke i nic.Mam nadzieje ze jakis obserwator to obserwowal i dobiora sie do tych pseldo sedziów!!! Czarni sytuacji mase mysle ze jeszcze spokojnie mogli strzelic przynajmniej 3 bramki i wygrac na spokojnie ale szczescie nie bylo po naszej stronie bo ( 2 supki )i sedziowie tez!!!!!

W
Wuk

A w Połańcu tradycyjnie  gra 10 ludzi przyjezdnych. Gratuluje pracy z młodzieżą ! Stć misto to niech płaci ....

Dodaj ogłoszenie