Degustowali młode wino w w Sandomierzu

Michał Leszczyński
Święto młodego wina w Sandomierzu archiwum
W tym roku dwa dni trwało w Sandomierzu święto młodego wina. Wydarzenie stało się w mieście cykliczną imprezą, organizowaną już po raz trzeci.

Prezentacji gospodarstw dokonali właściciele oraz gospodarze ośmiu winnic zrzeszonych w Sandomierskim Stowarzyszeniu Winiarzy: Winnicy Płochockich, Winnicy nad Jarem, Winnicy Sandomierskiej, Winnicy Faliszowice, Winnicy Sztukówka, Winnicy Modła, Winnicy Avra oraz Winnica Nad Źródłem. Magdalena Kapłan z Winnicy Faliszowice sięgnęła do historii lokalnego winogrodnictwa oraz podkreśliła wyjątkowość klimatyczną Sandomierza i jego okolic w procesie upraw winorośli.

W sandomierskim ratuszu odbywały się prelekcje i warsztaty.
Z kolei w zamku miała miejsce kolejna część spotkania, z udziałem władz samorządowych i pasjonatów winiarstwta. Spotkanie poprowadzili: Sylwia Rybacka, dyrektor Fundacji Kultury Ziemi Sandomierskiej oraz Marcin Płochocki z Winnicy Płochockich. Tegoroczne Święto Młodego Wina połączone było z podsumowaniem Świętokrzyskiego Sezonu Turystycznego, którego dokonał Jacek Kowalczyk, dyrektor Departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach.

Winiarze symbolicznie przekazali beczkę z młodym winem oraz sadzonki winorośli. Katarzyna Zioło, asystent burmistrza Sandomierza, na czas święta młodego wina, powierzyła przedstawicielom Sandomierskiego Stowarzyszenia Winiarzy symboliczny klucz do bram miasta. Po części oficjalnej ulicami miasta, przy akompaniamencie Sandomierskiej Orkiestry Dętej, ruszył barwny pochód z młodym winem, który poprowadziła Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej.
Jednym z ostatnich punktów programu były rozmowy i spotkania z winiarzami w sandomierskich restauracjach i kawiarniach, którzy chętnie dzielili się swoją wiedzą, udzielali cennych wskazówek i opowiadali o sukcesie, jaki osiągają na arenie ogólnopolskiej prezentując swój produkt.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piwopij

Nic i nikt nie zastąpi bodzentyńskiego jabola. PIWOPIJ

G
Gienek Sirota

Hobby jak ryby, czy inne tego typu gołębie. Tyle, że ceny wyższe niż kosmos. Ja pozostaje przy winku z Dwóchkóz. Tanie, bierze jak szczura ode łba.

Dodaj ogłoszenie