Dąb ze Starachowic w krajowej elicie! Ma szansę na tytuł...

    Dąb ze Starachowic w krajowej elicie! Ma szansę na tytuł Drzewa Roku 2017!

    Monika Nosowicz-Kaczorowska

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Dąb Partyzantów w Klepaczach a 350 lat. Możemy zobaczyć go na fresku w kościele w Krynkach. W czasie II wojny przysięgi składali tu partyzanci.

    Dąb Partyzantów w Klepaczach a 350 lat. Możemy zobaczyć go na fresku w kościele w Krynkach. W czasie II wojny przysięgi składali tu partyzanci. ©Urząd Gminy Brody/Mariusz Zawłocki

    Dąb Partyzantów rosnący w pobliżu leśniczówki Klepacze w lasach Nadleśnictwa Starachowice, w gminie Brody został nominowany do tytułu Drzewo Roku 2017. Konkurs - już siódmą edycję organizuje Klub Gaja.
    Dąb Partyzantów w Klepaczach a 350 lat. Możemy zobaczyć go na fresku w kościele w Krynkach. W czasie II wojny przysięgi składali tu partyzanci.

    Dąb Partyzantów w Klepaczach a 350 lat. Możemy zobaczyć go na fresku w kościele w Krynkach. W czasie II wojny przysięgi składali tu partyzanci. ©Urząd Gminy Brody/Mariusz Zawłocki

    Dęba Partyzantów do konkursu zgłosił Urząd Gminy w Brodach, a cała sprawę pilotował Michał Karwacki. Do organizatora konkursu przesłano formularz zgłoszeniowy z opisaną historią drzewa, z dołączonymi fotografiami. Udało się, Dąb Partyzantów znalazł się wśród 16 drzew z całego kraju, które w czerwcu powalczą o tytuł Drzewa Roku 2017.
    - Najważniejsze w konkursie jest budowanie kapitału społecznego i ekologicznego - mówi Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja.
    - Te drzewa, które trafiają do konkursu, muszą mieć jakąś historię, związaną z historią mieszkających w pobliżu ludzi. Dla nas bardzo ważne jest, jak zgłaszający opisują tę historię. Dobrze oczywiście, jeśli zgłaszane drzewo jest jednocześnie drzewem okazałym, ale nie jest to kryterium najważniejsze.

    Dąb Partyzancki rośnie w leśnictwie Klepacze, nad strumykiem, około 890 metrów od leśniczówki. Jego wiek szacowany jest na 350 lat, wysokość na 29 metrów, a obwód pnia na wysokości 130 centymetrów wynosi 420 centymetrów. Pierwsze wzmianki o dębie pojawiły sie w 1915 roku. Nadchodzący front I wojny światowej sprawił, że ludzie z Krynek uciekli do lasu. Do opuszczenia parafii zmuszony został także proboszcz z Krynek Antoni Aksamitowski, który przyjeżdżał do parafian, aby odprawiać mszę na polanie pod dębem. Do wydarzeń tych nawiązuje fresk namalowany w kościele w Krynkach, który przedstawia nabożeństwo pod lasem. Nabożeństwa w tym miejscu odprawiane były także w czasie II wojny Światowej. Możemy przeczytać o tym w książce Mariana Langera „Lasy i ludzie”. Ostatnie nabożeństwo w tym miejscu odprawił obecny proboszcz z Krynek Wojciech Zdon w 2015 roku, w setną rocznicę wysiedleń.

    Do tej pory w sześciu edycjach konkursu na Drzewo Roku znalazły się tylko dwa drzewa z województwa świętokrzyskiego. W 2012 roku Dąb Bartek była na trzecim miejscu w Polsce, w 2013 roku lipa do góry nogami z Sandomierza zajęła 11 miejsce.

    ZOBACZ także: Stan Tutaj bez cenzury: Zalegalizować trawkę!

    (Dostawca: x-news)


    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (12) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Studniówki

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]